Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wykreślenie zabudowania z ewidencji zabytków

Autor: Monika Wycykał • Opublikowane: 2016-12-05

Zakupiłem działkę z zabudowaniem (w złym stanie technicznym), które wpisane jest w gminnej i wojewódzkiej ewidencji zabytków. Chcę uzyskać wykreślenie zabudowania z tej ewidencji, gdyż w przyszłości myślę o zburzeniu zabudowania. Wiem, że aby to uczynić, potrzebna jest zgoda konserwatora zabytków. Aktualnie konserwator sprzeciwia się wypisaniu budynku z ewidencji i tym bardziej wyburzeniu. Co można na to poradzić? Jakie sankcje grożą za samowolne rozebranie obiektu, jeżeli chodzi o konserwatora budynku?

Monika Wycykał

»Wybrane opinie klientów

Sprawna obsługa, łatwa dostępność i krótki termin odpowiedzi.
Maria, 51 lat, praca biurowa
Opinia była rzeczowa i na temat zadany w pytaniu.
Jacek, prezes, 65 lat
Precyzyjna porada, super napisana, jasna i czytelna :)
Dominika, 28 lat
Informacja z komentarzem jest bardzo wyczerpujaca. Skierowala mnie w dobrym kierunku. Podparla filarami prawa. Dziekuje
Joanna, 58 lat
Porada profesjonalna całkowicie rozwiązująca moje wątpliwości.
Jacek, emeryt, 70 lat
Oceniam bardzo wysoko włożoną pracę w wyjaśnienie sprawy; szybko i wyczerpująco
Anna, kierownik marketingu, 32 lata
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po raz kolejny skorzystałam z Państwa pomocy i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze raz dziękuję.
Jolanta
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Odpowiedź dostałam szybko, i była ona wyczerpującą. Prawnik Pan Maciej Sądej, przedstawił sprawę jasno i przede wszystkim przestałam się martwić sprawa na którą nie mam wpływu. Bo oczywiście, jak się czyta w internecie, to dostaje się masę różnych opcji, opinii, które mogą być nieprawdziwe lub są sprzeczne. 
Edyta, nauczyciel, 46 lat
Dziękuję, choć cena porady tania nie była to jednak w pełni wyczerpująca interesujące mnie zagadnienie.
Bożena
Polecam tą formę usługi. Na spokojnie można w domu zastanowić się jakie jeszcze ważne pytanie zadać, i kolejny raz poradzić się w tej samej cenie.
Barbara, 58 lat
Są to dla mnie jasne odpowiedzi 
Andrzej, 59 lat, kierowca
Pan Marcin Sądej po raz trzeci udzielał mi porady w sprawach podatkowych i po raz trzeci jestem w pełni usatysfakcjonowana Jego poradą. Do tej pory 4 razy korzystałam z usług ePorad24 i za każdym razem otrzymywałam poradę składającą się dwóch członów. Pierwszy to prezentacja przepisów dotyczących mego pytania, a druga to zwięzły \"łopatologiczny\" przepis co i jak uczynić w moim przypadku. Jestem zadowolona w 100% z porady. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat
Tak jak czytałam w innych opiniach, wyjaśnienia są bardzo prosto sformułowane, zrozumiałe dla kogoś, kto na co dzień nie ma czynienia z prawem. Wspaniałą rzeczą jest możliwość zadawania dodatkowych pytań. Pozwala to rozwiać jakiekolwiek wątpliwości.
Joanna, nauczyciel, 44 lata
Jestem zadowolony z udzielonej mi porady. Odpowiedz szybka, napisana prostym , zrozumiałym językiem, wyczerpująca temat. 
Czarek
Na moje zapytanie , otrzymałam bardzo szybką wyczerpującą odpowiedź , zrozumiałym językiem (nie prawniczym) napisaną . Korzystała z ePorady24 moja znajoma , która była bardzo zadowolona z szybkiej i solidnej usługi . Dlatego ja również zwróciłam się do nich o pomoc. Z czystym sumieniem POLECAM TĄ FIRMĘ .Zamykam swoją opinie w krótkich słowach, SZYBKO , SOLIDNIE , PROFESJONALNIE I NIE DROGO!!!
Grażyna
Serdeczne dzieki za porade
Grzegorz
Nie wypowiadam się na forach internetowych i nie wystawiam opinii- jednak tym razem poczułam, że muszę napisać o Państwa portalu, ponieważ jest wspaniały. Jestem zachwycona. Rzadko zdarzają się mi problemy natury prawnej, więc nie mam kontaktu z prawnikami. Ten portal okazał się najlepszym dla mnie rozwiązaniem, gdy nastąpiło takie zdarzenie. Przystępna cena, natychmiastowe odpowiedzi i to bardzo wyczerpujące. Zostałam poprowadzona znakomicie, aby rozwiązać swój problem. Gratulacje dla założycieli, dla świetnych prawników. Już poleciłam swoim znajomym i polecam wszystkim. 
Małgorzata
Udzielona odpowiedź w pełni mnie satysfakcjonuje. Z całą pewnością będę korzystać z eporady24, jeżeli oczywiście zajdzie taka potrzeba.
Dorota, nauczyciel, 52 lata
Odpowiedzi na zadane problemy są naprawdę fachowe ale co cenię najbardziej to że są rzetelne.
Adam
Jestem zadowolony, szybka ,rzetelna odpowiedź, profesjonalna.
Andrzej
Bardzo fachowa i zrozumiała odpowiedz od prawnika
Hubert
Szybka i rzeczowa odpowiedź, w której odniesiono się do każdego mojego pytania. Jestem bardzo zadowolony i cieszę, że jest taki serwis. To o wiele wygodniejsze rozwiązanie niż próba szukania i umawiania się z prawnikiem face-to-face.
Marcin
Wyczerpujące wyjaśnienia.
Jarosław, 55 lat, nauczyciel
Wszystko super
Ihor, 24 lata, przedsiębiorca
Drugi raz skorzystałam z porady prawnej ePorady24. W obu przypadkach porady udzielił mi p. Marcin Sądej. Sprawy bardzo dokładnie omówił, a na zakończenie wypunktował kolejne etapy postępowania. To co wydawało mi się dość zawikłane po przeglądaniu darmowych portali internetowych z poradami prawnymi, nagle stało się jasne i proste. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat

Grażyna, 58 lat, nauczyciel
Dla mnie wszystko jest super
IRENA, 65 lat, technik - ekonomista,obecnie na emeryturze
Szybka i terminowa obsługa. Jestem zadowolona z wykonania usługi. Dziękuję bardzo za pomoc.
Grażyna
Porada jaką otrzymałam jest wnikliwa i satysfakcjonująca. W wątpliwej sytuacji na pewno będę korzystała z Państwa usług
Joanna, księgowa, 58 lat
Wszystko jest tak, jak być powinno - SUPER!!
Grażyna, 60 lat, Asystent Prezesa

Na wstępie chciałabym zwrócić uwagę, że kupno nieruchomości, na której znajduje się obiekt uznany za zabytek w rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t.j. Dz. U. 2014 r., poz. 1446 z późn. zm. — dalej: u.o.z.), zawsze wiąże się z ogromnym ryzykiem, ponieważ posiadanie zabytku jest równoznaczne z pewnym ograniczeniem uprawnień właścicielskich — nabywca nieruchomości nie może nią rozporządzać całkowicie dowolnie, lecz w pewnych przypadkach potrzebuje na to zgody organów wyznaczonych ustawowo do sprawowania ochrony nad zabytkami. Tak jest między innymi w przypadku przedsięwzięć budowlanych.

Art. 31 ust. 1 Prawa budowlanego z dnia 7 lipca 1994 r. (t.j. Dz. U. 2016 poz. 290, z późn. zm. — dalej: pr. bud.) stanowi, że „pozwolenie nie wymaga rozbiórka:

1) budynków i budowli – niewpisanych do rejestru zabytków oraz nieobjętych ochroną konserwatorską – o wysokości poniżej 8 m, jeżeli ich odległość od granicy działki jest nie mniejsza niż połowa wysokości;

2) obiektów i urządzeń budowlanych, na budowę których nie jest wymagane pozwolenie na budowę, jeżeli nie podlegają ochronie jako zabytki.

Rozbiórka budynków, o których mowa w pkt 1, wymaga uprzedniego zgłoszenia właściwemu organowi, w którym należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania tych robót. Roboty można rozpocząć w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia, chyba że właściwy organ wniesie sprzeciw poprzez wydanie stosownej decyzji administracyjnej”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Wszystkie inne prace rozbiórkowe wymagają uzyskania pozwolenia na rozbiórkę — bez niego wszystkie roboty budowlane będą niezgodne z prawem.

Trzeba zauważyć, że ustawodawca wyłączył z zakresu przedmiotowego przepisu prace rozbiórkowe związane z zabytkami. Oznacza to, że przystąpienie do likwidacji obiektu jest uzależnione od wydania pozwolenia przez organ nadzoru budowlanego. Złożenie wniosku o wydanie takiej decyzji administracyjnej napotyka dodatkową przeszkodę w postaci art. 39 pr. bud., który stanowi:

„Art. 39. 1. Prowadzenie robót budowlanych przy obiekcie budowlanym wpisanym do rejestru zabytków lub na obszarze wpisanym do rejestru zabytków wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskania pozwolenia na prowadzenie tych robót, wydanego przez właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków.

2. Pozwolenie na rozbiórkę obiektu budowlanego wpisanego do rejestru zabytków może być wydane po uzyskaniu decyzji Generalnego Konserwatora Zabytków działającego w imieniu ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego o skreśleniu tego obiektu z rejestru zabytków.

3. W stosunku do obiektów budowlanych oraz obszarów niewpisanych do rejestru zabytków, a ujętych w gminnej ewidencji zabytków, pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego wydaje właściwy organ w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

4. Wojewódzki konserwator zabytków jest obowiązany zająć stanowisko w sprawie wniosku o pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektów budowlanych, o których mowa w ust. 3, w terminie 30 dni od dnia jego doręczenia. Niezajęcie stanowiska w tym terminie uznaje się jako brak zastrzeżeń do przedstawionych we wniosku rozwiązań projektowych”.

Należy w tym miejscu wyjaśnić, że czym innym jest rejestr zabytków, a czym innym prowadzone ewidencje. Rejestr zabytków jest rejestrem prowadzonym przez wojewódzkiego konserwatora zabytków i stanowi jedną z form ochrony zabytków wymienionych w art. 7 u.o.z. Do rejestru wpisuje się zabytek nieruchomy na podstawie decyzji wydanej przez wojewódzkiego konserwatora zabytków z urzędu bądź na wniosek właściciela zabytku nieruchomego lub użytkownika wieczystego gruntu, na którym znajduje się zabytek nieruchomy.

Ewidencje natomiast — wojewódzkie i gminne — są tak jakby spisem zabytków znajdujących się na określonym obszarze. Wpisu do ewidencji nie dokonuje się w formie decyzji administracyjnej, od której stronie służy odwołanie. Przepisy nie ustalają również żadnej sformalizowanej procedury, która pozwoliłaby określić, w jaki sposób dokonywać wpisów wyznaczonych obiektów do ewidencji. Regulacje te są nader enigmatyczne:

„Art. 22. 1. Generalny Konserwator Zabytków prowadzi krajową ewidencję zabytków w formie zbioru kart ewidencyjnych zabytków znajdujących się w wojewódzkich ewidencjach zabytków.

2. Wojewódzki konserwator zabytków prowadzi wojewódzką ewidencję zabytków w formie kart ewidencyjnych zabytków znajdujących się na terenie województwa.

3. Włączenie karty ewidencyjnej zabytku ruchomego niewpisanego do rejestru do wojewódzkiej ewidencji zabytków może nastąpić za zgodą właściciela tego zabytku.

4. Wójt (burmistrz, prezydent miasta) prowadzi gminną ewidencję zabytków w formie zbioru kart adresowych zabytków nieruchomych z terenu gminy.

5. W gminnej ewidencji zabytków powinny być ujęte:

1) zabytki nieruchome wpisane do rejestru;

2) inne zabytki nieruchome znajdujące się w wojewódzkiej ewidencji zabytków;

3) inne zabytki nieruchome wyznaczone przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

6. Właściwy dyrektor urzędu morskiego prowadzi ewidencję zabytków znajdujących się na polskich obszarach morskich w formie zbioru kart ewidencyjnych”.

Trzeba ponadto zaznaczyć, że przepisy dotyczące ewidencji zabytków o charakterze samorządowych mogą budzić uzasadnione wątpliwości dotyczące ich zgodności z konstytucją: „Rzecznik Praw Obywatelskich uznaje procedurę wpisu nieruchomości do gminnej ewidencji zabytków za naruszającą konstytucyjną zasadę równej ochrony praw właściciela. Zdaniem Rzecznika w zależności od wybranej prawnej formy ochrony zabytków właściciele traktowani są w różny sposób i z różną intensywnością. Dotyczy to z jednej strony postępowania administracyjnego w przedmiocie wpisu do rejestru zabytków, a także jawnej procedury uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z drugiej - czynności technicznej (wpisu do ewidencji). O ile pierwszy katalog form ochrony prawnej zabytków gwarantuje właścicielowi możliwość uczestniczenia w procesie, o tyle w przypadku gminnej ewidencji zabytków tak nie jest. Ponadto w ocenie Rzecznika obecna procedura wpisu do gminnej ewidencji zabytków może naruszać wyrażoną we wspomnianym art. 31 ust. 3 Konstytucji RP zasadę proporcjonalności przez brak wyważenia między koniecznością objęcia zabytków szybką i skuteczną ochroną a prawami właściciela nieruchomości” (A. Ginter, A. Michalak, Komentarz do art. 22 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, [w:] A. Ginter, A. Michalak, Ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Komentarz, WK 2016).

W związku z powyższym niezwykle istotne pozostaje ustalenie, czy budynek stanowiący przedmiot w Pańskiej sprawie jest wpisany do rejestru zabytków czy do ewidencji (gminnej i/lub wojewódzkiej). Z Pańskiego opisu wnioskuję, że mamy do czynienia wyłącznie z ujęciem w ewidencji, jednak nie napisał Pan, czy obiekt równocześnie figuruje w rejestrze zabytków. Rozstrzygnięcie tego zagadnienia jest kluczowe w kontekście przywołanych wcześniej procedur z Prawa budowlanego:

  • jeżeli obiekt jest wpisany do rejestru zabytków — przed uzyskaniem pozwolenia na rozbiórkę trzeba uzyskać zgodę Generalnego Konserwatora Zabytków działającego w imieniu ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego o skreśleniu tego obiektu z rejestru zabytków,
  • jeżeli obiekt nie jest wpisany do rejestru zabytków, lecz figuruje w gminnej ewidencji zabytków — w trakcie procedury administracyjnej organ nadzoru budowlanego jest zobligowany wystąpić do wojewódzkiego konserwatora zabytków o uzgodnienie.

Gdyby Pańskie obiekt znajdował się w rejestrze zabytków, to wówczas należałoby stwierdzić, czy istnieją podstawy do skreślenia zabytku z rejestru. Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.o.z. z rejestru zostaje skreślony zabytek, który uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych. Na temat przesłanek zawartych w tym przepisie wielokrotnie wypowiadały się sądy administracyjne:

  • „Sam fakt zniszczenia przedmiotu, który jest lub może być wpisany do rejestru zbytków nie powoduje utraty przez ten przedmiot wartości historycznej, artystycznej lub naukowej. Aby dany przedmiot mógł zostać skreślony z rejestru zabytków bądź też, by taki przedmiot nie został wpisany do rejestru zbytków muszą wystąpić obydwie przesłanki łącznie, to jest zniszczenie przedmiotu i utrata przez ten przedmiot wymienionych w art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami wartości” (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 września 2015 r., sygn. akt II OSK 173/14).
  • „O istnieniu wartości zabytkowej decyduje zachowanie substancji, która inkorporuje rdzeń wartości zabytkowej. Zniszczenie elementów zabytku, których zachowanie nie miało wpływu na istotę tego zabytku, powoduje uszczerbek w wartości zabytkowej, choć nie może powodować skreślenia. Organy oceniające zasadność wpisu do rejestru zabytków obiektu, który uległ zniszczeniu, powinny więc oceniać, czy stan zachowania tego obiektu jest na tyle zły, że nie przedstawia on już żadnej wartości historycznej, artystycznej lub naukowej” (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 1157/10).

Jeżeli ma Pan pewność, że obiekt nie jest wpisany do rejestru zabytków, to wówczas pojawi się konieczność uzgodnienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków w postępowaniu o wydanie pozwolenia na rozbiórkę. Z tego, co Pan pisze, wynika, że organ ochrony zabytków jest nastawiony negatywnie do tych robót, więc można zakładać, że odmówi uzgodnienia. Gdyby tak się stało, to wówczas droga do uzyskania pozwolenia na rozbiórkę zostałaby zamknięta, ponieważ nie można uzyskać pozwolenia mimo sprzeciwu wojewódzkiego konserwatora zabytków: „Stanowisko wojewódzkiego konserwatora zabytków, o którym mowa w art. 39 ust. 3 i 4 p.b., jest wiążące dla organu właściwego w sprawie pozwolenia na budowę (odpowiednio: rozbiórkę). Jeżeli zatem owo stanowisko jest negatywne (»odmawia uzgodnienia«), to stanowi wystarczającą podstawę odmowy udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę, a wręcz udzielenie takiego pozwolenia wyklucza” (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 czerwca 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 280/15).

W takim przypadku pozostaje Panu albo odwoływanie się i skarżenie decyzji w czasie postępowania o wydanie pozwolenia na rozbiórkę, co może trwać całe lata i niekoniecznie skończyć się po Pańskiej myśli (nie możemy przewidzieć, czy sądy administracyjne uznają działania wojewódzkiego konserwatora zabytków za nieuzasadnione lub naruszające przepisy postępowania), albo próbować wykreślić obiekt z ewidencji zabytków przed wystąpieniem z wnioskiem o pozwolenie na rozbiórkę.

Z racji tego, że przepisy o ewidencji zabytków znacząco ograniczają prawa właściciela, a jednocześnie właściciel nie może w żaden sposób wyrazić swojego sprzeciwu przed umieszczeniem obiektu w ewidencji, pozostaje sądowoadministracyjna kontrola zasadności dokonania tego wpisu na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t j. Dz. U. 2016 r., poz. 446, z późn. zm.): „Każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego”.

Tę drogę otworzyło orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 lipca 2013 r.:

„Sąd przyjął, że Zarządzenie Prezydenta Miasta (…), stanowiło akt organu jednostki samorządu terytorialnego z zakresu administracji publicznej podlegający kognicji sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a.), tym samym do zaskarżonego zarządzenia nie znajdował zastosowania art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.

Stanowisko takie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie sygn. akt II OSK 1950/12, postanowienie z dnia 14 września 2012 r., które sąd w składzie orzekającym w całości podziela. (…) Skład orzekający nie zgadza się z twierdzeniem organu, że w zaistniałym stanie faktycznym można było dokonać wpisu obiektu, który nie został zakwalifikowany jako zabytek, bez ustalenia bądź analiz czy badań w tym przedmiocie. Takie stanowisko organu jest niezgodne z treścią art. 3 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków. Dokonanie wpisu do ewidencji zabytków obiektu przy ul. (…) stanowiło dowolne działanie organu. Działanie to miało miejsce po zamianie przepisów ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami dokonanej w dniu (…) czerwca 2010 r. na mocy ustawy z dnia 18 marca 2010 r. (Dz. U. Nr 75, poz. 474), gdzie gminna ewidencja zabytków otrzymała inne, mocniejsze znaczenie prawne. Ewidencja ta służy do sporządzania programów opieki nad zabytkami przez województwa, powiaty i gminy (art. 21 ustawy). Wpisy uskutecznione w niej prowadzą do ograniczenia uprawnień właścicielskich o czym była mowa we wcześniejszej części uzasadnienia, zatem nie może być dowolności w dokonywaniu tych wpisów w oparciu podstawę prawną z art. 22 ust. 5 pkt 3 ustawy.

W tych warunkach należało stwierdzić, że doszło do naruszenia prawa przez organ wydający Zarządzenie w części dotyczącej wpisu pod nr (…) w załączniku do Zarządzenia, zaś skarga okazała się uzasadniona.

Wobec tego uznając, że doszło do naruszenia prawa zaskarżonym Zarządzeniem nr (…) Prezydenta Miasta (…) z dnia (…) lipca 2012 r., w części dotyczącej ujęcia w gminnej ewidencji zabytków Miasta (…) pod nr (…) w załączniku do Zarządzenia obiektu budynku biurowego (d. Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk) (…), ul. (…), Sąd wydał wyrok stwierdzający nieważność aktu, jak w pkt 1) wyroku na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. W pkt II orzeczenia rozstrzygnięto w oparciu o art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z art. 200 p.p.s.a.”.

Gdyby wpis Pańskiego obiektu do gminnej ewidencji zabytków został dokonany bez sprawdzenia, czy posiada on wszystkie cechy pozwalające uznać go zabytek, i rzeczywiście na chwilę obecną ich nie posiada (niezwykle przydatna byłaby ekspertyza sporządzona przez fachowca z tego zakresu), to wówczas może Pan wystąpić do wójta / burmistrza / prezydenta gminy prowadzącego ewidencji zabytków z wezwaniem do usunięcia prawa i wykreślenia obiektu z ewidencji. Jeśli to by nie pomogło, pozostanie Panu skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego o stwierdzenie nieważności zarządzenia o wpisie do ewidencji.

Stanowczo odradzam podejmowanie działań rozbiórkowych bez uzyskania pozwolenia na rozbiórkę, ponieważ takie działanie jest zagrożona bardzo surową odpowiedzialnością, przewidzianą w art. 108 u.o.z.:

„Art. 108. 1. Kto niszczy lub uszkadza zabytek, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

3. W razie skazania za przestępstwo określone w ust. 1 sąd orzeka, a w razie skazania za przestępstwo określone w ust. 2 sąd może orzec, nawiązkę na wskazany cel społeczny związany z opieką nad zabytkami w wysokości od trzykrotnego do trzydziestokrotnego minimalnego wynagrodzenia”.

Może Pan zatem zostać skazany za popełnienie przestępstwa i w dodatku nie ma pewności, czy kara będzie w zawieszeniu. Ponadto sąd w razie stwierdzenia umyślności działania obligatoryjnie nałoży na Pana obowiązek zapłaty nawiązki, której wysokość będzie mieścić w przedziale od 5.500 zł do 55.500 zł (w 2017 r. będzie to odpowiednio od 6.000 zł do 60.000 zł w związku z podniesieniem minimalnego wynagrodzenia do 2.000 zł).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Sieć kanalizacyjna tuż za ogrodzeniem

Tuż za moim ogrodzeniem zaczęto budować sieć kanalizacyjną. Wkopano rurę, która będzie odprowadzała ścieki z kilku domów, oraz studzienkę (tuż pod moim ogrodzeniem, przy samym tarasie – 4 m). Obawiam się, że mogą dochodzić do nas nieprzyjemne zapachy, a woda przesiąkać do gruntu. Czy mamy szansę na przesunięcie tej studzienki? Co robić?

Jak można zaplanować miejsca postojowe?

Chciałbym dowiedzieć się, jak można zaprojektować miejsca postojowe w oparciu o art. 19 ust. 4 warunków technicznych. Co konkretnie oznacza zapis, iż przepisów z ust. 1 i 2 nie stosuje się przy usytuowaniu między liniami …? Konkretnie moja działka od strony wschodniej sąsiaduje z drogą gminną, jeżeli dobrze rozumiem, to mogę wrysować miejsca postojowe przy granicy swojej działki niezależnie od usytuowania budynku i nie patrząc na granicę działki z działkami sąsiadów?

Wytyczenie ścieżki rowerowej wzdłuż działki prywatnej

Moja działka dłuższym bokiem styka się z ulicą. Na końcu i na początku działki mam bramę. Oba wjazdy są czynne. Fizycznie między asfaltem a granicą mojej działki jest pas trawy (nie licząc fragmentu przed bramami). Gmina planuje w tym pasie ścieżkę rowerową i chodnik. Niestety pas jest wąski i gmina zwróciła się do mnie z propozycją wydzielenia tego fragmentu. Chodzi o pas o szerokości około 80 centymetrów (maksymalnie 1 metr). Gmina planuje wydzielony z mojej działki pas wcielić do pasa drogowego i na tym ostatecznie wybudować ścieżkę rowerową z chodnikiem. Jak mam zabezpieczyć swój interes związany z dostępem mojej działki do drogi po wydzieleniu tego małego fragmentu? Uważam, że proponowana przez gminę sytuacja jest dla mnie niebezpieczna, bowiem oddziela moją działkę od drogi. Jestem użytkownikiem wieczystym tej działki. Planu zagospodarowania nie ma.

Własność zabudowań wchodzących w skład gospodarstwa rolnego przekazanego na rzecz Skarbu Państwa

Od niedawna dzierżawię od gminny działkę rolno-siedliskową. Ziemia należy do Skarbu Państwa, ponad 30 lat temu przekazało ją gminie małżeństwo rolników w zamian za rentę (ok. 1978 r.). Na tej działce stoi budynek gospodarczy, który kiedyś należał do właścicieli. Po ich śmierci w 1989 r. budynek prawdopodobnie odziedziczył brat zmarłej. Nie mam żadnej wiedzy o tym człowieku; nie wiem, czy żyje i czy miał dzieci, które mogłyby odziedziczyć po nim ten budynek. Gmina też nie posiada takich danych. W związku z taką sytuacją nie mogę nic z tym budynkiem zrobić. W jaki sposób można uzyskać zgodę na użytkowanie bądź wyburzenie takiego budynku?

Zabudowa zagrodowa na działce rolnej

Czy będąc rolnikiem, mogę się budować na działce rolnej? Chciałbym stworzyć zabudowę zagrodową na cele rolne.

Instytut Techniki Budowlanej - aprobaty techniczne na wyroby

Instytut Techniki Budowlanej wydawał aprobaty techniczne na wyroby, które po 1 maja 2004 r . przestały być wyrobami budowlanymi w rozumieniu ustawy o wyrobach budowlanych z 16 kwietnia 2004 r. Naszym zdaniem informacja wymagana w art. 39 powinna zawierać wykaz aprobat na wyroby budowlane spełniające wymogi ww. ustawy. ITB nie informowało producentów o zmianie przepisów i wydawało AT na wyroby niebędące wyrobami budowlanymi do kwietnia 2004 r.  Jednostka organizacyjna udzielająca aprobat technicznych (ITB) nie przekazała informacji. o których mowa w art. 9 ust. 5, a przed WSA stwierdziła, że nie posiada takiej informacji (informacji publicznej) i nie może jej przekazać. WSA w wyroku skonkludował, że jeżeli informacji nie posiada, to jej przekazać nie może. Czy istnieje możliwość prawna uzyskania od ITB informacji, o której mowa w art. 39? Czy AT wydane niezgodnie art. 9 ustawy obowiązującym do 31.12.2016 r. mogą pozostawać w obrocie prawnym, jeżeli spełniają wymagania znowelizowanego art. 9 obowiązującego od 01.01 2017 r.?

Zmiana stosunków wodnych na gruncie

Przyległy teren do działki spornej jest tak usytuowany, że woda opadowa z wszystkich działek powyżej i drogowej, która bezpośrednio sąsiaduje z działką sporną, spływała przez nią od zawsze – woda powierzchniowo płynęła od wierzchołka góry poprzez wszystkie działki prywatne i wpływała na działkę drogową i dalej konsekwentnie przez działkę sporną. W latach 90-tych, aby woda nie przepływała górą działki drogowej i nie powodowała oblodzenia, w miejscu spływu wykonano przepust, aby woda płynęła pod działką drogową, nie naruszając stosunków wodnych. Czy właściciel ma prawo żądać od właściciela działki drogowej likwidacji przepustu, a w konsekwencji zmiany kierunku spływu wody, który istniał od zawsze?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »