• Stan prawny na: 2026-05-21
Jeżeli droga dojazdowa należy do gminy albo jest drogą gminną, za jej utrzymanie i przywrócenie przejezdności co do zasady odpowiada gmina działająca przez właściwego zarządcę drogi. Nie oznacza to jednak, że wykonawca robót zawsze pozostaje bez odpowiedzialności — wiele zależy od umów, przyczyn uszkodzenia i dowodów.
W artykule wyjaśniamy, kiedy żądać naprawy od gminy, kiedy można kierować roszczenia także do wykonawcy oraz jakie pismo złożyć, gdy brak dojazdu utrudnia odbiór odpadów, opróżnienie szamba lub dojazd służb ratunkowych.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W opisanej sytuacji kluczowe są dwie kwestie: jaki jest status prawny drogi oraz kto faktycznie spowodował uszkodzenia. Jeżeli działka drogowa należy do gminy, nie przesądza to jeszcze automatycznie, czy mamy do czynienia z drogą publiczną gminną, czy z drogą wewnętrzną. Dla mieszkańca praktyczny wniosek jest jednak podobny: skoro droga stanowi własność gminy i zapewnia dojazd do posesji, to gmina nie może ignorować utraty jej przejezdności, zwłaszcza gdy utrudnia to odbiór odpadów, opróżnianie zbiornika bezodpływowego lub dojazd karetki.
Zgodnie z ustawą o drogach publicznych drogą publiczną jest droga zaliczona do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy zgodnie z jej przeznaczeniem. Drogi publiczne dzielą się m.in. na drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe i gminne. Dla dróg gminnych zarządcą jest wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Do zadań zarządcy drogi należy w szczególności utrzymanie części drogi, urządzeń drogi, znaków i urządzeń bezpieczeństwa ruchu oraz koordynacja robót w pasie drogowym.
Jeżeli natomiast droga nie została zaliczona do żadnej kategorii dróg publicznych i nie leży w pasie drogowym takiej drogi, może być drogą wewnętrzną. Wtedy budowa, przebudowa, remont, utrzymanie, ochrona, oznakowanie i zarządzanie taką drogą należą do zarządcy terenu, na którym droga jest położona, a gdy go nie ma — do właściciela terenu. Jeżeli właścicielem jest gmina, to właśnie do gminy należy kierować żądanie przywrócenia drogi do stanu umożliwiającego normalny dojazd. Gdy zaniedbanie dotyczy terenu przyległego do dzierżawionego budynku, pomocny jest poradnik o obowiązkach gminy wobec dzierżawcy.
Znaczenie ma także ustawa o samorządzie gminnym. Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy, w tym sprawy gminnych dróg, ulic, mostów i organizacji ruchu drogowego, a także wodociągów, kanalizacji, utrzymania czystości i porządku oraz urządzeń sanitarnych. Wójt wykonuje zadania gminy i gospodaruje mieniem komunalnym, dlatego pismo w sprawie drogi należącej do gminy powinno trafić przede wszystkim do organu wykonawczego gminy.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli roboty prowadziły firmy działające na zlecenie gminy lub w ramach inwestycji organizowanej przez gminę, mieszkańcy mogą domagać się od gminy szybkiej reakcji i przywrócenia przejezdności. Gmina jako właściciel lub zarządca drogi powinna ustalić z wykonawcą sposób naprawienia szkód w nawierzchni, ale dla mieszkańców najważniejsze jest to, aby droga faktycznie nadawała się do używania.
Przy sporze o sam grunt trzeba natomiast zbadać, czy występuje droga gminna na prywatnym gruncie.
Nie wyklucza to odpowiedzialności wykonawcy. Jeżeli to konkretna firma rozjechała drogę, używała zbyt ciężkiego sprzętu, nie zabezpieczyła robót albo nie odtworzyła nawierzchni po zakończeniu prac, gmina może dochodzić od niej naprawy albo zwrotu kosztów. Mieszkaniec, który poniósł własną szkodę, również może rozważyć roszczenie wobec sprawcy szkody, ale w praktyce warto zacząć od gminy, bo to ona odpowiada za organizację inwestycji i utrzymanie drogi będącej jej mieniem.
Jeżeli mieszkańcy byli współinwestorami inwestycji wodociągowej, kanalizacyjnej lub gazowej, trzeba dodatkowo sprawdzić treść porozumienia, umowy partycypacyjnej albo uchwał dotyczących inwestycji. Czasem dokumenty określają, kto ponosi koszty odtworzenia drogi po robotach. Brak takiego postanowienia nie oznacza jednak, że gmina może pozostawić drogę w stanie uniemożliwiającym dojazd.
Do gminy warto wysłać pisemne wezwanie do niezwłocznego przywrócenia przejezdności drogi. Pismo najlepiej skierować do wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, a jeżeli w gminie działa zarząd dróg lub referat inwestycji — także do tej jednostki. W piśmie należy opisać, kiedy prowadzono roboty, jakie pojazdy i maszyny korzystały z drogi, na czym polega obecny stan nawierzchni oraz jakie konkretnie skutki powoduje brak przejazdu.
Warto podkreślić, że problem nie dotyczy wyłącznie komfortu mieszkańców. Brak przejezdności może uniemożliwiać odbiór odpadów komunalnych, wywóz nieczystości ciekłych, dostawy opału lub dojazd służb ratunkowych. Jeżeli szambiarka albo śmieciarka ugrzęzła albo odmówiła wjazdu, należy załączyć potwierdzenie od przedsiębiorcy albo przynajmniej wskazać datę, godzinę i świadków zdarzenia.
W wezwaniu można zażądać: pilnego tymczasowego utwardzenia drogi, usunięcia błota i kolein, wskazania terminu trwałej naprawy, zabezpieczenia robót oraz podania osoby odpowiedzialnej za sprawę. Warto wyznaczyć krótki termin odpowiedzi, np. 7 dni, a przy realnym zagrożeniu sanitarnym lub braku dojazdu służb ratunkowych — żądać działania niezwłocznego.
Przed wysłaniem pisma dobrze jest zgromadzić dokumentację. Najważniejsze będą zdjęcia i nagrania pokazujące stan drogi przed robotami, w trakcie robót i po ich zakończeniu. Jeżeli nie ma zdjęć sprzed inwestycji, pomocne mogą być zeznania sąsiadów, korespondencja z gminą, mapy, protokoły odbioru robót, ogłoszenia o inwestycji oraz informacje od firm wywożących odpady lub nieczystości.
Warto notować wszystkie zdarzenia: daty ugrzęźnięcia pojazdów, odmowy dojazdu, dodatkowe koszty, konieczność parkowania poza posesją, uszkodzenia samochodu, zalanie lub przepełnienie zbiornika. Jeżeli sytuacja zagraża zdrowiu, bezpieczeństwu lub środowisku, należy zgłosić to także telefonicznie i mailowo, aby zostawić ślad interwencji.
Jeżeli gmina nie reaguje na wezwanie, można złożyć skargę na zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez właściwy organ albo jego pracowników. Taka skarga może dotyczyć braku działań mimo utraty przejezdności drogi i realnego zagrożenia dla mieszkańców. Można ją skierować do organu właściwego do rozpatrywania skarg na działalność wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, co w praktyce najczęściej oznacza radę gminy lub radę miasta.
Niezależnie od skargi można dochodzić naprawienia szkody. Podstawą może być odpowiedzialność deliktowa za zawinione wyrządzenie szkody, a przy działaniach lub zaniechaniach związanych z wykonywaniem władzy publicznej — także szczególne zasady odpowiedzialności podmiotów publicznych. W konkretnej sprawie trzeba ustalić, czy szkoda wynikała z samego złego stanu drogi, z wadliwie prowadzonych robót, z zaniedbań zarządcy, czy z działania konkretnego wykonawcy.
Roszczenie odszkodowawcze warto poprzedzić wezwaniem do zapłaty. W piśmie trzeba wskazać wysokość szkody, dowody oraz związek między robotami lub zaniechaniem gminy a poniesioną stratą. Jeżeli szkoda jest znaczna, np. doszło do uszkodzenia pojazdu, kosztownej awarii, strat w działalności gospodarczej albo zagrożenia sanitarnego, sprawę należy ocenić indywidualnie.
Poniższe przykłady pokazują, jak w praktyce może wyglądać odpowiedzialność za drogę zniszczoną podczas robót oraz jakie działania warto podjąć.
Gmina zleciła budowę kanalizacji w drodze dojazdowej prowadzącej do kilku domów. Po zakończeniu prac wykonawca zasypał wykopy, ale nie odtworzył utwardzenia. Po deszczu droga stała się nieprzejezdna dla śmieciarki i samochodów osobowych. Mieszkańcy powinni wezwać gminę do pilnego przywrócenia przejazdu, załączając zdjęcia i informacje od firmy odbierającej odpady. To gmina powinna zorganizować naprawę, a następnie rozliczyć ją z wykonawcą, jeżeli wynika to z umowy lub zasad odpowiedzialności za szkodę.
Droga jest własnością gminy, ale nie została zaliczona uchwałą do kategorii dróg publicznych. Po pracach przy sieci gazowej powstały głębokie koleiny, a szambiarka odmówiła wjazdu. Nawet jeśli jest to droga wewnętrzna, mieszkańcy mogą kierować pismo do gminy jako właściciela lub zarządcy terenu, żądając co najmniej tymczasowego utwardzenia umożliwiającego wywóz nieczystości. W piśmie warto podnieść ryzyko sanitarne i zażądać podania terminu naprawy.
Mieszkaniec uszkodził zawieszenie samochodu na koleinie powstałej po robotach wodociągowych. Ma zdjęcia miejsca zdarzenia, rachunek z warsztatu i korespondencję z gminą, z której wynika, że problem był zgłaszany wcześniej. W takiej sytuacji może wezwać do zapłaty podmiot odpowiedzialny za stan drogi lub sprawcę szkody. Przed pozwem trzeba jednak ustalić, czy szkoda wynikała z zaniedbania zarządcy, wadliwych robót wykonawcy, czy z obu tych przyczyn.
Przepisy nie wskazują jednego sztywnego terminu naprawy każdej uszkodzonej drogi. Jeżeli jednak brak przejezdności powoduje zagrożenie dla mieszkańców, utrudnia dojazd służb ratunkowych albo uniemożliwia odbiór odpadów lub opróżnienie szamba, gmina powinna potraktować sprawę jako pilną i podjąć co najmniej działania tymczasowe.
Samodzielne wykonanie prac na cudzym gruncie albo w pasie drogowym może być ryzykowne i wymaga wcześniejszego ustalenia statusu drogi oraz zgody właściwego podmiotu. Bezpieczniej najpierw wezwać gminę do działania i uzyskać pisemne stanowisko co do dopuszczalnego zakresu ewentualnych prac.
Warto poprosić gminę o pisemne stanowisko i wskazanie dokumentu, z którego wynika odpowiedzialność wykonawcy za odtworzenie drogi. Nie należy jednak rezygnować z żądania wobec gminy, jeżeli droga jest jej własnością albo pozostaje w jej zarządzie. Spór między gminą a wykonawcą nie powinien pozostawiać mieszkańców bez dojazdu do domów.
Tak, ale trzeba udowodnić szkodę, zdarzenie, winę lub inną podstawę odpowiedzialności oraz związek przyczynowy między stanem drogi a szkodą. Przydatne są zdjęcia, nagrania, rachunki, opinia mechanika, korespondencja z gminą i zeznania świadków.
Tak, wzmacnia pilność sprawy. W piśmie do gminy należy wyraźnie wskazać, że stan drogi może uniemożliwiać dojazd służb ratunkowych. W razie bezpośredniego zagrożenia trzeba zgłosić sprawę także telefonicznie odpowiednim służbom lub jednostkom gminy, a następnie potwierdzić zgłoszenie pisemnie.
Jeżeli droga dojazdowa została zniszczona podczas robót prowadzonych przez gminę, na jej zlecenie albo przy jej udziale, mieszkańcy powinni w pierwszej kolejności żądać działania od gminy jako właściciela lub zarządcy drogi. Gmina może następnie dochodzić rozliczeń od wykonawcy, ale nie powinna pozostawiać drogi w stanie, który uniemożliwia normalne korzystanie z domów i zagraża bezpieczeństwu.
Najlepszym pierwszym krokiem jest pisemne wezwanie do pilnego przywrócenia przejezdności, poparte dokumentacją zdjęciową i opisem skutków. Jeżeli gmina nie reaguje, można złożyć skargę na zaniedbanie, ponawiać zgłoszenia w trybie pilnym oraz rozważyć odrębne roszczenie odszkodowawcze, jeżeli powstała konkretna szkoda.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - Dz.U. 1985 nr 14 poz. 60, tekst jednolity m.in. Dz.U. z 2025 r. poz. 889
2. Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - Dz.U. 1990 nr 16 poz. 95, tekst jednolity m.in. Dz.U. z 2025 r. poz. 1153
3. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93, tekst jednolity m.in. Dz.U. z 2025 r. poz. 1071
4. Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego - Dz.U. 1960 nr 30 poz. 168, tekst jednolity m.in. Dz.U. z 2025 r. poz. 1691
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym ,...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.