• Stan prawny na: 2021-06-14
Gmina nie może po prostu nakazać właścicielowi przesunięcia ogrodzenia na własny koszt tylko dlatego, że planuje poszerzyć drogę. Najpierw trzeba ustalić przebieg granicy, zakres pasa drogowego oraz podstawę prawną żądania.
W artykule wyjaśniamy, kiedy wójt może działać jako zarządca drogi, kiedy potrzebna jest procedura nabycia gruntu lub ZRID, jak sprawdzić dane z ewidencji gruntów i co zrobić przy rozbieżności między księgą wieczystą, mapą i stanem w terenie.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Stan prawny aktualizacji: 26 czerwca 2026 r.
Samo pismo informujące o planowanym poszerzeniu drogi nie przenosi własności gruntu i nie daje gminie prawa do samodzielnego przesunięcia ogrodzenia stojącego na prywatnej działce. Najpierw trzeba ustalić przebieg granicy pasa drogowego, podstawę planowanej inwestycji oraz to, czy została wydana decyzja wywołująca skutki wobec nieruchomości.
Jeżeli roboty już się rozpoczęły albo wykonawca chce wejść na działkę, praktyczne działania opisuje artykuł przesunięcie ogrodzenia z pasa drogowego.
Art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych określa minimalne odległości obiektów budowlanych od zewnętrznej krawędzi jezdni. Dla drogi gminnej wynoszą one co do zasady 6 m w terenie zabudowy oraz 15 m poza terenem zabudowy. Istotne jest jednak to, że odległość liczy się od zewnętrznej krawędzi jezdni, a nie od osi drogi, nie od granicy działki drogowej i nie od samego ogrodzenia.
Ten przepis ma znaczenie przede wszystkim przy lokalizowaniu nowych obiektów budowlanych przy istniejącej drodze. Nie oznacza automatycznie, że po późniejszym poszerzeniu drogi właściciel istniejącego domu ma obowiązek przesuwać dom, ogrodzenie albo znosić bez odszkodowania wejście drogi pod okna. W aktualnej praktyce podkreśla się, że art. 43 ustawy o drogach publicznych reguluje lokalizowanie obiektu względem drogi, a nie odwrotnie: lokalizowanie nowej lub poszerzanej drogi względem już istniejącego budynku.
Przy planowanym poszerzeniu trzeba też zweryfikować odległość drogi od istniejącego domu.
W szczególnie uzasadnionych przypadkach możliwe jest sytuowanie obiektu bliżej drogi za zgodą zarządcy drogi, ale nie można tej zgody traktować jako sposobu obejścia ustaleń planu miejscowego ani jako podstawy do narzucenia właścicielowi kosztów przebudowy ogrodzenia. Parametry techniczne poszerzanej drogi powinny wynikać z dokumentacji inwestycji, przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych oraz z ustaleń planistycznych.
Trzeba sprawdzić, czy dla nieruchomości obowiązuje MPZP i jak wyznaczono w nim drogę. Plan miejscowy może przewidywać poszerzenie drogi, określać linie rozgraniczające teren drogi publicznej oraz ograniczenia w zabudowie. Sam plan miejscowy nie przenosi jednak własności prywatnego gruntu na gminę i nie jest jeszcze decyzją nakazującą rozbiórkę albo przesunięcie ogrodzenia.
Jeżeli plan przewiduje poszerzenie drogi przez część Pani działki, gmina nadal musi doprowadzić do nabycia tego gruntu zgodnie z prawem. Może to nastąpić np. przez umowę cywilnoprawną, przez określone skutki decyzji podziałowej albo w ramach decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. W ostatnim przypadku nieruchomości przeznaczone pod pas drogowy stają się z mocy prawa własnością właściwej jednostki samorządu terytorialnego, a dotychczasowym właścicielom przysługuje odszkodowanie.
Jeżeli urząd powołuje się tylko na to, że droga ma mieć 5 m szerokości, należy poprosić o wskazanie, czy chodzi o szerokość jezdni, pasa drogowego, działki drogowej czy korytarza wyznaczonego w planie. To są różne pojęcia i każde z nich może mieć inne skutki dla właściciela nieruchomości.
Rozbieżność między powierzchnią 3100 m2 w księdze wieczystej a powierzchnią ok. 3050 m2 widoczną na mapach internetowych nie przesądza jeszcze, że ktoś zabrał grunt albo że geodeta popełnił błąd. Powierzchnia działki jest wynikiem przebiegu granic i sposobu ich pomiaru. Przy długich, wąskich działkach nawet niewielkie różnice w przebiegu punktów granicznych mogą dawać zauważalną różnicę powierzchni.
Wpis w dziale I-O księgi wieczystej, obejmujący m.in. oznaczenie i powierzchnię nieruchomości, nie korzysta z rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych w takim zakresie jak wpisy praw. Oznaczenie nieruchomości w księdze wieczystej opiera się na danych katastru nieruchomości, czyli ewidencji gruntów i budynków. W praktyce przy sporze o powierzchnię i granice większe znaczenie będą miały dane z ewidencji gruntów, materiały państwowego zasobu geodezyjnego i dokumenty graniczne niż sama liczba wpisana w księdze wieczystej.
Mapy dostępne w internecie są pomocne orientacyjnie, ale nie powinny być traktowane jako dowód rozstrzygający spór graniczny. Mogą zawierać dane przybliżone, różnić się skalą, aktualnością albo sposobem prezentacji. W sprawie takiej jak opisana najważniejsze są dokumenty z powiatowego ośrodka dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej oraz ewidencji gruntów i budynków.
Najpierw należy wystąpić do starostwa albo właściwego urzędu miasta na prawach powiatu o aktualny wypis i wyrys z ewidencji gruntów i budynków. Warto też uzyskać kopię mapy ewidencyjnej, informacje o punktach granicznych oraz dokumenty z operatów technicznych, które były podstawą ujawnienia granic i powierzchni działki. Jeżeli działka była wznawiana albo wyznaczana przez geodetę po zakupie, trzeba odszukać protokoły, szkice i dokumentację z tamtych czynności.
Jeżeli znaki graniczne zostały wcześniej prawidłowo ustalone, a obecnie są zniszczone, przesunięte albo budzą wątpliwości, można zlecić uprawnionemu geodecie wznowienie znaków granicznych albo wyznaczenie punktów granicznych. Jest to możliwe, gdy istnieją dokumenty pozwalające określić ich pierwotne położenie. Geodeta powinien zawiadomić zainteresowane strony o czynnościach w terenie, a wyniki prac powinny trafić do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.
Jeżeli między właścicielem a gminą istnieje rzeczywisty spór co do przebiegu granicy, właściwa może być procedura rozgraniczenia nieruchomości. Rozgraniczenia dokonuje wójt, burmistrz albo prezydent miasta, a w przypadkach określonych w ustawie także sąd. W postępowaniu rozgraniczeniowym ustala się przebieg granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie ich w terenie oraz sporządzenie dokumentów.
Jeżeli gmina skierowała do Pani pismo, trzeba sprawdzić, czy jest to zwykłe wezwanie, informacja, zawiadomienie o wszczęciu postępowania, decyzja administracyjna czy propozycja ugodowego rozwiązania sprawy. Od tego zależą terminy i środki obrony. W przypadku decyzji administracyjnej należy dokładnie sprawdzić pouczenie o odwołaniu, ponieważ termin jest liczony od doręczenia decyzji.
W odpowiedzi warto zażądać: wskazania podstawy prawnej żądania, mapy z granicą pasa drogowego, dokumentacji geodezyjnej, informacji o planowanej inwestycji, wyjaśnienia, czy gmina twierdzi, że ogrodzenie stoi na jej gruncie, oraz wskazania, kto i na jakiej podstawie ma ponieść koszty przesunięcia. Jeżeli urząd oczekuje usunięcia ogrodzenia z pasa drogowego, powinien wykazać, gdzie ten pas faktycznie przebiega.
Nie warto samodzielnie przesuwać ogrodzenia bez protokołu, mapy i pisemnych ustaleń. Jeżeli okaże się, że ogrodzenie stało prawidłowo, można narazić się na niepotrzebne koszty. Jeżeli natomiast ogrodzenie rzeczywiście wchodzi w pas drogowy, lepiej rozwiązać sprawę na podstawie decyzji, porozumienia albo dokumentacji geodezyjnej, aby uniknąć dalszych roszczeń i sporów.
Jeżeli ogrodzenie stoi prawidłowo na prywatnej działce, a jego przesunięcie jest konieczne z powodu inwestycji drogowej i przejęcia części gruntu, koszt nie powinien być automatycznie przerzucany na właściciela. Sposób rozliczenia zależy od podstawy prawnej inwestycji, zakresu odszkodowania i uzgodnień dotyczących odtworzenia ogrodzenia.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy pomiary wykażą, że ogrodzenie od lat znajduje się w istniejącym pasie drogowym bez tytułu prawnego. Dlatego przed przyjęciem kosztów trzeba zweryfikować granice geodezyjne i dokumenty własnościowe.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne sprawy mogą wyglądać w praktyce w zależności od tego, czy problemem jest inwestycja drogowa, zajęcie pasa drogowego czy błąd w danych geodezyjnych.
Gmina planuje poszerzenie drogi i oczekuje, że właściciel cofnie ogrodzenie o 1,5 m. Dokumenty z ewidencji i operat geodezyjny potwierdzają jednak, że ogrodzenie stoi w granicach prywatnej działki. W takiej sytuacji gmina nie powinna przerzucać kosztów inwestycji na właściciela. Jeżeli chce przeznaczyć część nieruchomości pod drogę publiczną, musi doprowadzić do nabycia gruntu zgodnie z prawem i rozliczyć odszkodowanie albo cenę nabycia.
Po sprawdzeniu dokumentów okazuje się, że fragment ogrodzenia rzeczywiście znajduje się w pasie drogowym. Zarządca drogi wszczyna postępowanie i wskazuje, że doszło do zajęcia pasa drogowego bez podstawy prawnej. Właściciel powinien wtedy sprawdzić dokumenty, uczestniczyć w postępowaniu i ewentualnie zaskarżyć decyzję, jeżeli granica pasa drogowego została ustalona błędnie.
W księdze wieczystej wpisano 3100 m2, a w ewidencji gruntów po modernizacji pojawia się mniejsza powierzchnia. Różnica wynika z dokładniejszego obliczenia współrzędnych punktów granicznych, a nie z fizycznego zabrania części działki. Właściciel może złożyć wniosek o wyjaśnienie danych ewidencyjnych i sprawdzić operat, ale sama różnica powierzchni nie oznacza jeszcze, że granica została przesunięta.
Nie powinno się wykonywać takiego żądania wyłącznie na podstawie ustnej informacji. Należy poprosić o pismo, podstawę prawną, mapę i wyjaśnienie, czy chodzi o zajęcie pasa drogowego, inwestycję drogową czy spór graniczny.
Art. 43 ustawy o drogach publicznych dotyczy sytuowania obiektów przy drogach. Nie oznacza automatycznie, że po późniejszym poszerzeniu drogi właściciel istniejącego domu ma obowiązek przesuwać budynek lub ogrodzenie na własny koszt.
Nie. Powierzchnia ujawniona w księdze wieczystej ma znaczenie informacyjne, ale przebieg granic trzeba ustalać przede wszystkim na podstawie ewidencji gruntów, operatów geodezyjnych i dokumentów granicznych.
Nie. Mapy internetowe mogą wskazywać problem, ale nie są wystarczającym dowodem w sporze granicznym. Potrzebne są materiały z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego oraz ewentualnie opinia uprawnionego geodety.
Rozgraniczenie jest potrzebne wtedy, gdy istnieje spór co do przebiegu granicy i nie wystarcza samo wznowienie znaków granicznych lub wyznaczenie punktów granicznych. Postępowanie prowadzi zasadniczo wójt, burmistrz albo prezydent miasta, a w określonych przypadkach sprawa trafia do sądu.
W opisanej sprawie najważniejsze jest ustalenie, czy ogrodzenie stoi na Pani działce, czy faktycznie wchodzi w pas drogowy albo grunt gminny. Jeżeli ogrodzenie jest prawidłowo posadowione, gmina nie może po prostu nakazać jego przesunięcia na Pani koszt tylko dlatego, że planuje poszerzyć drogę.
Należy zacząć od dokumentów: wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów, mapy ewidencyjnej, operatów geodezyjnych, planu miejscowego i pisemnej podstawy żądania gminy. Dopiero po sprawdzeniu tych materiałów można zdecydować, czy wystarczy pismo do gminy, czy potrzebny będzie geodeta, wniosek o aktualizację ewidencji, wznowienie znaków granicznych albo rozgraniczenie nieruchomości.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Wioletta Dyl
Radca prawny, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego , nowych technologii , ochrony danych osobowych , a także prawa konkurencji ,...
>> więcej informacji o autorzePotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.