Kategoria: Mała architektura - altana, ogrodzenie

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Kojec dla psów w granicy działki, czy to zgodne z prawem?

Wioletta Dyl • Opublikowane: 2019-08-02

Rozpoczynam budowę domu jednorodzinnego. Mój sąsiad ma w granicy działki usytuowany kojec dla psów wykonany z siatki i od mojej strony zamontował plastikowe płyty na kojcu. Nie odpowiada mi to, ponieważ z tyłu domu będzie taras z widokiem wprost na ten kojec. Czy kojec może być umiejscowiony w granicy działki? Czy można coś z tym zrobić?

Wioletta Dyl

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję bardzo za profesjonalną poradę. Szybka i konkretna odpowiedź, to ważne w obliczu różnych kryzysów życiowych.
Irena
Szybka i fachowa odpowiedź, przystępny język. Bardzo ważne - to pisemna forma, która pozwala na spokojną analizę. Na pewno ponownie skorzystam.
Małgorzata
Tak właśnie zrobiłem. Odwołałem się do Sądu.
Sylwester
Pomoc uzyskana szybko i konkretnie. Napewno skorzystam z usług eporady jeśli oczywiście będzie taka konieczność.
Katarzyna
Jestem bardzo zadowolony z udzielonej mi odpowiedzi. W mojej sprawie skorzystałem już z wcześniejszych wizyt (na żywo), ale tak wyczerpującej informacji wyjaśniającej jaką otrzymałem na portalu ePorady24 nigdzie nie otrzymałem. Bardzo treściwie, same konkrety bez zbędnego skupiania się na drobnych detalach. 
Dariusz, 52 lata

W Prawie budowlanym nie ma mowy o kwestii budowy kojca dla psa lub budy dla zwierzęcia, dlatego teoretycznie jego usytuowania nie wymaga zgłoszenia urzędowego, a tym bardziej pozyskiwania pozwolenia na budowę. Zatem moim zdaniem nie ma co szukać argumentu w przepisach Prawa budowlanego.

Niemniej jednak w świetle art. 144 Kodeksu cywilnego (K.c.) – właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Dotyczy to takich działań, których skutki przenikają w sposób naturalny na nieruchomość sąsiednią, np. przez wytwarzanie zapachów, wywoływanie hałasów, niszczenie ogrodzenia. Pojęcie przeciętnej miary zakłóceń wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 listopada 1985 r., II CR 149/85, OSNCP 1986, nr 10, poz. 162, z glosą W. Katnera, NP 1988, nr 10-12, s. 209, notką K.P., Przegląd orzecznictwa i piśmiennictwa z zakresu prawa spółdzielczego 1986, poz. 58, oraz z omówieniem K. Krzekotowskiej, Probl. Praw. 1990, nr 6, s. 32, stwierdzając, że „ocena »przeciętnej miary« w rozumieniu art.144 k.c. musi być dokonana na podstawie obiektywnych warunków panujących w środowisku osób zamieszkujących na danym terenie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć osób, których przestrzeń w miejscu zamieszkania w następstwie realizacji dalszych inwestycji uległaby ograniczeniu”. We wcześniejszym wyroku z dnia 28 grudnia 1979 r., III CRN 249/79, OSNCP 1980, nr 7-8, poz. 144, z glosą W. Katnera, OSPiKA 1982, z. 5-6, poz. 62, Sąd Najwyższy postawił znak równości pomiędzy szykaną a immisją przekraczającą „przeciętną miarę”, trzeba jednak pamiętać, że immisja taka nie zawsze może być utożsamiana z szykaną. Zresztą kwalifikacja działania (zaniechania) właściciela nieruchomości wyjściowej nie zawiera w sobie oceny z pojęciowego zakresu winy.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Artykuł 144 K.c. ogranicza właściciela nieruchomości przez nakazanie mu powstrzymania się przy wykonywaniu prawa własności od takich działań lub zaniechań na nieruchomości, które zakłócają korzystanie z nieruchomości sąsiednich w stopniu przekraczającym pewną granicę w postaci przeciętnej miary wynikającej ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Artykuł 144 K.c. jest więc jednym z ustawowych wyznaczników treści i granic własności. Co do zasady, należy więc przyjąć, że budowa zabudowanego kojca i trzymanie załatwiającego swoje potrzeby bezpośrednio przy płocie psa niewątpliwie zakłóca ponad przeciętną miarę możliwość korzystania przez Panią z tarasu. Zapachy przenikające z nieruchomości, na której znajduje się pies, są imisjami pośrednimi i materialnymi, które mogą zakłócać swobodne korzystanie z własnej posesji. Generalnie jednak starając się zachować tzw. dobre obyczaje, nie powinno się budować się kojca dla psa bezpośrednio przy granicy z sąsiadem. Co prawda, usytuowanie elementów architektury takich jak miejsce dla psa, nie podlega żadnym normom prawnym, ale lepiej wybrać dla nich takie miejsce, które na pewno nie będzie zakłócać spokoju sąsiadom. Jeżeli tak się nie dzieje, można wybrać drogę sądową z powództwem cywilnym opartym na podstawie art. 222 § 2 w zw. z art. 144 K.c. Artykuł 144 K.c. w zw. z art. 222 § 2 K.c. pozwala na nałożenie, w zależności od sytuacji, obowiązku całkowitego zaprzestania działań stanowiących źródło immisji lub też nałożenie na właściciela nieruchomości, z której pochodzą immisje, obowiązków zapewniających powrót zakłóceń w granice przeciętnej miary, a więc do poziomu dozwolonego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie. Możliwy jest zbieg roszczeń z art. 144 K.c. w zw. z art. 222 § 2 K.c. i z art. 24 K.c. Immisje pośrednie mogą bowiem nie tylko przekraczać przeciętną miarę, ale także stanowić bezprawne naruszenie dóbr osobistych (np. mir domowy). Wybór podstawy roszczenia należy w takiej sytuacji do uprawnionego, który przy podejmowaniu decyzji powinien uwzględnić różnice w dochodzeniu swojego roszczenia, np. dotyczące rozkładu ciężaru dowodów.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »