Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Rozgraniczenie działki a jej zasiedzenie

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 2019-05-24

W wyniku modernizacji przeprowadzonej przez gminę wykryto nieprawidłowe usytuowanie płotu między działką moją i sąsiada. Na spornym pasie gruntu stoi fragment naszej altany. Sąsiad zapowiada wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, a my chcielibyśmy uratować altanę poprzez zasiedzenie tego niewielkiego pasa nieruchomości. Kolejnymi właścicielami naszej działki byli: nasz ojciec, syn i wnuczka. Czy do okresu zasiedzenia sąd wliczy wszystkie trzy okresy posiadania działki przez naszą rodzinę, czy tylko dwa ostatnie? Czy można ze sprawą zasiedzenia zwlekać, czekając, aż sąsiad zrobi pierwszy ruch – w kierunku rozgraniczenia?

Wioletta Dyl

»Wybrane opinie klientów

Jestem bardzo zadowolony z udzielonej mi odpowiedzi. W mojej sprawie skorzystałem już z wcześniejszych wizyt (na żywo), ale tak wyczerpującej informacji wyjaśniającej jaką otrzymałem na portalu ePorady24 nigdzie nie otrzymałem. Bardzo treściwie, same konkrety bez zbędnego skupiania się na drobnych detalach. 
Dariusz, 52 lata
Bardzo szybko i sprawnie, polecam :)
Jolanta
W bardzo szybki i skuteczny sposób dostałam odpowiedź na moje pytanie.
Grażyna
Dziękuję za konkretną odpowiedź. Na pewno będzie pomocna.
Anna, 62 lata, tłumacz
Bardzo szczegółowe wyjaśnienia w krótkim terminie.
Jolanta
Jestem zadowolony ze szczegółowych informacji. Są podparte paragrafami i zawierają istotę prawną. Chociaż zwykłym ludziom , takim jak ja czasem jest potrzebna odpowiedź -tak lub nie. Wtedy się nie gubią w tym wszystkim. Jednak zawsze istnieje u Państwa możliwość zadania, dodatkowego pytania. Jest to bardzo potrzebne. Jesteście Profesjonalni. Dziękuję!
Krzysztof
Sprawna obsługa, łatwa dostępność i krótki termin odpowiedzi.
Maria, 51 lat, praca biurowa
Opinia była rzeczowa i na temat zadany w pytaniu.
Jacek, prezes, 65 lat
Precyzyjna porada, super napisana, jasna i czytelna :)
Dominika, 28 lat
Informacja z komentarzem jest bardzo wyczerpujaca. Skierowala mnie w dobrym kierunku. Podparla filarami prawa. Dziekuje
Joanna, 58 lat
Porada profesjonalna całkowicie rozwiązująca moje wątpliwości.
Jacek, emeryt, 70 lat
Oceniam bardzo wysoko włożoną pracę w wyjaśnienie sprawy; szybko i wyczerpująco
Anna, kierownik marketingu, 32 lata
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po raz kolejny skorzystałam z Państwa pomocy i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze raz dziękuję.
Jolanta
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Odpowiedź dostałam szybko, i była ona wyczerpującą. Prawnik Pan Maciej Sądej, przedstawił sprawę jasno i przede wszystkim przestałam się martwić sprawa na którą nie mam wpływu. Bo oczywiście, jak się czyta w internecie, to dostaje się masę różnych opcji, opinii, które mogą być nieprawdziwe lub są sprzeczne. 
Edyta, nauczyciel, 46 lat
Dziękuję, choć cena porady tania nie była to jednak w pełni wyczerpująca interesujące mnie zagadnienie.
Bożena
Polecam tą formę usługi. Na spokojnie można w domu zastanowić się jakie jeszcze ważne pytanie zadać, i kolejny raz poradzić się w tej samej cenie.
Barbara, 58 lat
Są to dla mnie jasne odpowiedzi 
Andrzej, 59 lat, kierowca
Pan Marcin Sądej po raz trzeci udzielał mi porady w sprawach podatkowych i po raz trzeci jestem w pełni usatysfakcjonowana Jego poradą. Do tej pory 4 razy korzystałam z usług ePorad24 i za każdym razem otrzymywałam poradę składającą się dwóch członów. Pierwszy to prezentacja przepisów dotyczących mego pytania, a druga to zwięzły \"łopatologiczny\" przepis co i jak uczynić w moim przypadku. Jestem zadowolona w 100% z porady. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat
Tak jak czytałam w innych opiniach, wyjaśnienia są bardzo prosto sformułowane, zrozumiałe dla kogoś, kto na co dzień nie ma czynienia z prawem. Wspaniałą rzeczą jest możliwość zadawania dodatkowych pytań. Pozwala to rozwiać jakiekolwiek wątpliwości.
Joanna, nauczyciel, 44 lata
Jestem zadowolony z udzielonej mi porady. Odpowiedz szybka, napisana prostym , zrozumiałym językiem, wyczerpująca temat. 
Czarek
Na moje zapytanie , otrzymałam bardzo szybką wyczerpującą odpowiedź , zrozumiałym językiem (nie prawniczym) napisaną . Korzystała z ePorady24 moja znajoma , która była bardzo zadowolona z szybkiej i solidnej usługi . Dlatego ja również zwróciłam się do nich o pomoc. Z czystym sumieniem POLECAM TĄ FIRMĘ .Zamykam swoją opinie w krótkich słowach, SZYBKO , SOLIDNIE , PROFESJONALNIE I NIE DROGO!!!
Grażyna
Serdeczne dzieki za porade
Grzegorz
Nie wypowiadam się na forach internetowych i nie wystawiam opinii- jednak tym razem poczułam, że muszę napisać o Państwa portalu, ponieważ jest wspaniały. Jestem zachwycona. Rzadko zdarzają się mi problemy natury prawnej, więc nie mam kontaktu z prawnikami. Ten portal okazał się najlepszym dla mnie rozwiązaniem, gdy nastąpiło takie zdarzenie. Przystępna cena, natychmiastowe odpowiedzi i to bardzo wyczerpujące. Zostałam poprowadzona znakomicie, aby rozwiązać swój problem. Gratulacje dla założycieli, dla świetnych prawników. Już poleciłam swoim znajomym i polecam wszystkim. 
Małgorzata
Udzielona odpowiedź w pełni mnie satysfakcjonuje. Z całą pewnością będę korzystać z eporady24, jeżeli oczywiście zajdzie taka potrzeba.
Dorota, nauczyciel, 52 lata
Odpowiedzi na zadane problemy są naprawdę fachowe ale co cenię najbardziej to że są rzetelne.
Adam
Jestem zadowolony, szybka ,rzetelna odpowiedź, profesjonalna.
Andrzej
Bardzo fachowa i zrozumiała odpowiedz od prawnika
Hubert
Szybka i rzeczowa odpowiedź, w której odniesiono się do każdego mojego pytania. Jestem bardzo zadowolony i cieszę, że jest taki serwis. To o wiele wygodniejsze rozwiązanie niż próba szukania i umawiania się z prawnikiem face-to-face.
Marcin
Wyczerpujące wyjaśnienia.
Jarosław, 55 lat, nauczyciel
Wszystko super
Ihor, 24 lata, przedsiębiorca

W przedstawionej sprawie zastosowanie będą miały przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U.05.240.2027) oraz rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38 z 2 maja 2001 r., poz. 454).

Co do zasady, nieścisłości co do powierzchni gruntu można jedynie rozwiać po ustaleniu granic i ich pomierzeniu. Jak wynika z podanych informacji po „modernizacji” przeprowadzonej przez gminę – zatem zakładam, że brał w tym udział geodeta – okazało się, że zajmuje Pani od lat kawałek gruntu sąsiada. Niemniej jednak granice powinny być opisane i podpisane przez zainteresowane strony (czyli przez Panią i sąsiada) w protokole granicznym, który stanowił podstawą do policzenia rzeczywistej powierzchni przedmiotowej działki. Pomiar ten zostaje uwzględniony w ewidencji gruntów. Skoro obecnie dokonano nowego pomiaru, w wyniku którego wytyczono nowe granice, to są do wyboru dwie drogi w kwestii uregulowania stanu prawnego granic nieruchomości gruntowej. Treść istniejącej dotychczas dokumentacji geodezyjnej dla Pani nieruchomości gruntowej pozwoli określić drogę postępowania.

1. W pierwszym przypadku ustalenie przebiegu granic można przeprowadzić w trybie postępowania administracyjnego na podstawie Prawa geodezyjnego i kartograficznego, które w rozdziale 6 „Rozgraniczanie nieruchomości” wskazuje:

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

„Art. 29. 1. Rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów.

2. Rozgraniczeniu podlegają, w miarę potrzeby, wszystkie albo niektóre granice określonej nieruchomości z przyległymi nieruchomościami lub innymi gruntami.

3. Rozgraniczenia nieruchomości dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy.”

Natomiast w sytuacji, gdy powstanie spór graniczny, a wydaje się, że w tej sprawie już do niego doszło, to:

„Art. 31. 1. Czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta).

2. Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej.

3. Jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy.

4. W razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej.

Nawet jeżeli nie dojdzie do ugody, to:

„Art. 34. 1. Jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta).

2. Organ, o którym mowa w ust. 1, umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi.

3. Sąd rozpatruje sprawy o rozgraniczenie nieruchomości w trybie postępowania nieprocesowego.

4. Przepisów ust. 1-3 i art. 31 ust. 4 nie stosuje się do sporów wynikłych przy wyznaczaniu granic nowo tworzonych nieruchomości na podstawie odrębnych przepisów.”

2. W drugim przypadku – na podstawie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – wznowienie znaków granicznych może nastąpić zgodnie z art. 39 Prawa geodezyjnego i kartograficznego:

„Art. 39. 1. Przesunięte, uszkodzone lub zniszczone znaki graniczne, ustalone uprzednio, mogą być wznowione bez przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego, jeżeli istnieją dokumenty pozwalające na określenie ich pierwotnego położenia. Jeżeli jednak wyniknie spór co do położenia znaków, strony mogą wystąpić do sądu o rozstrzygnięcie sprawy.

2. Wznowienia znaków granicznych dokonują, na zlecenie zainteresowanych, podmioty prowadzące działalność gospodarczą i inne jednostki, o których mowa w art. 11.

3. O czynnościach wznowienia znaków granicznych zawiadamia się zainteresowane strony. Do zawiadomień stosuje się przepisy art. 32 ust. 1-4.

4. Z czynności wznowienia znaków granicznych sporządza się protokół.

5. Przepisy ust. 1-4 stosuje się odpowiednio przy wyznaczaniu punktów granicznych ujawnionych uprzednio w ewidencji gruntów i budynków.”

Należy pamiętać, że w opisanych wyżej prowadzonych czynnościach geodezyjnych wszystkie strony postępowania mają te same, równe prawa, istotne są fakty zawarte w dokumentach, stan na gruncie, zgodne oświadczenia lub ugoda, jeżeli powstanie spór, to ostatecznie rozstrzyga go sąd.

Zapewne obecnie wykonany pomiar gruntu jest bardziej dokładny, ale, jak rozumiem, do tej pory nie doszło do wznowienia znaków granicznych (rozgraniczenia), które stanowiłyby już granice prawne. Czeka Pani, aż postępowanie to rozpocznie sąsiad. Trzeba pamiętać, że wniosek o rozgraniczenie nieruchomości zasadniczo przerywa bieg terminu ewentualnego zasiedzenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r., IV CSK 459/08 i z dnia 24 października 2012, III CSK 310/11).

Teraz zajmijmy się kwestią zasiedzenia. Instytucja ta uregulowana jest w art.172-176 Kodeksu cywilnego (K.c.). Przesłanki zasiedzenia zamieszczone w art. 172 § 1 K.c. jednoznacznie wskazują, że do nabycia własności w drodze zasiedzenie wymagane jest:

  1. samoistne, nieprzerwane posiadanie,
  2. upływ czasu,
  3. dobra lub zła wiara – jako dodatkowa przesłanka rzutująca na upływ czasu wymagany do zasiedzenia.

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami posiadacz samoistny nieruchomości, który nie jest jej właścicielem, nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość w dobrej wierze nieprzerwanie od dwudziestu lat. Należy przy tym wskazać, że dobra wiara posiadacza samoistnego występuje wtedy, gdy z przyczyn usprawiedliwionych nie wie on o tym, że nie przysługuje mu prawo własności. Natomiast jeżeli posiadacz samoistny nieruchomości uzyskał posiadanie w złej wierze (tzn. wiedział, że ta nieruchomość jest własnością innej osoby, lub nie wiedział o tym fakcie wskutek swojego niedbalstwa) – do nabycia jej własności przez zasiedzenie konieczny jest upływ trzydziestu lat. Dla oceny dobrej lub złej wiary decydujące znaczenie ma zatem świadomość samoistnego posiadacza. O tym, czy zachodzą przesłanki nabycia nieruchomości (gruntu rolnego) przez zasiedzenie w dobre albo złej wierze decydujące znaczenie ma ocena świadomości samoistnego posiadacza, odnosząca się do jego przekonania czy przysługuje mu prawo do samoistnego władania nieruchomością. O dobrej, jak i złe wierze posiadacza decyduje jedynie chwila, w której objął on nieruchomość w samoistne posiadanie. Późniejsza wiedza o tym, że są jeszcze inni uprawnieni, nie niweczy jego dobrej wiary. Nie ma zatem znaczenia, że np. po roku od objęcia nieruchomości ktoś dowie się, że nie jest ona jego własnością.

Z kolei za posiadacza samoistnego uznaję się osobę, która:

  • płaci podatek gruntowy bądź opłatę za użytkowanie wieczyste,
  • zabudowała nieruchomość bądź ją ogrodziła,
  • nie miała żadnej umowy z właścicielem.

Przy zasiedzeniu własność nabywana jest ex lege (tj. z mocy prawa), a orzeczenie sądu w tej kwestii ma charakter jedynie deklaratoryjny (sąd jedynie stwierdza, że zasiedzenie nastąpiło z upływem okresu 20 lub 30 lat posiadania). A więc sąd z urzędu powinien uwzględnić zasiedzenie w postępowaniu rozgraniczeniowym.

Postępowanie spadkowe nie ma znaczenia dla ciągłości zasiedzenia przez kolejnych posiadaczy samoistnych, czyli ojca, syna i wnuka. Wystarczy wykazać (np. zeznaniami świadków), że dla wymaganego zasiedzenia upłynęły stosowne lata posiadania samoistnego w dobrej wierze (20 lat).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Czy mogę dokończyć budowę domu po przepisaniu działki?

Rodzice rozpoczęli budowę domu, jednak później rozwiedli się. Budowa nie została oficjalnie zakończona. Działka została przepisana na mamę (jednak dom nie, bo nie był dokończony). Mama chciałaby teraz przepisać mi tę nieruchomość. Czy to możliwe? Czy będę mogła dokończyć budowę na moje nazwisko?

Grunty przeznaczone na cele rolne, ograniczenia w zakresie budowy

Jestem właścicielem półhektarowej działki rolnej, gdzie ziemia jest klasy III i V. Przed 7 laty otrzymałem na tę działkę warunki zabudowy – planowałem budowę domu, garażu, budynku gospodarczego i stawu. Zaraz potem wybudowałem budynek gospodarczy na zgłoszenie (25 m2). Ostatnio zdecydowałem się rozbudować istniejący budynek gospodarczy i zaadoptować go na cele mieszkalne. Złożyłem wniosek o wydanie warunków zabudowy adaptacyjnej, jednak dostałem decyzję odmowną w związku z ustawą o ochronie gruntów rolnych i leśnych (brak zwartej zabudowy). Jedyną możliwością na pozytywne załatwienie WZ była zmiana klasyfikacji gruntów z III na IV, która się też nie udała. Czy jest jakaś inna możliwość, aby rozbudować i zaadaptować istniejący budynek gospodarczy na cele mieszkalne?

Przycinanie żywopłotu przez sąsiada i przerzucanie gałęzi na moją stronę

W granicy z sąsiadem po mojej stronie przy płocie, który ja postawiłem, rosną świerki w formie żywopłotu. Gałęzie przerastają na stronę sąsiada. Sąsiad przycina żywopłot je od swojej strony, nie informując mnie. To rozumiem, ale wszystkie ścięte gałęzie przerzuca na moją stronę bez mojej wiedzy. Czy jest to zgodne z prawem?

Działka budowlana bez dostępu do drogi publicznej

Mam działkę budowlaną bez dostępu do drogi publicznej. Chcę uzyskać pozwolenie na budowę. Dojeżdżam (jak i wszyscy sąsiedzi od kilkudziesięciu lat) do drogi publicznej gminną drogą wewnętrzną, nie posiadając do niej tytułu prawnego. Tylko część szerokości drogi leży na działkach gminnych, pozostała część przebiega po działkach prywatnych. Mam zgodę osób prywatnych na przejazd po ich działkach. Z tego, co się dowiedziałem, muszę wystąpić o ustanowienie odpłatnej służebności na części ulicy przebiegającej po działkach gminnych. Czy to prawda, że muszę wystąpić o odpłatną służebność gruntową?

Budowa parkingu na działce sąsiada

Mam problem z budową parkingu na działce sąsiada. Otóż sąsiad kupił działkę obok mnie i rozpoczął prace nad budową parkingu (na co najmniej 50 samochodów) w postaci utwardzenia terenu i położenia kostki. Działka sąsiada, jak również moja, według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest tylko pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. Gdzie się zwrócić i co robić w takiej sytuacji?

Wykup drogi wewnętrznej od gminy

Posiadam grunty orne, miedzy którymi są wytyczone drogi dojazdowe widniejące jedynie na mapie ewidencyjnej. Chciałbym odkupić od gminy te drogi, gdyż w tej chwili są zaorane i nikt z nich nigdy nie korzystał. Jak przeprowadzić wykup drogi wewnętrznej gminnej przebiegającej miedzy gruntami ornymi? Jakie koszty będę musiał ponieść w związku z likwidacją (przekształceniem) tych dróg na grunty orne?

Niska kwota odszkodowania od starostwa za działkę pod drogę

Starostwo powołało niezależnego rzeczoznawcę do wyceny działki o pow. 0.01 ha położonej przy drodze powiatowej. Wycena miała służyć wyliczeniu odszkodowania dla nas za przejęcie działki pod drogę, dokładnie budowę ronda. Na działce znajdują się 4 reklamy, z których mamy dochód roczny za dzierżawę w kwocie podobnej do wysokości odszkodowania. Rzeczoznawca nie ujął tego dochodu w kwocie odszkodowania, wycenił działkę po cenie rynkowej. Wystosowaliśmy pismo z prośbą o ponowną wycenę i uwzględnienie naszego dochodu z tytułu najmu pod reklamy. Starosta zwrócił się do nas o udokumentowanie i przesłanie umów dzierżawy. Czy musimy takie umowy udostępniać? Dwóch nie mamy, bo zostały zawarte dość dawno z opłatą z góry za 10 lat. Natomiast pozostałe dwie firmy wynagrodziły nam należność w postaci rzeczowej. Tego roku dostaliśmy nowe propozycje od firm, które chciały wynająć teren pod reklamy, ale odmówiliśmy ze względu na wszczęte postępowanie administracyjne – dla nas to utracony dochód. Jak powinniśmy teraz postąpić, aby kwota odszkodowania nie była tak niska?

wizytówka Zadaj pytanie »