Kategoria: Zgłoszenie, pozwolenie, procedury

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zakończenie budowy domu, gdy pozwolenie na budowę straciło ważność

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2015-10-01

W darowiźnie dostałem dom od rodziców. Rodzice go kupili w trakcie budowy od spadkobiercy człowieka, który rozpoczął budowę i na którego było wydane pozwolenie na budowę. Spadkobierca otrzymał dom na mocy postanowienia sądu. Niestety nie udało mi się przenieść pozwolenia na budowę (które i tak jest przeterminowane, bo budowa stała ponad 3 lata i nie ma dziennika budowy), gdyż urząd miasta domaga się zgody na przeniesienie pozwolenia na budowę od wszystkich spadkobierców. Formalnie budowa domu nie została nigdy zakończona, ojciec sam wykończył dom i jest użytkowany od prawie dwóch lat. Pozwolenie na budowę jest sprzed 14 lat. Rok później osoba, na którą było ono wydane, zmarła. Rodzice kupili dom w stanie surowym, a ja dostałem go w darowiźnie przed 2 laty. W jaki niekosztowny sposób zakończyć formalnie budowę tego domu?

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Sprawna obsługa, łatwa dostępność i krótki termin odpowiedzi.
Maria, 51 lat, praca biurowa
Opinia była rzeczowa i na temat zadany w pytaniu.
Jacek, prezes, 65 lat
Precyzyjna porada, super napisana, jasna i czytelna :)
Dominika, 28 lat
Informacja z komentarzem jest bardzo wyczerpujaca. Skierowala mnie w dobrym kierunku. Podparla filarami prawa. Dziekuje
Joanna, 58 lat
Porada profesjonalna całkowicie rozwiązująca moje wątpliwości.
Jacek, emeryt, 70 lat
Oceniam bardzo wysoko włożoną pracę w wyjaśnienie sprawy; szybko i wyczerpująco
Anna, kierownik marketingu, 32 lata
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po raz kolejny skorzystałam z Państwa pomocy i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze raz dziękuję.
Jolanta
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Odpowiedź dostałam szybko, i była ona wyczerpującą. Prawnik Pan Maciej Sądej, przedstawił sprawę jasno i przede wszystkim przestałam się martwić sprawa na którą nie mam wpływu. Bo oczywiście, jak się czyta w internecie, to dostaje się masę różnych opcji, opinii, które mogą być nieprawdziwe lub są sprzeczne. 
Edyta, nauczyciel, 46 lat
Dziękuję, choć cena porady tania nie była to jednak w pełni wyczerpująca interesujące mnie zagadnienie.
Bożena
Polecam tą formę usługi. Na spokojnie można w domu zastanowić się jakie jeszcze ważne pytanie zadać, i kolejny raz poradzić się w tej samej cenie.
Barbara, 58 lat
Są to dla mnie jasne odpowiedzi 
Andrzej, 59 lat, kierowca
Pan Marcin Sądej po raz trzeci udzielał mi porady w sprawach podatkowych i po raz trzeci jestem w pełni usatysfakcjonowana Jego poradą. Do tej pory 4 razy korzystałam z usług ePorad24 i za każdym razem otrzymywałam poradę składającą się dwóch członów. Pierwszy to prezentacja przepisów dotyczących mego pytania, a druga to zwięzły \"łopatologiczny\" przepis co i jak uczynić w moim przypadku. Jestem zadowolona w 100% z porady. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat
Tak jak czytałam w innych opiniach, wyjaśnienia są bardzo prosto sformułowane, zrozumiałe dla kogoś, kto na co dzień nie ma czynienia z prawem. Wspaniałą rzeczą jest możliwość zadawania dodatkowych pytań. Pozwala to rozwiać jakiekolwiek wątpliwości.
Joanna, nauczyciel, 44 lata
Jestem zadowolony z udzielonej mi porady. Odpowiedz szybka, napisana prostym , zrozumiałym językiem, wyczerpująca temat. 
Czarek
Na moje zapytanie , otrzymałam bardzo szybką wyczerpującą odpowiedź , zrozumiałym językiem (nie prawniczym) napisaną . Korzystała z ePorady24 moja znajoma , która była bardzo zadowolona z szybkiej i solidnej usługi . Dlatego ja również zwróciłam się do nich o pomoc. Z czystym sumieniem POLECAM TĄ FIRMĘ .Zamykam swoją opinie w krótkich słowach, SZYBKO , SOLIDNIE , PROFESJONALNIE I NIE DROGO!!!
Grażyna
Serdeczne dzieki za porade
Grzegorz
Nie wypowiadam się na forach internetowych i nie wystawiam opinii- jednak tym razem poczułam, że muszę napisać o Państwa portalu, ponieważ jest wspaniały. Jestem zachwycona. Rzadko zdarzają się mi problemy natury prawnej, więc nie mam kontaktu z prawnikami. Ten portal okazał się najlepszym dla mnie rozwiązaniem, gdy nastąpiło takie zdarzenie. Przystępna cena, natychmiastowe odpowiedzi i to bardzo wyczerpujące. Zostałam poprowadzona znakomicie, aby rozwiązać swój problem. Gratulacje dla założycieli, dla świetnych prawników. Już poleciłam swoim znajomym i polecam wszystkim. 
Małgorzata
Udzielona odpowiedź w pełni mnie satysfakcjonuje. Z całą pewnością będę korzystać z eporady24, jeżeli oczywiście zajdzie taka potrzeba.
Dorota, nauczyciel, 52 lata
Odpowiedzi na zadane problemy są naprawdę fachowe ale co cenię najbardziej to że są rzetelne.
Adam
Jestem zadowolony, szybka ,rzetelna odpowiedź, profesjonalna.
Andrzej
Bardzo fachowa i zrozumiała odpowiedz od prawnika
Hubert
Szybka i rzeczowa odpowiedź, w której odniesiono się do każdego mojego pytania. Jestem bardzo zadowolony i cieszę, że jest taki serwis. To o wiele wygodniejsze rozwiązanie niż próba szukania i umawiania się z prawnikiem face-to-face.
Marcin
Wyczerpujące wyjaśnienia.
Jarosław, 55 lat, nauczyciel
Wszystko super
Ihor, 24 lata, przedsiębiorca
Drugi raz skorzystałam z porady prawnej ePorady24. W obu przypadkach porady udzielił mi p. Marcin Sądej. Sprawy bardzo dokładnie omówił, a na zakończenie wypunktował kolejne etapy postępowania. To co wydawało mi się dość zawikłane po przeglądaniu darmowych portali internetowych z poradami prawnymi, nagle stało się jasne i proste. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat

Grażyna, 58 lat, nauczyciel
Dla mnie wszystko jest super
IRENA, 65 lat, technik - ekonomista,obecnie na emeryturze
Szybka i terminowa obsługa. Jestem zadowolona z wykonania usługi. Dziękuję bardzo za pomoc.
Grażyna
Porada jaką otrzymałam jest wnikliwa i satysfakcjonująca. W wątpliwej sytuacji na pewno będę korzystała z Państwa usług
Joanna, księgowa, 58 lat
Wszystko jest tak, jak być powinno - SUPER!!
Grażyna, 60 lat, Asystent Prezesa

W opisanym przypadku mamy do czynienia z dwoma problemami – pierwszy to dziedziczenie praw wynikających z pozwolenia na budowę, drugie to kontynuowanie prac po wygaśnięciu decyzji. Choć może wcale takowe nie były kontynuowane, bo dom był już w stanie zamkniętym, nim wygasła decyzja.

Art. 37 Prawa budowlanego mówi, że jeżeli budowa zostanie przerwana na czas dłuższy niż 3 lata, to dotychczasowa decyzja o pozwolenie na budowę wygasa i w związku z powyższym inwestor, aby móc realizować dalsze prace, musi uzyskać nowe pozwolenie na budowę.

Jak wynika z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.; dalej „Pr. bud.”) – decyzja o pozwoleniu na budowę wygasa, jeżeli budowa nie została rozpoczęta przed upływem 3 lat od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna. W przypadku zaistnienia przesłanki wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 37 ust. 1 Pr. bud., właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobligowany stwierdzić wygaśnięcie tej decyzji na podstawie art. 162 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 267; dalej K.p.a.). Wygaśnięcie następuje w drodze decyzji o charakterze deklaratoryjnym – art. 162 § 3 K.p.a. Natomiast skutek w postaci wygaśnięcia następuje z mocy samego prawa z upływem okresu czasu, jaki ustawodawca przewidział w art. 37 ust. 1 Pr. bud. – zob. wyrok WSA z dnia 25 listopada 2008 r., II SA/Ol 800/08, LEX 533179. Należy również wskazać, że inwestor rozpoczynający roboty budowlane po upływie trzyletniego terminu liczonego od dnia, gdy decyzja o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna, winien być traktowany jak osoba, która nie posiada pozwolenia na budowę wymaganego przepisem art. 28 Pr. bud. Konsekwencją tego jest konieczność zastosowania trybu określonego w art. 48 Pr. bud. – zob. wyrok WSA z dnia 9 marca 2010 r., II SA/Op 425/09, LEX 606660.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego, w tym domu jednorodzinnego, jeszcze przed zakończeniem wykonywania wszystkich robót budowlanych, co jak rozumiem nastąpiło w opisanym przypadku, jest możliwe wyłącznie po uzyskaniu ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. W związku z jej brakiem właściwy organ może wymierzyć grzywnę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Więc już i tak naraziliście się na grzywnę w wysokości 10 tys. zł., bo rozumiem, że w domu tym mieszkacie.

Dziennik budowy powinien być u kierownika budowy. Nigdy u inwestora, być może ktoś wie, kto był kierownikiem budowy i dokonywał wpisów.

Oczywiście najtaniej byłoby: 1) odzyskać od kierownika budowy uzupełniony dziennik budowy, 2) uzyskać zgodę spadkobierców na przeniesienie praw z decyzji administracyjnej pozwolenia na budowę i zgłosić zakończenie budowy.

W przypadku braku dziennika budowy – np. z powodu zagubienia – organ nadzoru nie ma obowiązku odtwarzać tego dokumentu, natomiast aby można było jednak dopuścić obiekt do użytkowania, należy w miarę możliwości odtworzyć przebieg budowy, biorąc pod uwagę wszystkie dowody w sprawie. Trzeba również pamiętać o karach za wszelkie nieprawidłowości, które miały miejsce w trakcie budowy, a wyjdą na jaw w trakcie prowadzonego postępowania dowodowego.

Kary za nielegalne przystąpienie do użytkowania zależą od współczynnika kategorii i współczynnika wielkości obiektu. I tak, w przypadku jednorodzinnego budynku mieszkalnego będzie to kwota 10 tys. zł.

Organy nadzoru i sądy administracyjne zgodnie uznają, że nie zwalnia z obowiązku zapłaty kary ani trudna sytuacja, ani brak winy, ani nieświadomość działania sprzecznego z prawem. Istotną ulgę przynosi natomiast niedawny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 grudnia 2009 r., zapadły w sprawie II OSK 1110/09. Sąd uznał, że możliwość wymierzenia kary za nielegalne użytkowanie ulega przedawnieniu na takich samych zasadach, co zobowiązania podatkowe. To istotne novum, gdyż dotychczas organy nadzoru stały na stanowisku, że karę za samowolne użytkowanie obiektu można wymierzyć w każdym czasie. Zdaniem NSA jest inaczej – możliwość nałożenia kary przedawnia się po 3 albo 5 latach od momentu samowolnego przystąpienia do użytkowania. Jeśli inwestor złożył wniosek o udzielenie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, a organ nie przeprowadził obowiązkowej kontroli, nie będzie mógł doręczyć decyzji o wymierzeniu kary po upływie 3 lat od dnia przystąpienia do użytkowania. Natomiast w przypadku, gdy inwestor nie złożył wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie obiektu, decyzji o wymierzeniu kary nie można doręczyć po upływie 5 lat od dnia przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego. Wydaje się, że ta ostatnia zasada będzie miała odpowiednio zastosowanie w przypadku zaniechania zgłoszenia zamiaru przystąpienia do użytkowania.

Obecnie należałoby zgłosić przystąpienie do użytkowania, a raczej złożyć tzw. czynny żal. Jednocześnie informując o braku dziennika budowy z powodu zagubienia i zakupieniu w 2007 roku nieruchomości zabudowanej budynkiem zamkniętym, wybudowanym na podstawie pozwolenia na budowę.

Wystarczy wykazać, że do 2007 roku były prowadzone roboty budowlane na rzeczonej nieruchomości związane z budową domu, ale zaginął dziennik budowy. Po zakupieniu nieruchomości rodzice przystąpili do prac remontowych, na które nie jest wymagane zgłoszenie i od tego czasu użytkowali dom. Urzędnicy zażądają dokumentacji powykonawczej i zapewne odzwierciedlenia na podstawie zeznań czy innych świadków przebiegu robót budowlanych. Niestety, jeśli ktoś zaświadczy przeciwko Państwu, wskazując, że robót zaprzestano na okres 3 lat, będziemy mieli do czynienia z samowolą budowlaną, a co za tym idzie – obowiązkiem zapłaty opłaty legalizacyjnej w wysokości 50 tys. zł.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Przepis dotyczący grubości ocieplenia dachu

Mieszkam na poddaszu i jako laik w dziedzinie budownictwa chciałbym poprosić o poradę, wydaje mi się bowiem, że planowane przez spółdzielnię prace związane z ociepleniem dachu nie spełniają standardów, choć spółdzielnia zasłania się atestami i zgodami inspektorów. Czy obowiązuje przepis: „Łączna grubość ocieplenia dachu powinna wynosić 20–25 cm (30 cm w przypadku domu energooszczędnego) i musi się łączyć z izolacją ściany (jeśli taka istnieje), by pomiędzy dachem a resztą domu nie pojawił się gigantyczny mostek termiczny”? Czy 5 cm wełny dachówka i 2 warstwy nowoczesnej papy, co proponuje spółdzielnia, załatwia sprawę?

Zamierzenie budowlane realizowane etapami a warunki zabudowy

Dysponuję prawomocną decyzję o warunkach zabudowy obejmującą 3 obiekty budowlane – domy jednorodzinne na jednej nieruchomości. Zamierzam prowadzić inwestycję etapami, osobno każdy kolejny dom. Plan zagospodarowania działki wykonany jest dla całego zamierzenia. Czy w związku z nowelizacją prawa budowlanego mogę dokonać zgłoszenia budowy pierwszego domu, a za jakiś czas zgłoszeń budowy kolejnych domów, nie tracąc ważności warunków zabudowy?

Jak doprowadzić do odbioru budynku mimo błędów?

Wybudowałem dom jednorodzinny wolnostojący. Aktualnie chcę go odebrać, jednak po inwentaryzacji geodezyjnej wyszedł problem, że budynek jest przesunięty w stronę sąsiada, nie jest zachowana odległość od działki 4 m (mam na tej ścianie okna), aktualna odległość to 3,70 m czyli za mało o 0,3 m. Ktoś zrobił kiedyś błąd. Jak mogę rozwiązać problem, aby nie zamurowywać okien ani nie wkładać luksferów?

Rozbudowa domu wymaga pozwolenia budowlanego czy zgłoszenia?

Chciałbym się dowiedzieć, czy inwestycja, którą planuję – rozbudowa domu, wymaga pozwolenia budowlanego czy jedynie zgłoszenia w myśl nowelizacji prawa z ubiegłego roku. Planuję dobudować dwa pomieszczenia o pow. ok. 30 m2 oraz wykonać remont w domu. Dobudowa przebiegać będzie wzdłuż granicy z sąsiadem, który wyraził na to zgodę.

Uniemożliwienie budowy domu przez plan zagospodarowania przestrzennego

W latach 80-tych moi rodzice i ich znajomy kupili ziemię na wsi obok siebie. Rodzice wykorzystywali działkę najpierw jako rolniczą, a potem służyła do celów rekreacyjnych – pobudowali na niej budynek gospodarczy. Natomiast sąsiad przed 20 laty postawił na swojej nieruchomości dom. Rodzice 2 lata temu darowali mi tę działkę i wtedy okazało się, że nasza nieruchomość i nieruchomość sąsiada zostały włączone do strefy inwestycyjnej. Burmistrz w rozmowie poinformował mnie, że gmina nie ma pieniędzy na zmianę miejscowego planu zagospodarowania i nie można nic z tym zrobić. Chciałabym na działce wybudować dom. Czy urząd miasta, włączając obie działki, moją z budynkiem gospodarczym i sąsiada z domem, postąpił zgodnie z prawem? Czy istnieje jakaś możliwość, aby urząd zmienił miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego? Co można zrobić w tej sprawie?

Postawienie kontenerów na działce rolnej

Posiadam działkę rolną, w okolicy działki różne zabudowy, jednak nie ma możliwości z wielu względów na przekształcenie działki na budowlaną, a tym samym na uzyskanie warunków zabudowy. Czy na takiej działce rolnej możemy postawić bez pozwolenia lub zgłoszenia np. kontenery, które nie są bezpośrednio związane z gruntem – w sensie na stałe? Czy na takiej działce możemy mieć zrobioną wystawę produktów na sprzedaż (np. mebli drewnianych)?

Podniesienie ściany kolankowej bez projektu

Inwestor podniósł ścianę kolankową bez projektu. Podniesienie to nie wykracza poza maksymalną wielkość w planie zagospodarowania. Dom w tym stanie został przyjęty do użytkowania. Czy ten dom jest wybudowany legalnie?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »