• Stan prawny na: 2026-05-26
Przepisy nie wyznaczają jednej minimalnej odległości, w jakiej nowa lub poszerzana droga musi przebiegać od już istniejącego domu z oknami. Inaczej ocenia się budowę domu przy istniejącej drodze, a inaczej przebudowę drogi obok istniejącego budynku.
W artykule wyjaśniamy, co można sprawdzić w dokumentach inwestycji, kiedy przysługuje odszkodowanie za przejęty grunt i jakie działania podjąć przy hałasie, drganiach lub zagrożeniu bezpieczeństwa.

W aktualnym stanie prawnym nie ma jednego przepisu, który wprost wskazywałby minimalną odległość nowej albo poszerzanej drogi od ściany już istniejącego budynku mieszkalnego z oknami. Częsty błąd polega na automatycznym stosowaniu art. 43 ustawy o drogach publicznych do sytuacji odwrotnej niż ta, którą przepis reguluje.
Art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych dotyczy przede wszystkim usytuowania obiektów budowlanych przy drogach. W terenie zabudowy obiekty budowlane powinny być usytuowane od zewnętrznej krawędzi jezdni co najmniej: 30 m od autostrady, 20 m od drogi ekspresowej, 10 m od ogólnodostępnej drogi krajowej, 8 m od ogólnodostępnej drogi wojewódzkiej albo powiatowej oraz 6 m od ogólnodostępnej drogi gminnej. Poza terenem zabudowy odległości są większe. Przepis ten ma zatem znaczenie przede wszystkim wtedy, gdy ktoś chce budować, rozbudowywać albo wykonywać roboty przy obiekcie położonym przy istniejącej drodze.
Nie oznacza to jednak, że zarządca drogi może dowolnie poprowadzić drogę bez uwzględnienia istniejących budynków. Projekt drogi powinien spełniać przepisy techniczno-budowlane dotyczące dróg publicznych, wymagania bezpieczeństwa ruchu, ochrony środowiska, odwodnienia, ochrony przed hałasem oraz postanowienia decyzji administracyjnych wydanych dla inwestycji.
Jeżeli po zmianie granic pasa drogowego istniejący budynek znalazłby się w pasie drogowym, znaczenie może mieć także art. 38 ustawy o drogach publicznych. Przepis ten pozwala pozostawić w dotychczasowym stanie istniejące obiekty budowlane niezwiązane z gospodarką drogową lub obsługą ruchu, o ile nie powodują zagrożenia i utrudnień ruchu drogowego oraz nie zakłócają wykonywania zadań zarządu drogi. Każdy taki przypadek wymaga jednak analizy dokumentacji i oceny przez właściwe organy.
Zobacz również: odległość budynku od drogi gminnej
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Najpierw trzeba ustalić, jaki tryb ma inwestycja. Inaczej wygląda sprawa, gdy gmina przebudowuje drogę w granicach gruntu, który już należy do jednostki samorządu, a inaczej gdy zamierza przejąć część prywatnej działki. Znaczenie ma również kategoria drogi: gminna, powiatowa, wojewódzka albo krajowa, ponieważ determinuje właściwego zarządcę i organ prowadzący sprawę.
W praktyce należy sprawdzić przede wszystkim: projekt zagospodarowania terenu, mapy z projektowanym pasem drogowym, decyzję środowiskową, decyzję ZRID, jeżeli jest wydawana, dokumenty podziałowe oraz to, czy nieruchomość właściciela jest wymieniona w wykazie nieruchomości przeznaczonych do przejęcia albo objętych ograniczeniem sposobu korzystania.
Jeżeli postępowanie jest w toku, właściciel powinien pilnować terminów z zawiadomień i obwieszczeń. W sprawach drogowych część doręczeń następuje przez obwieszczenie, dlatego samo oczekiwanie na list z urzędu może być ryzykowne. Warto regularnie sprawdzać Biuletyn Informacji Publicznej organu prowadzącego sprawę oraz pisma od starosty, wojewody, gminy lub zarządcy drogi.
W odwołaniu albo uwagach do inwestycji nie wystarczy napisać, że droga będzie za blisko domu. Skuteczniejsze są konkretne zarzuty, np. brak analizy hałasu, zbyt bliskie prowadzenie jezdni przy oknach, brak ekranów lub innych zabezpieczeń, wadliwe odwodnienie, pogorszenie zjazdu, zagrożenie dla pieszych, brak bariery ochronnej albo nieuwzględnienie intensywnego ruchu ciężarowego.
Zobacz również: szerokość drogi dojazdowej a pozwolenie na budowę oraz budowa ogrodzenia wzdłuż drogi gminnej
Odszkodowanie nie przysługuje za sam fakt, że ruch drogowy będzie bliżej okien, jeżeli inwestycja w całości mieści się na gruncie należącym już do zarządcy drogi. W takiej sytuacji właściciel może walczyć przede wszystkim o prawidłowe rozwiązania techniczne, ochronę akustyczną, bezpieczeństwo, odwodnienie i zgodność inwestycji z decyzjami administracyjnymi.
Inaczej jest wtedy, gdy pod poszerzenie drogi ma zostać przejęta część prywatnej nieruchomości. Jeżeli działki gruntu zostały wydzielone pod drogi publiczne albo pod poszerzenie istniejących dróg publicznych w trybie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami, przechodzą one z mocy prawa na właściwy podmiot publiczny, a za takie działki przysługuje odszkodowanie. Najpierw wysokość odszkodowania powinna być uzgadniana między właścicielem albo użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Jeżeli nie dojdzie do uzgodnienia, odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad właściwych dla wywłaszczania nieruchomości.
W inwestycjach realizowanych na podstawie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, czyli decyzji ZRID, nieruchomości wskazane w decyzji stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa albo odpowiedniej jednostki samorządu terytorialnego. Odszkodowanie ustala organ, który wydał decyzję ZRID. Wysokość odszkodowania ustala się według stanu nieruchomości z dnia wydania decyzji ZRID przez organ pierwszej instancji oraz według wartości z dnia, w którym następuje ustalenie wysokości odszkodowania.
Warto też pamiętać o praktycznym uprawnieniu ze specustawy drogowej: w określonych przypadkach odszkodowanie może zostać powiększone o 5% wartości nieruchomości albo wartości prawa użytkowania wieczystego, jeżeli dotychczasowy właściciel lub użytkownik wieczysty wyda nieruchomość albo wyda nieruchomość i opróżni lokal oraz inne pomieszczenia niezwłocznie, nie później niż w ustawowym terminie. Warunki tego dodatku trzeba sprawdzić w konkretnej decyzji i pouczeniach organu.
Bliskość drogi o dużym natężeniu ruchu, zwłaszcza ciężarowego, może powodować realne uciążliwości: hałas, drgania, spaliny, pogorszenie bezpieczeństwa pieszych, rozbryzgi wody, zaśnieżanie wejścia albo ryzyko uszkodzeń ogrodzenia i elewacji. Takie kwestie należy opisywać konkretnie, a nie tylko ogólnie powoływać się na pogorszenie komfortu życia.
W toku przygotowania inwestycji można żądać, aby organ i zarządca drogi odnieśli się do ochrony akustycznej, organizacji ruchu, ograniczenia prędkości, zakazu ruchu pojazdów ciężkich, budowy chodnika, bariery ochronnej, odwodnienia, zmiany lokalizacji krawężnika, zastosowania cichej nawierzchni albo innych rozwiązań zmniejszających uciążliwości. Nie w każdej sprawie organ uwzględni takie żądania, ale powinien rozpoznać konkretne zarzuty dotyczące bezpieczeństwa i oddziaływania inwestycji.
Jeżeli problem pojawia się już po przebudowie drogi, można kierować pisma do zarządcy drogi oraz do właściwych organów ochrony środowiska. W przypadku hałasu znaczenie mają dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 14 czerwca 2007 r. W praktyce pomocne bywają pomiary akustyczne, dokumentacja fotograficzna, nagrania, korespondencja z urzędem oraz wskazanie godzin i rodzaju uciążliwego ruchu.
W sprawach na etapie projektu szczególnie ważne jest szybkie działanie. Po wydaniu decyzji i rozpoczęciu robót nadal można składać pisma do zarządcy drogi, ale znacznie trudniej doprowadzić do zmiany przebiegu inwestycji.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego w sprawach poszerzenia drogi najważniejsze jest ustalenie trybu inwestycji, własności gruntu i konkretnych uciążliwości dla domu.
Pani Anna mieszka w domu, którego okna wychodzą na drogę gminną. Gmina planuje przebudowę jezdni i chodnika w granicach gruntu, który od lat należy do gminy. Pani Anna nie otrzyma odszkodowania za sam fakt, że ruch będzie bliżej domu, bo nie dochodzi do przejęcia jej działki. Może jednak złożyć uwagi do projektu i wnioskować o rozwiązania ograniczające uciążliwości, np. zmianę organizacji ruchu, barierę ochronną, poprawę odwodnienia albo analizę hałasu.
Pan Marek otrzymał zawiadomienie, że część jego ogrodu ma zostać przejęta pod poszerzenie drogi powiatowej w decyzji ZRID. W takiej sytuacji powinien sprawdzić mapę podziałową, wykaz działek, projektowany przebieg pasa drogowego i późniejszą decyzję odszkodowawczą. Jeżeli operat rzeczoznawcy zaniża wartość przejętego gruntu albo pomija istotne elementy nieruchomości, pan Marek może kwestionować wysokość odszkodowania w przewidzianym trybie.
Rodzina Kowalskich dowiedziała się z obwieszczenia, że po przebudowie droga wojewódzka będzie przebiegała bardzo blisko ściany ich starego domu. Budynek pozostaje na działce prywatnej, ale projekt przewiduje intensywny ruch ciężarowy. Właściciele powinni złożyć pismo z konkretnymi zarzutami: brak zabezpieczeń dla pieszych, ryzyko drgań, brak ochrony akustycznej i zagrożenie zalewaniem posesji. Takie argumenty są znacznie mocniejsze niż samo stwierdzenie, że droga będzie zbyt blisko.
Nie można tego przyjąć automatycznie. Odległość 6 m z art. 43 ustawy o drogach publicznych dotyczy sytuowania obiektów budowlanych przy ogólnodostępnej drodze gminnej w terenie zabudowy. Nie jest to prosta zasada dla przebudowy lub poszerzenia drogi przy domu, który już istnieje.
Samo położenie drogi blisko okien zwykle nie wystarczy do zatrzymania inwestycji. Można natomiast kwestionować konkretne naruszenia: brak zgodności z przepisami technicznymi, błędny przebieg pasa drogowego, pominięcie nieruchomości w dokumentach, wadliwe odwodnienie, brak ochrony przed hałasem albo zagrożenie bezpieczeństwa.
Co do zasady odszkodowanie przysługuje wtedy, gdy pod drogę zostaje przejęta nieruchomość albo jej część, ewentualnie gdy decyzja ogranicza sposób korzystania z nieruchomości w sposób przewidziany przepisami. Nie każde pogorszenie komfortu życia przy drodze automatycznie daje prawo do odszkodowania.
Warto zgłosić sprawę zarządcy drogi i właściwym organom, wskazując konkretne uciążliwości oraz żądane działania, np. pomiary hałasu, ograniczenie prędkości, zmianę organizacji ruchu, naprawę odwodnienia albo zastosowanie zabezpieczeń. Im lepiej udokumentowany problem, tym większa szansa na rzeczową reakcję organu.
Warto rozważyć odwołanie, jeżeli decyzja narusza interes właściciela i istnieją konkretne zarzuty prawne lub techniczne. Trzeba jednak pilnować terminu wskazanego w pouczeniu. W sprawach drogowych zwłoka może spowodować, że decyzja stanie się ostateczna, a inwestycja będzie realizowana mimo sprzeciwu właściciela.
Przepisy nie przewidują jednej sztywnej odległości, jaką poszerzana droga musi zachować od istniejącego domu z oknami. Najważniejsze jest ustalenie, czy inwestycja mieści się na gruncie publicznym, czy prowadzi do przejęcia części prywatnej nieruchomości. W pierwszym przypadku właściciel zwykle koncentruje się na bezpieczeństwie, hałasie, odwodnieniu i zgodności projektu z przepisami. W drugim przypadku dochodzi jeszcze kwestia odszkodowania za przejęty grunt albo ograniczenie prawa do nieruchomości.
Właściciel domu powinien działać szybko, analizować dokumenty i formułować konkretne zarzuty. Największe znaczenie mają mapy, projekt pasa drogowego, decyzja środowiskowa, decyzja ZRID, dokumentacja akustyczna i dowody realnych uciążliwości. Ogólny sprzeciw wobec drogi rzadko wystarcza, ale dobrze przygotowane stanowisko może wpłynąć na zabezpieczenia techniczne albo na wysokość należnego odszkodowania.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, w szczególności art. 38 i art. 43 – Dz.U. 2025 poz. 889.
2. Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, w szczególności art. 11d, art. 11f, art. 12 i art. 18 – Dz.U. 2024 poz. 311.
3. Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, w szczególności art. 98, art. 128 i art. 134 – Dz.U. 2024 poz. 1145.
4. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 24 czerwca 2022 r. w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych – Dz.U. 2022 poz. 1518.
5. Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku – Dz.U. 2014 poz. 112.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym ,...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika