Kategoria: Zgłoszenie, pozwolenie, procedury

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Uniemożliwienie budowy domu przez plan zagospodarowania przestrzennego

Autor: Maciej Podgórski • Opublikowane: 2017-06-16

W latach 80-tych moi rodzice i ich znajomy kupili ziemię na wsi obok siebie. Rodzice wykorzystywali działkę najpierw jako rolniczą, a potem służyła do celów rekreacyjnych – pobudowali na niej budynek gospodarczy. Natomiast sąsiad przed 20 laty postawił na swojej nieruchomości dom. Rodzice 2 lata temu darowali mi tę działkę i wtedy okazało się, że nasza nieruchomość i nieruchomość sąsiada zostały włączone do strefy inwestycyjnej. Burmistrz w rozmowie poinformował mnie, że gmina nie ma pieniędzy na zmianę miejscowego planu zagospodarowania i nie można nic z tym zrobić. Chciałabym na działce wybudować dom. Czy urząd miasta, włączając obie działki, moją z budynkiem gospodarczym i sąsiada z domem, postąpił zgodnie z prawem? Czy istnieje jakaś możliwość, aby urząd zmienił miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego? Co można zrobić w tej sprawie?

Maciej Podgórski

»Wybrane opinie klientów

Sprawna obsługa, łatwa dostępność i krótki termin odpowiedzi.
Maria, 51 lat, praca biurowa
Opinia była rzeczowa i na temat zadany w pytaniu.
Jacek, prezes, 65 lat
Precyzyjna porada, super napisana, jasna i czytelna :)
Dominika, 28 lat
Informacja z komentarzem jest bardzo wyczerpujaca. Skierowala mnie w dobrym kierunku. Podparla filarami prawa. Dziekuje
Joanna, 58 lat
Porada profesjonalna całkowicie rozwiązująca moje wątpliwości.
Jacek, emeryt, 70 lat
Oceniam bardzo wysoko włożoną pracę w wyjaśnienie sprawy; szybko i wyczerpująco
Anna, kierownik marketingu, 32 lata
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po raz kolejny skorzystałam z Państwa pomocy i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze raz dziękuję.
Jolanta
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Odpowiedź dostałam szybko, i była ona wyczerpującą. Prawnik Pan Maciej Sądej, przedstawił sprawę jasno i przede wszystkim przestałam się martwić sprawa na którą nie mam wpływu. Bo oczywiście, jak się czyta w internecie, to dostaje się masę różnych opcji, opinii, które mogą być nieprawdziwe lub są sprzeczne. 
Edyta, nauczyciel, 46 lat
Dziękuję, choć cena porady tania nie była to jednak w pełni wyczerpująca interesujące mnie zagadnienie.
Bożena
Polecam tą formę usługi. Na spokojnie można w domu zastanowić się jakie jeszcze ważne pytanie zadać, i kolejny raz poradzić się w tej samej cenie.
Barbara, 58 lat
Są to dla mnie jasne odpowiedzi 
Andrzej, 59 lat, kierowca
Pan Marcin Sądej po raz trzeci udzielał mi porady w sprawach podatkowych i po raz trzeci jestem w pełni usatysfakcjonowana Jego poradą. Do tej pory 4 razy korzystałam z usług ePorad24 i za każdym razem otrzymywałam poradę składającą się dwóch członów. Pierwszy to prezentacja przepisów dotyczących mego pytania, a druga to zwięzły \"łopatologiczny\" przepis co i jak uczynić w moim przypadku. Jestem zadowolona w 100% z porady. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat
Tak jak czytałam w innych opiniach, wyjaśnienia są bardzo prosto sformułowane, zrozumiałe dla kogoś, kto na co dzień nie ma czynienia z prawem. Wspaniałą rzeczą jest możliwość zadawania dodatkowych pytań. Pozwala to rozwiać jakiekolwiek wątpliwości.
Joanna, nauczyciel, 44 lata
Jestem zadowolony z udzielonej mi porady. Odpowiedz szybka, napisana prostym , zrozumiałym językiem, wyczerpująca temat. 
Czarek
Na moje zapytanie , otrzymałam bardzo szybką wyczerpującą odpowiedź , zrozumiałym językiem (nie prawniczym) napisaną . Korzystała z ePorady24 moja znajoma , która była bardzo zadowolona z szybkiej i solidnej usługi . Dlatego ja również zwróciłam się do nich o pomoc. Z czystym sumieniem POLECAM TĄ FIRMĘ .Zamykam swoją opinie w krótkich słowach, SZYBKO , SOLIDNIE , PROFESJONALNIE I NIE DROGO!!!
Grażyna
Serdeczne dzieki za porade
Grzegorz
Nie wypowiadam się na forach internetowych i nie wystawiam opinii- jednak tym razem poczułam, że muszę napisać o Państwa portalu, ponieważ jest wspaniały. Jestem zachwycona. Rzadko zdarzają się mi problemy natury prawnej, więc nie mam kontaktu z prawnikami. Ten portal okazał się najlepszym dla mnie rozwiązaniem, gdy nastąpiło takie zdarzenie. Przystępna cena, natychmiastowe odpowiedzi i to bardzo wyczerpujące. Zostałam poprowadzona znakomicie, aby rozwiązać swój problem. Gratulacje dla założycieli, dla świetnych prawników. Już poleciłam swoim znajomym i polecam wszystkim. 
Małgorzata
Udzielona odpowiedź w pełni mnie satysfakcjonuje. Z całą pewnością będę korzystać z eporady24, jeżeli oczywiście zajdzie taka potrzeba.
Dorota, nauczyciel, 52 lata
Odpowiedzi na zadane problemy są naprawdę fachowe ale co cenię najbardziej to że są rzetelne.
Adam
Jestem zadowolony, szybka ,rzetelna odpowiedź, profesjonalna.
Andrzej
Bardzo fachowa i zrozumiała odpowiedz od prawnika
Hubert
Szybka i rzeczowa odpowiedź, w której odniesiono się do każdego mojego pytania. Jestem bardzo zadowolony i cieszę, że jest taki serwis. To o wiele wygodniejsze rozwiązanie niż próba szukania i umawiania się z prawnikiem face-to-face.
Marcin
Wyczerpujące wyjaśnienia.
Jarosław, 55 lat, nauczyciel
Wszystko super
Ihor, 24 lata, przedsiębiorca
Drugi raz skorzystałam z porady prawnej ePorady24. W obu przypadkach porady udzielił mi p. Marcin Sądej. Sprawy bardzo dokładnie omówił, a na zakończenie wypunktował kolejne etapy postępowania. To co wydawało mi się dość zawikłane po przeglądaniu darmowych portali internetowych z poradami prawnymi, nagle stało się jasne i proste. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat

Grażyna, 58 lat, nauczyciel
Dla mnie wszystko jest super
IRENA, 65 lat, technik - ekonomista,obecnie na emeryturze
Szybka i terminowa obsługa. Jestem zadowolona z wykonania usługi. Dziękuję bardzo za pomoc.
Grażyna
Porada jaką otrzymałam jest wnikliwa i satysfakcjonująca. W wątpliwej sytuacji na pewno będę korzystała z Państwa usług
Joanna, księgowa, 58 lat
Wszystko jest tak, jak być powinno - SUPER!!
Grażyna, 60 lat, Asystent Prezesa

Plan zagospodarowania na drodze prawnej może kwestionować każdy, kto ma w tym interes prawny. Na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przysługuje skarga do sądu administracyjnego, na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego.

Procedura kwestionowania planu zawierać musi najpierw wezwanie do rady gminy do usunięcia naruszania prawa – jakie naszym zdaniem ma miejsce wskutek uchwalenia planu – a w razie niepodjęcia przez radę gminy stosowanej uchwały skargę do sądu administracyjnego.

Zaskarżeniu w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym podlega zatem uchwała organu gminy nie tylko niezgodna z prawem, ale i jednocześnie godząca w sferę prawną podmiotu, który wnosi skargę – wywołująca dla niego negatywne konsekwencje prawne, np. zniesienie, ograniczenie, czy też uniemożliwienie realizacji jego uprawnienia lub interesu prawnego. Składając skargę, musi on zatem wykazać naruszenie własnego interesu prawnego, polegające na istnieniu bezpośredniego związku pomiędzy zaskarżoną uchwałą, a własną, indywidualną i prawnie chronioną sytuacją (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 902/11).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Zgodnie z regulacją przewidzianą w art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oprócz legitymowania się przez skarżącego interesem prawnym, warunkiem koniecznym skutecznego wniesienia skargi jest bezskuteczność uprzedniego wezwania rady gminy do usunięcia naruszenia prawa. Celem tego unormowania jest wykorzystanie możliwości załatwienia sprawy przez organ bez konieczności wnoszenia skargi do sądu.

W przypadku wniesienia skargi sąd administracyjny w pierwszej kolejności zbada, czy spełniała ona wymogi formalne. Jeśli skarżący zaniechał czynności wezwania do usunięcia naruszenia, to jego skarga zostanie odrzucona jako niedopuszczalna stosownie do art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zgodnie z art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – ustalenia studium są wiążące przy sporządzaniu planów miejscowych. Z kolei z art. 20 ust. 1 ww. ustawy wynika, że rada gminy uchwala miejscowy plan po stwierdzeniu, że nie narusza on ustaleń studium. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2770/14, niedopuszczalne jest odstąpienie w miejscowym planie od ustalonego w studium zasadniczego przeznaczenia terenu.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 stycznia 2016 r. (sygn. akt II OSK 1102/14), orzekł nadto, że „jeśli skarżący ma nieruchomości położone na obszarze objętym kwestionowanym planem i jego ustalenia dokonują zmian w ich przeznaczeniu, to już to wystarczy do uznania, że jego interes prawny został naruszony”.

Zatem jeśli na podstawie studium miała Pani możliwość postawienia domu, natomiast plan zagospodarowania Pani to uniemożliwia, to można wezwać radę gminy do usunięcia naruszenia prawa. Po bezskutecznym zaś wezwaniu do usunięcia naruszenia może Pani zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego i to sąd oceni, czy uchwała rady gminy jest niezgodna z prawem. W mojej ocenie, przy założeniu, że studium zagospodarowania przestrzennego pozwalało Pani na wybudowanie domu, mogą istnieć przesłanki do unieważnienia przez sąd uchwały rady gminy.

Zgodnie z brzmieniem art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części.

Według art. 27 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – procedura zmiany planu jest taka sama jak przy jego uchwalaniu. Na podstawie art. 31 ust. 1 ww. ustawy, wniosek o zmianę planu składa się do burmistrza. Burmistrz może wniosek uwzględnić, odrzucić lub w ogóle nie rozpatrywać. Przepisy nie przewidują żadnych procedur na tę okoliczność ani terminów rozpatrzenia wniosku. Nie można zmusić burmistrza do podjęcia pozytywnej decyzji.

Na marginesie, trzeba przyznać rację burmistrzowi w kwestii kosztów. Opracowanie planu miejscowego trwa długo i sporo kosztuje. Każda zmiana planu podwyższa te koszty.

Podsumowując, teoretycznie można złożyć wniosek w kwestii zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, ale jeśli burmistrz w prywatnej rozmowie twierdzi, że nie ma środków na ten cel, to zapewne takiego wniosku nie rozpatrzy pozytywnie. W takim stanie rzeczy rozwiązaniem może być dochodzenie odszkodowania od gminy.

Osoby, którym nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zaszkodzi, mogą na podstawie art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wystąpić do gminy z wnioskiem o odszkodowanie. Treść przywołanego przepisu brzmi następująco:

„Jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może, z zastrzeżeniem ust. 2, żądać od gminy:

1) odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo

2) wykupienia nieruchomości lub jej części.”

W piśmiennictwie i orzecznictwie zostało już wyjaśnione, że ocena powinna się opierać nie tylko na uprzednim faktycznym wykorzystaniu nieruchomości, lecz należy też uwzględniać potencjalne możliwości w tym zakresie, a więc badać nie tylko to, jak była, ale także to, jak nieruchomość mogła być wówczas zagospodarowana. Pojęcie korzystania z nieruchomości obejmuje możliwość realizacji określonych projektów lub zamierzeń (tak wynika np. z wyroków Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2006 r., V CSK 332/06, z dnia 8 stycznia 2009 r., I CNP 82/08, z dnia 9 września 2009 r., V CSK 46/09, z dnia 5 lipca 2012 r., IV CSK 619/11).

Zatem wydaje się że może Pani wystąpić o odszkodowanie, gdy wskutek uchwalenia planu miejscowego została Pani pozbawiona możliwości postawienia domu, pod warunkiem że do momentu uchwalenia planu zagospodarowania przepisy zezwalały na wybudowanie domu na należącym do Pani gruncie.

Roszczenia wynikające z uchwalenia lub zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, o których mowa w art. 36 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przedawniają się z upływem 10 lat od dnia wejścia w życie plan (wyrok Sądu Najwyższego z 20 października 2016 r. sygn. akt II CSK 53/16).

Warto też zwrócić uwagę, że na podstawie art. 36 ust. 3 wspomnianej ustawy, jeśli w związku z uchwaleniem planu albo jego zmianą, wartość nieruchomości uległa obniżeniu, a właściciel zbywa tę nieruchomość (i nie skorzystał z praw opisanych powyżej), może żądać od gminy odszkodowania równego obniżeniu wartości nieruchomości.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Zakończenie budowy domu, gdy pozwolenie na budowę straciło ważność

W darowiźnie dostałem dom od rodziców. Rodzice go kupili w trakcie budowy od spadkobiercy człowieka, który rozpoczął budowę i na którego było wydane pozwolenie na budowę. Spadkobierca otrzymał dom na mocy postanowienia sądu. Niestety nie udało mi się przenieść pozwolenia na budowę (które i tak jest przeterminowane, bo budowa stała ponad 3 lata i nie ma dziennika budowy), gdyż urząd miasta domaga się zgody na przeniesienie pozwolenia na budowę od wszystkich spadkobierców. Formalnie budowa domu nie została nigdy zakończona, ojciec sam wykończył dom i jest użytkowany od prawie dwóch lat. Pozwolenie na budowę jest sprzed 14 lat. Rok później osoba, na którą było ono wydane, zmarła. Rodzice kupili dom w stanie surowym, a ja dostałem go w darowiźnie przed 2 laty. W jaki niekosztowny sposób zakończyć formalnie budowę tego domu?

Odległości od budynków i granicy działki

Mam pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego. Na planie zagospodarowania przestrzennego projekt przewiduje odległość od granicy projektowanego budynku (ściana bez okien) 3 metry. Niestety w granicy jest już istniejący budynek, który, jak się okazało, jest wybudowany 20 cm w głąb mojej działki, czyli po wybudowaniu mojego projektowanego budynku odległość od granicy będzie wynosić 3 metry, ale od istniejącego budynku jednorodzinnego – 2,8 m. Czy wybudowanie w takich odległościach jest zgodne z prawem, a jeśli nie, to co powinien zrobić inwestor i kierownik budowy?

Wezwanie do uzupełnienia projektu budowlanego

Zostało wszczęte postępowanie w sprawie wydania mi pozwolenia na budowę – otrzymałem stosowne pismo ze starostwa. Po 2 tygodniach otrzymałem postanowienie wzywające mnie do uzupełnienia mojego projektu budowlanego, w którym są różne braki, o których wcześniej nie było mowy. Czy takie postępowanie urzędników jest prawidłowe? Czy można nakazywać uzupełnianie braków po wcześniejszym już wszczęciu postępowania o wydanie pozwolenia na budowę?

Rozbudowa domu wymaga pozwolenia budowlanego czy zgłoszenia?

Chciałbym się dowiedzieć, czy inwestycja, którą planuję – rozbudowa domu, wymaga pozwolenia budowlanego czy jedynie zgłoszenia w myśl nowelizacji prawa z ubiegłego roku. Planuję dobudować dwa pomieszczenia o pow. ok. 30 m2 oraz wykonać remont w domu. Dobudowa przebiegać będzie wzdłuż granicy z sąsiadem, który wyraził na to zgodę.

Wyjątki od obowiązku uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew

Na użytkowanej przeze mnie działce rodzinnego ogrodu działkowego znajdują się trzy 50-letnie drzewa iglaste. Czy na podstawie obowiązujących przepisów mogę je bezwarunkowo wyciąć? Jeżeli nie, to jakie warunki muszę spełnić?

Wpis w planie zagospodarowania przestrzennego tereny zadrzewień i zakrzewień

Mam do kupienia działkę, która ma w planie zagospodarowania przeznaczenie tereny zadrzewień i zakrzewień oraz tereny wód

śródlądowych. Co mogę na niej postawić? Czy da się postawić domek letniskowy 35 m2 podstawy i 5 m wysokości nietrwale przywiązany do gruntu?

Jak uzyskać pozwolenie na budowę na dwóch działkach?

Na działce P/S/U chciałbym wybudować duży magazyn i wtedy pozostałoby wolne mniej niż 20% terenu zielonego. Czy dokupienie działki obok o przeznaczeniu na cele sportowe można potraktować jako część terenu zielonego do budowy? Jak uzyskać pozwolenie na budowę na dwóch działkach?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »