• Data: 2022-12-01 • Autor: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Mam dwa garaże typu „blaszaki”. Otrzymałam pismo od przedsiębiorstwa usług komunalnych z żądaniem ich usunięcia, ze względu na ich posadowienie na sieci wodociągowej i kanalizacji sanitarnej oraz energetycznej, co według nich może stanowić zagrożenie w przypadku awarii i utrudnienia w dostępie do instalacji. Wyznaczono mi termin na usunięcie garaży – do końca tego roku. Jeśli blaszaków w tym terminie nie usunę, zawiadomią Inspektora Nadzoru Budowlanego. Bardzo mnie to wszystko dziwi, ponieważ przedsiębiorstwo od lat wie o moich garażach. Jeden stoi już ponad 8 lat, drugi 2 lata. Do tej pory PGK nie miało żadnych zastrzeżeń co do umiejscowienia moich garaży. Dodam także, że blaszaki są ustawione na żwirowej nawierzchni i od rana otwarte, więc gdyby nawet nastąpiła jakaś awaria – przedsiębiorstwo nie miałoby żadnych problemów z dostępem do tego fragmentu sieci i wykonania prac naprawczych. Czy w takiej sytuacji rzeczywiście muszę usunąć te garaże? Nie mam nawet pewności, czy wymienione w wezwaniu (dołączam do wglądu) instalacje są czynne, co ciekawe – w wydziale geodezji powiedziano mi, że jest tam tylko sieć wodociągowa.

Przede wszystkim warto by było udzielić pisemnej odpowiedzi na otrzymane wezwanie do usunięcia garaży, ale tylko wówczas, gdy zajdą ku temu podstawy (o czym mowa niżej).
Jak rozumiem, garaże zostały postawione bez pozwolenia na budowę lub bez zgłoszenia budowy, jako że taki wymóg zapewne wówczas na Pani nie spoczywał. Jeśli tak, gdyby Inspektorat Nadzoru Budowlanego faktycznie potwierdził zagrożenie w usunięciu awarii przy takiej lokalizacji – zostanie Pani wyłącznie wezwana do przestawienia garaży. Jeśli była to jednak samowola budowlana, powstanie kwestia kary finansowej za samowolę budowlaną.
Bez względu na to, Pani obowiązek zmiany lokalizacji blaszaków wynika z faktu, że dla każdej sieci: wodnej, kanalizacyjnej, gazowej, czy też elektrycznej istnieją pewne pasy ochronne. W zależności od tego, czyją są własnością, dowie się Pani, jakie są owe strefy ochronne. Na przykład w wytycznych dotyczących pasów ochronnych sieci i przyłączy wodociągowych i kanalizacyjnych oraz rurociągów przesyłowych będących w posiadaniu zakładu wodociągów i kanalizacji wskazano, że szerokości pasów ochronnych wynoszą odpowiednio:
W wymienionych pasach ochronnych nie można bez gody zakładu wodociągów i kanalizacji lokalizować budynków oraz innych obiektów trwale związanych z gruntem, dokonywać zmian ukształtowania terenu, które mogą spowodować zmniejszenie przykrycia rurociągów i ich wypłycenie poniżej normatywnej strefy przemarzania, lokalizować drzew i innych nasadzeń w odległości mniejszej niż 1,5 m od zewnętrznej krawędzi przewodu.
W zależności od tego, kto jest właścicielem sieci, nad którą znajdują się Pani blaszaki, powinna Pani pozyskać od tego organu informację o pasach ochronnych. Nie mniej jednak, skoro blaszaki stoją bezpośrednio nad siecią, to nie ma znaczenia, czy usunięcie awarii jest możliwe, czy nie – zwyczajnie nie mogą tam stać. Proszę więc – zanim podejmie Pani decyzję o tym, czy i jak odpisać na wezwanie – ustalić właściciela sieci i pasy ochronne. Następnie zaś odpisać albo wdając się w polemikę, gdy będą ku temu podstawy wynikające z pozyskanych wytycznych dotyczących pasów ochronnych, albo nie odpisywać tylko przesunąć blaszaki zgodnie z wymogami dotyczącymi zapewnieniami stref ochronnych dla sieci. Gdyby okazało się, że wytyczne nie zabraniają takiej lokalizacji, jaka ma miejsce, albo że zgłaszała Pani budowę blaszaków i nie uzyskała sprzeciwu, powinna Pani odpisać na owe pismo.
Po pierwsze, powinna Pani w nim wskazać, że garaże usytuowane są w tym samym miejscu już od 8 lat (dodać na podstawie zgłoszenia). Po drugie – w żaden sposób nie blokują dostępu do prac, gdyby doszło do awarii. Po trzecie, że pismo zawiera nieścisłości, wskazując, jakoby to pod garażami przebiegała sieć wodociągowa, instalacja elektryczna i sanitarna, bowiem wydział geodezji w dniu XX.XX poinformował Panią, że przebiega tam wyłącznie instalacja wodna. I po czwarte – zgodnie z wytycznymi dotyczącymi pasów ochronnych taka lokalizacja jest możliwa (oczywiście gdy już to Pani ustali).
Natomiast w mojej ocenie jest wysoce prawdopodobne, że nie uniknie Pani obowiązku zmiany położenia blaszaków.
Pan Marek z Radomia postawił garaż typu blaszak na skraju swojego ogródka działkowego, gdzie – jak się wydawało – nie przebiegały żadne instalacje. Po sześciu latach użytkowania otrzymał pismo z zakładu energetycznego z żądaniem natychmiastowego usunięcia konstrukcji, ponieważ znajdowała się nad kablem średniego napięcia. Okazało się, że podczas usuwania awarii firma nie mogła przeprowadzić prac bez rozbiórki garażu. Mimo protestów pana Marka i zapewnień o łatwym dostępie, został zobowiązany do demontażu garażu na własny koszt.
Pani Ewa z Bydgoszczy przez wiele lat trzymała swój samochód w garażu postawionym na żwirowym placu między blokami. Po zmianie zarządcy osiedla otrzymała pismo z informacją, że garaż znajduje się w pasie ochronnym nieczynnej już kanalizacji deszczowej i może utrudniać jej ewentualną reaktywację lub przebudowę. Chociaż sieć była od lat nieużywana, wezwanie opierało się na przepisach technicznych dotyczących pasów ochronnych. Finalnie, po konsultacjach z wydziałem geodezji i przedstawieniu opinii rzeczoznawcy, udało się osiągnąć kompromis – Pani Ewa przesunęła garaż o 3 metry.
Pan Tomasz z Zabrza zgłosił budowę garażu typu blaszak do urzędu miasta, nie otrzymując w terminie żadnego sprzeciwu. Garaż użytkował bez problemów przez ponad dwa lata. W trzecim roku otrzymał jednak pismo od przedsiębiorstwa wodociągowego z żądaniem usunięcia konstrukcji, ponieważ znajdowała się dokładnie nad głównym przewodem wodociągowym Ø 300 mm. Przedsiębiorstwo argumentowało, że w przypadku awarii nie będzie możliwości naprawy sieci bez rozbiórki obiektu. Mimo zgłoszenia budowy i dotychczasowego braku interwencji, Pan Tomasz został zobowiązany do przeniesienia garażu poza pas ochronny o szerokości 5 metrów od osi przewodu.
Wezwanie do usunięcia garaży blaszanych posadowionych nad sieciami przesyłowymi może być dla właścicieli zaskoczeniem, zwłaszcza gdy przez lata nie było żadnych zastrzeżeń ze strony zarządcy sieci. Niemniej jednak, obowiązujące przepisy dotyczące pasów ochronnych wokół instalacji wodociągowych, kanalizacyjnych i energetycznych są jednoznaczne – w takich strefach nie można lokalizować obiektów budowlanych bez zgody właściciela infrastruktury. Nawet jeśli dostęp do sieci wydaje się być niezaburzony, a same instalacje nie są aktualnie eksploatowane, ich obecność w terenie może stanowić podstawę do żądania usunięcia przeszkód. W przypadku otrzymania pisma w tej sprawie warto dokładnie sprawdzić, jakie sieci przebiegają pod garażem i jakie obowiązują dla nich pasy ochronne, a także rozważyć złożenie pisemnej odpowiedzi, gdy istnieją podstawy do podważenia zasadności wezwania. W wielu sytuacjach możliwe jest wypracowanie kompromisowego rozwiązania, ale najważniejsze jest działanie w oparciu o fakty i obowiązujące przepisy.
Jeśli znalazłeś się w podobnej sytuacji i nie wiesz, jak odpowiedzieć na wezwanie do usunięcia garażu lub chcesz sprawdzić, czy decyzja przedsiębiorstwa jest zgodna z prawem, skorzystaj z naszej pomocy. Oferujemy szybkie i profesjonalne porady prawne online – wystarczy opisać problem, a nasi prawnicy przygotują dla Ciebie indywidualną opinię oraz gotową odpowiedź na pismo.
1. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie gospodarczym, prawie pracy, prawie zamówień publicznych, a także w prawie konsumenckim i prawie administracyjnym. Obecnie prowadzi własną kancelarię radcowską oraz obsługuje spółki i instytucje państwowe.
Zapytaj prawnika