Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Prawidłowe odprowadzenie wód opadowych - rynny w granicy

Autor: Michał Soćko • Opublikowane: 2018-06-08

Dziadek z ojcem w 1968 r. uzyskali pozwolenie na budowę płotu z materiałów trwałych na fundamentach. Rok później je wybudowali. W 1978 r. sąsiadka chciała zbudować garaż obok tego ogrodzenia. Zależało jej, aby go wybudować jak najbliżej ogrodzenia, gdyż jej działka była wąska. Uzyskała zgodę ojca i dziadka, czego potwierdzeniem podpisane przez nich oświadczenie, że nie wnoszą uwag, aby garaż znajdował się w odległości 50 cm od przedmiotowego ogrodzenia. Sąsiadka zrobiła spad i rynnę w kierunku naszej działki. W ubiegłym roku ociepliła garaż i wymieniła rynnę na nową, i tym samym jeszcze bardziej zmniejszyła się odległość naszego ogrodzenia od garażu. Rynna już praktycznie wchodzi na płot. Czy w świetle obowiązujących uprzednio, jak i aktualnych przepisów, działanie sąsiadki było prawidłowe? Jak teraz mamy na przykład odnowić ogrodzenie? Dodam jeszcze, że na ogrodzeniu, które jest usytuowane 10 cm od granicy z sąsiadką, ojciec położył dachówkę. W starostwie poinformowano nas, że jeśli płot jest na naszej działce, to na dachówkę nie jest potrzebna żadne pozwolenie ani zgłoszenie. Jest to element ogrodzenia. Jak cała ta sytuacja przedstawia się w świetle prawa? Czy takie usytuowanie spadów i rynny jest prawidłowe?

Michał Soćko

»Wybrane opinie klientów

Sprawna obsługa, łatwa dostępność i krótki termin odpowiedzi.
Maria, 51 lat, praca biurowa
Opinia była rzeczowa i na temat zadany w pytaniu.
Jacek, prezes, 65 lat
Precyzyjna porada, super napisana, jasna i czytelna :)
Dominika, 28 lat
Informacja z komentarzem jest bardzo wyczerpujaca. Skierowala mnie w dobrym kierunku. Podparla filarami prawa. Dziekuje
Joanna, 58 lat
Porada profesjonalna całkowicie rozwiązująca moje wątpliwości.
Jacek, emeryt, 70 lat
Oceniam bardzo wysoko włożoną pracę w wyjaśnienie sprawy; szybko i wyczerpująco
Anna, kierownik marketingu, 32 lata
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po raz kolejny skorzystałam z Państwa pomocy i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze raz dziękuję.
Jolanta
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Odpowiedź dostałam szybko, i była ona wyczerpującą. Prawnik Pan Maciej Sądej, przedstawił sprawę jasno i przede wszystkim przestałam się martwić sprawa na którą nie mam wpływu. Bo oczywiście, jak się czyta w internecie, to dostaje się masę różnych opcji, opinii, które mogą być nieprawdziwe lub są sprzeczne. 
Edyta, nauczyciel, 46 lat
Dziękuję, choć cena porady tania nie była to jednak w pełni wyczerpująca interesujące mnie zagadnienie.
Bożena
Polecam tą formę usługi. Na spokojnie można w domu zastanowić się jakie jeszcze ważne pytanie zadać, i kolejny raz poradzić się w tej samej cenie.
Barbara, 58 lat
Są to dla mnie jasne odpowiedzi 
Andrzej, 59 lat, kierowca
Pan Marcin Sądej po raz trzeci udzielał mi porady w sprawach podatkowych i po raz trzeci jestem w pełni usatysfakcjonowana Jego poradą. Do tej pory 4 razy korzystałam z usług ePorad24 i za każdym razem otrzymywałam poradę składającą się dwóch członów. Pierwszy to prezentacja przepisów dotyczących mego pytania, a druga to zwięzły \"łopatologiczny\" przepis co i jak uczynić w moim przypadku. Jestem zadowolona w 100% z porady. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat
Tak jak czytałam w innych opiniach, wyjaśnienia są bardzo prosto sformułowane, zrozumiałe dla kogoś, kto na co dzień nie ma czynienia z prawem. Wspaniałą rzeczą jest możliwość zadawania dodatkowych pytań. Pozwala to rozwiać jakiekolwiek wątpliwości.
Joanna, nauczyciel, 44 lata
Jestem zadowolony z udzielonej mi porady. Odpowiedz szybka, napisana prostym , zrozumiałym językiem, wyczerpująca temat. 
Czarek
Na moje zapytanie , otrzymałam bardzo szybką wyczerpującą odpowiedź , zrozumiałym językiem (nie prawniczym) napisaną . Korzystała z ePorady24 moja znajoma , która była bardzo zadowolona z szybkiej i solidnej usługi . Dlatego ja również zwróciłam się do nich o pomoc. Z czystym sumieniem POLECAM TĄ FIRMĘ .Zamykam swoją opinie w krótkich słowach, SZYBKO , SOLIDNIE , PROFESJONALNIE I NIE DROGO!!!
Grażyna
Serdeczne dzieki za porade
Grzegorz
Nie wypowiadam się na forach internetowych i nie wystawiam opinii- jednak tym razem poczułam, że muszę napisać o Państwa portalu, ponieważ jest wspaniały. Jestem zachwycona. Rzadko zdarzają się mi problemy natury prawnej, więc nie mam kontaktu z prawnikami. Ten portal okazał się najlepszym dla mnie rozwiązaniem, gdy nastąpiło takie zdarzenie. Przystępna cena, natychmiastowe odpowiedzi i to bardzo wyczerpujące. Zostałam poprowadzona znakomicie, aby rozwiązać swój problem. Gratulacje dla założycieli, dla świetnych prawników. Już poleciłam swoim znajomym i polecam wszystkim. 
Małgorzata
Udzielona odpowiedź w pełni mnie satysfakcjonuje. Z całą pewnością będę korzystać z eporady24, jeżeli oczywiście zajdzie taka potrzeba.
Dorota, nauczyciel, 52 lata
Odpowiedzi na zadane problemy są naprawdę fachowe ale co cenię najbardziej to że są rzetelne.
Adam
Jestem zadowolony, szybka ,rzetelna odpowiedź, profesjonalna.
Andrzej
Bardzo fachowa i zrozumiała odpowiedz od prawnika
Hubert
Szybka i rzeczowa odpowiedź, w której odniesiono się do każdego mojego pytania. Jestem bardzo zadowolony i cieszę, że jest taki serwis. To o wiele wygodniejsze rozwiązanie niż próba szukania i umawiania się z prawnikiem face-to-face.
Marcin
Wyczerpujące wyjaśnienia.
Jarosław, 55 lat, nauczyciel
Wszystko super
Ihor, 24 lata, przedsiębiorca
Drugi raz skorzystałam z porady prawnej ePorady24. W obu przypadkach porady udzielił mi p. Marcin Sądej. Sprawy bardzo dokładnie omówił, a na zakończenie wypunktował kolejne etapy postępowania. To co wydawało mi się dość zawikłane po przeglądaniu darmowych portali internetowych z poradami prawnymi, nagle stało się jasne i proste. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat

Grażyna, 58 lat, nauczyciel
Dla mnie wszystko jest super
IRENA, 65 lat, technik - ekonomista,obecnie na emeryturze
Szybka i terminowa obsługa. Jestem zadowolona z wykonania usługi. Dziękuję bardzo za pomoc.
Grażyna
Porada jaką otrzymałam jest wnikliwa i satysfakcjonująca. W wątpliwej sytuacji na pewno będę korzystała z Państwa usług
Joanna, księgowa, 58 lat
Wszystko jest tak, jak być powinno - SUPER!!
Grażyna, 60 lat, Asystent Prezesa

Aby odpowiedzieć na pytanie, czy takie postępowanie sąsiadki jest zgodne z aktualnymi przepisami, należy sięgnąć do przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (j.t. Dz. U. 2015 r., poz. 1422 ze zm.; zwanego dalej „rozporządzeniem”).

I tak, jeżeli chodzi o kierowanie wód opadowych, to kwestię tę regulują następujące przepisy wymienionego rozporządzenia:

§ 28. 1. Działka budowlana, na której sytuowane są budynki, powinna być wyposażona w kanalizację umożliwiającą odprowadzenie wód opadowych do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej.

2. W przypadku budynków niskich lub budynków, dla których nie ma możliwości przyłączenia do sieci kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, dopuszcza się odprowadzenie wód opadowych na własny teren nieutwardzony, do dołów chłonnych lub do zbiorników retencyjnych.

§ 29. Dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione.”

Z tych przepisów wynika jasno, że woda opadowa powinna być kierowana na własny teren, czy to nieutwardzony, czy to do dołów chłonnych, czy zbiorników retencyjnych. Nie powinna być kierowana na grunt sąsiedni.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Ponadto § 126 rozporządzenia stanowi, że dachy powinny być wyposażone w urządzenia do odprowadzania wody opadowej, przy czym powinna być ona kierowana – zgodnie z § 28 ust. 2 rozporządzenia – na teren własny.

„§ 126. 1. Dachy i tarasy, a także zagłębienia przy ścianach zewnętrznych budynku powinny mieć odprowadzenie wody opadowej do wyodrębnionej kanalizacji deszczowej lub kanalizacji ogólnospławnej, a w przypadku braku takiej możliwości – zgodnie z § 28 ust. 2.

2. Przewody odprowadzające wody opadowe przez wnętrze budynku w przypadku przyłączenia budynku do sieci kanalizacji ogólnospławnej należy łączyć z instalacją kanalizacyjną poza budynkiem.

3. W przypadku wykorzystywania wód opadowych, gromadzonych w zbiornikach retencyjnych, do spłukiwania toalet, podlewania zieleni, mycia dróg i chodników oraz innych potrzeb gospodarczych należy dla tego celu wykonać odrębną instalację, niepołączoną z instalacją wodociągową.”

Dodatkowo można by również w działaniach sąsiadki dopatrywać się naruszenia art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. 2017 r., poz. 459; zwanej dalej „K.c.”). Przepis ten reguluje zasady wykonywania prawa własności nieruchomości. Stanowi on jak niżej:

Art. 140. W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.

Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie: „przepis art. 144 k.c. zakazuje tzw. immisji pośrednich na cudzą nieruchomość, jeżeli zakłócają one korzystanie z tej nieruchomości ponad przeciętną miarę, jak np. polegających na wytworzeniu ciepła, dymu, wstrząsów itp. Natomiast skierowanie na skutek sztucznego urządzenia wody deszczowej z jednej nieruchomości na drugą stanowi bezpośrednią ingerencję w sferę cudzej nieruchomości, podobną do wkroczenia na tę nieruchomość, zakładania na niej przewodów lub innych urządzeń itp. Zakaz takiej ingerencji wynika nie z art. 144 K.c., lecz bezpośrednio z art. 140 tego kodeksu, w świetle którego właściciel ma prawo korzystać z nieruchomości z wyłączeniem innych osób” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 1968 r., sygn. akt III CRN 41/68).

Przepis powyższy obowiązuje od wejścia w życie Kodeksu cywilnego, a więc już od połowy lat 60 XX wieku.

Odnośnie zaś przepisów administracyjnoprawnych wskazać należy, że od dnia 29 czerwca 1966 r. do 1 stycznia 1981 r. obowiązywało zarządzenie Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego wydane na podstawie art. 5 ust. 1 i art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1961 r. Nr 7, poz. 46 i z 1965 r. Nr 13, poz. 91) oraz w wykonaniu § 1 rozporządzenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 11 czerwca 1966 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego (Dz. U. Nr 26, poz. 157).

Paragraf 54 powyższego zarządzenia zabraniał również kierowania wód opadowych na grunt sąsiedni, jak również wzdłuż granicy sąsiedniej. Przepis ten stanowił:

§ 54. 1. Każda nieruchomość w miastach i osiedlach, na której znajdują się pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi lub dla inwentarza żywego, powinna posiadać urządzenia potrzebne do usuwania wód opadowych, zużytych i nieczystości. Dla stałych wydzielin pochodzenia zwierzęcego powinny być wykonane specjalne urządzenia.

2. Dachy, stropodachy i tarasy oraz w razie potrzeby również wszelkie nie nakryte części obiektów budowlanych, zagłębione w terenie, jak schody, pochylnie i studzienki piwniczne, powinny posiadać urządzenia do usuwania wód opadowych.

3. W razie gdy połączenie z kanałem publicznym jest niemożliwe lub gdy właściciel został zwolniony z obowiązku połączenia, budynki przemysłowych zakładów pracy, budynki służby zdrowia oraz inne budynki z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi, posiadające więcej niż trzy kondygnacje, a szkoły począwszy od siedmiu pomieszczeń do nauki, powinny posiadać lokalne urządzenia kanalizacyjne dla wód zużytych i nieczystości, a w pozostałych przypadkach – co najmniej zbiorniki do gromadzenia nieczystości płynnych, jak np. doły ustępowe, gnojowniki itp. urządzenia, podlegające okresowemu opróżnianiu.

4. Zabrania się odprowadzania wód opadowych na teren sąsiada oraz wzdłuż granicy sąsiada w sposób nie zabezpieczający tego terenu lub obiektów przed zawilgoceniem.”

W kwestii zaś ogrodzenia wskazać należy, że jeżeli jest na Państwa gruncie, to nie trzeba faktycznie zgłoszenia lub pozwolenia, jeśli ogrodzenie nie przekracza 2,2 metra. Natomiast dachówka powinna być tak ułożona, żeby woda spływała na Pana grunt.

Co do zaś odnowienia ogrodzenia, to w pierwszej kolejności powinien Pan postarać się o zgodę sąsiadki na wejście na jej grunt, jeżeli odnowienie nie jest możliwe od Pana strony. Gdyby zaś sąsiadka nie wyraziła zgody, to może Pan wystąpić w trybie art. 47 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane o wyrażenie zgody na wejście na cudzy grunt. Przepis ten stanowi:

Art. 47. 1. Jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu.

2. W razie nieuzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1, organ administracji architektoniczno-budowlanej – na wniosek inwestora – w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, organ administracji architektoniczno-budowlanej określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości.

3. Inwestor, po zakończeniu robót, o których mowa w ust. 1, jest obowiązany naprawić szkody powstałe w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu – na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.

4. Zajęcie, na potrzeby budowy, pasa drogowego lub jego części może nastąpić po spełnieniu wymagań określonych w odrębnych przepisach.

Podsumowując: moim zdaniem sąsiadka nie powinna sztucznie kierować wody na teren sąsiedni. W starych przepisach wyraźnie nawet wspomniano, że nie może to być także kierowanie wzdłuż granicy sąsiada.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Kara za usunięcie drzewa bez zezwolenia

Mam kłopot z usunięciem drzewa w miejscowości pod Warszawą (miejscowość jest wpisana do rejestru zabytków). Konserwator zabytków w urzędzie miasta, który wydaje zezwolenia pozwalające usunąć drzewo, moją prośbę odrzucił. Jaka kara finansowa grozi mi, jeśli zdecyduję się na usunięcie drzewa bez zezwolenia? Sosna posiada 2 pnie o średnicy 180 i 180 cm mierzone na wysokości 130 cm od gruntu. Jestem osobą fizyczną, drzewa nie wycinam, by prowadzić działalność gospodarczą na działce.

Przejęcie drogi przez gminę i dalsze naliczanie podatku

Biuro planowania i rozwoju mojego miasta nakazało mi w liniach rozgraniczających cofnąć ogrodzenie na poszerzenie drogi. Razem z sąsiadami, przy aprobacie gminy, zbudowaliśmy tę drogę. Gmina przejęła od nas już wybudowaną drogę, ale nadal nalicza mi podatek od oddanego jej terenu. Jak należy ostatecznie załatwiać tę sprawy i jakie dokumenty trzeba złożyć, żeby wyłączyć z całej mojej działki część oddaną gminie?

Brak dojazdu do działek budowlanych

Rodzice przekazali bratu w darowiźnie duży teren budowlany. Brat zobowiązał się, że zrobi podział gruntu na rodzeństwo. Mamy jednak problem – brak dojazdu do przyszłych działek budowlanych. Poinformowano nas, że brat musi wystąpić o przeprowadzenie drogi koniecznej. Gdzie to się załatwia i jakie dokumenty są potrzebne do przeprowadzenia takiej sprawy?

Usunięcie lokatorów z budynku w złym stanie technicznym

W należącym do mnie budynku mieszka od dłuższego czasu synowa. Chciałbym ją z tego budynku usunąć lokatorów. Dodam, że budynek nie posiada odbioru technicznego i ma zdewastowaną instalację gazową i elektryczną, jest w złym stanie technicznym. Synowa jest w tym budynku zameldowana, ale pod innym numerem. Jak zgodnie z prawem mogę usunąć synową z tego budynku?

Zalewanie posesji przez wody opadowe - co zrobić?

Dwa lata temu kupiłam dom wraz z udziałem w drodze. Oglądając go kilkakrotnie przed zakupem, niczego niepokojącego nie zauważyłam. Wszystko było w porządku aż do czasu, kiedy na działce na przeciwko mojego domu pan, który sprzedał mi dom, zaczął budować szeregowce i podniósł teren. Od tego momentu moja posesja jest zalewana przez wody opadowe nawet przy niewielkich opadach. Sprzedawca oczywiście umywa ręce. Dodam, że sprzedał mi tę nieruchomość, znacznie obniżając cenę i teraz przychodzi mi do głowy, że może wiedział, co dzieje się z tą działką podczas deszczu i dlatego tyle spuścił. Być może jednak przyczyną jest tylko podniesienie terenu i budowa szeregowców. Co w tej sprawie mogę zrobić?

Negatywne skutki wpisania domu do gminnej ewidencji zabytków

Posiadam dom drewniany, który jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków. Próbowałem go sprzedać. Znalazłem klienta, który chciał dobrze zapłacić, jednak gdy okazało się, że dom figuruje we wspomnianej ewidencji, odstąpił od transakcji. Sytuacja się powtórzyła z kolejnym potencjalnym kupcem. Czy znane są przypadki wygrania sprawy z gminą o odszkodowanie za utratę wartości działki? Pytam, ponieważ po wpisaniu domu do GEZ stał się on niesprzedawalny. Nie mam nic przeciwko temu, żeby sprzedać nieruchomość gminie, skoro tak jej na tym zależy.

Wjazd na działkę i blaszak na działce sąsiada

Mam pytanie dotyczące sąsiada. Jaki duży wjazd na działkę może zrobić? Jego działka graniczy z drogą gminną (4 m). Jak daleko od krawędzi drogi może stać blaszak?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »