Kategoria: Zgłoszenie, pozwolenie, procedury

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Jak zablokować budowę sąsiada?

Autor: Katarzyna Bereda • Opublikowane: 2019-05-01

Kupiłam działkę budowlaną. Na sąsiedniej działce fundamenty (jednego z budynków przyszłych budynków) przylegają do granicy mojej działki. Zakupiłam działkę przez biuro nieruchomości. Sprzedający informowali mnie, że nie wyrazili zgody na lokalizację budynku w granicy. Po rozmowie z przyszłym sąsiadem dowiedziałam się, że otrzymał decyzję na lokalizację w tym miejscu „garażu lub budynku gospodarczego” w maju 2017, a poprzedni właściciele nie odwołali się od tej decyzji. Budynek, który ma powstać, ma wysokość 5,2 m i długość w granicy 6 m. Przyszły sąsiad trudni się ponoć produkcją tapicerską. Obawiam się, że ten budynek będzie mu służył do działalności tapicerskiej. Co mam robić? Jak zablokować dalszą budowę tego budynku, który teraz jest w stanie zerowym?

Katarzyna Bereda

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za konkretną odpowiedź. Na pewno będzie pomocna.
Anna, 62 lata, tłumacz
Bardzo szczegółowe wyjaśnienia w krótkim terminie.
Jolanta
Jestem zadowolony ze szczegółowych informacji. Są podparte paragrafami i zawierają istotę prawną. Chociaż zwykłym ludziom , takim jak ja czasem jest potrzebna odpowiedź -tak lub nie. Wtedy się nie gubią w tym wszystkim. Jednak zawsze istnieje u Państwa możliwość zadania, dodatkowego pytania. Jest to bardzo potrzebne. Jesteście Profesjonalni. Dziękuję!
Krzysztof
Sprawna obsługa, łatwa dostępność i krótki termin odpowiedzi.
Maria, 51 lat, praca biurowa
Opinia była rzeczowa i na temat zadany w pytaniu.
Jacek, prezes, 65 lat
Precyzyjna porada, super napisana, jasna i czytelna :)
Dominika, 28 lat
Informacja z komentarzem jest bardzo wyczerpujaca. Skierowala mnie w dobrym kierunku. Podparla filarami prawa. Dziekuje
Joanna, 58 lat
Porada profesjonalna całkowicie rozwiązująca moje wątpliwości.
Jacek, emeryt, 70 lat
Oceniam bardzo wysoko włożoną pracę w wyjaśnienie sprawy; szybko i wyczerpująco
Anna, kierownik marketingu, 32 lata
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po raz kolejny skorzystałam z Państwa pomocy i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze raz dziękuję.
Jolanta
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Odpowiedź dostałam szybko, i była ona wyczerpującą. Prawnik Pan Maciej Sądej, przedstawił sprawę jasno i przede wszystkim przestałam się martwić sprawa na którą nie mam wpływu. Bo oczywiście, jak się czyta w internecie, to dostaje się masę różnych opcji, opinii, które mogą być nieprawdziwe lub są sprzeczne. 
Edyta, nauczyciel, 46 lat
Dziękuję, choć cena porady tania nie była to jednak w pełni wyczerpująca interesujące mnie zagadnienie.
Bożena
Polecam tą formę usługi. Na spokojnie można w domu zastanowić się jakie jeszcze ważne pytanie zadać, i kolejny raz poradzić się w tej samej cenie.
Barbara, 58 lat
Są to dla mnie jasne odpowiedzi 
Andrzej, 59 lat, kierowca
Pan Marcin Sądej po raz trzeci udzielał mi porady w sprawach podatkowych i po raz trzeci jestem w pełni usatysfakcjonowana Jego poradą. Do tej pory 4 razy korzystałam z usług ePorad24 i za każdym razem otrzymywałam poradę składającą się dwóch członów. Pierwszy to prezentacja przepisów dotyczących mego pytania, a druga to zwięzły \"łopatologiczny\" przepis co i jak uczynić w moim przypadku. Jestem zadowolona w 100% z porady. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat
Tak jak czytałam w innych opiniach, wyjaśnienia są bardzo prosto sformułowane, zrozumiałe dla kogoś, kto na co dzień nie ma czynienia z prawem. Wspaniałą rzeczą jest możliwość zadawania dodatkowych pytań. Pozwala to rozwiać jakiekolwiek wątpliwości.
Joanna, nauczyciel, 44 lata
Jestem zadowolony z udzielonej mi porady. Odpowiedz szybka, napisana prostym , zrozumiałym językiem, wyczerpująca temat. 
Czarek
Na moje zapytanie , otrzymałam bardzo szybką wyczerpującą odpowiedź , zrozumiałym językiem (nie prawniczym) napisaną . Korzystała z ePorady24 moja znajoma , która była bardzo zadowolona z szybkiej i solidnej usługi . Dlatego ja również zwróciłam się do nich o pomoc. Z czystym sumieniem POLECAM TĄ FIRMĘ .Zamykam swoją opinie w krótkich słowach, SZYBKO , SOLIDNIE , PROFESJONALNIE I NIE DROGO!!!
Grażyna
Serdeczne dzieki za porade
Grzegorz
Nie wypowiadam się na forach internetowych i nie wystawiam opinii- jednak tym razem poczułam, że muszę napisać o Państwa portalu, ponieważ jest wspaniały. Jestem zachwycona. Rzadko zdarzają się mi problemy natury prawnej, więc nie mam kontaktu z prawnikami. Ten portal okazał się najlepszym dla mnie rozwiązaniem, gdy nastąpiło takie zdarzenie. Przystępna cena, natychmiastowe odpowiedzi i to bardzo wyczerpujące. Zostałam poprowadzona znakomicie, aby rozwiązać swój problem. Gratulacje dla założycieli, dla świetnych prawników. Już poleciłam swoim znajomym i polecam wszystkim. 
Małgorzata
Udzielona odpowiedź w pełni mnie satysfakcjonuje. Z całą pewnością będę korzystać z eporady24, jeżeli oczywiście zajdzie taka potrzeba.
Dorota, nauczyciel, 52 lata
Odpowiedzi na zadane problemy są naprawdę fachowe ale co cenię najbardziej to że są rzetelne.
Adam
Jestem zadowolony, szybka ,rzetelna odpowiedź, profesjonalna.
Andrzej
Bardzo fachowa i zrozumiała odpowiedz od prawnika
Hubert
Szybka i rzeczowa odpowiedź, w której odniesiono się do każdego mojego pytania. Jestem bardzo zadowolony i cieszę, że jest taki serwis. To o wiele wygodniejsze rozwiązanie niż próba szukania i umawiania się z prawnikiem face-to-face.
Marcin
Wyczerpujące wyjaśnienia.
Jarosław, 55 lat, nauczyciel
Wszystko super
Ihor, 24 lata, przedsiębiorca
Drugi raz skorzystałam z porady prawnej ePorady24. W obu przypadkach porady udzielił mi p. Marcin Sądej. Sprawy bardzo dokładnie omówił, a na zakończenie wypunktował kolejne etapy postępowania. To co wydawało mi się dość zawikłane po przeglądaniu darmowych portali internetowych z poradami prawnymi, nagle stało się jasne i proste. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat

Grażyna, 58 lat, nauczyciel
Dla mnie wszystko jest super
IRENA, 65 lat, technik - ekonomista,obecnie na emeryturze

Zgodnie z treścią art. 144 Kodeksu cywilnego „właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”.

Mając na uwadze natomiast art. 151 Kodeksu cywilnego, jeżeli przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia przekroczono bez winy umyślnej granice sąsiedniego gruntu, właściciel tego gruntu nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego, chyba że bez nieuzasadnionej zwłoki sprzeciwił się przekroczeniu granicy albo że grozi mu niewspółmiernie wielka szkoda. Może on żądać albo stosownego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej, albo wykupienia zajętej części gruntu, jak również tej części, która na skutek budowy straciła dla niego znaczenie gospodarcze.

Regulacja art. 151 wyłącza lub ogranicza ochronę własności nieruchomości objętej ingerencją polegającą na przekroczeniu jej granicy w związku ze wznoszeniem budynku lub innego urządzenia na nieruchomości wyjściowej. Właściciel nieruchomości objętej ingerencją dysponuje bowiem roszczeniem negatoryjnym lub windykacyjnym tylko w przypadku przekroczenia granicy przez wznoszącego z winy umyślnej, a jeśli nie ponosi on winy lub można mu przypisać jedynie winę nieumyślną, to tylko wtedy, gdy właściciel sprzeciwił się niezwłocznie przekroczeniu albo grozi mu nadmierna szkoda.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jeśli doszło do przekroczenia granicy przy wznoszeniu budynku, wówczas właściciel nieruchomości objętej ingerencją nie może domagać się przywrócenia stanu poprzedniego (rozebrania budynku lub urządzenia na własnej nieruchomości; tak trafnie Gniewek, Komentarz, 2001, art. 151, s. 145. Należy od razu zauważyć, że „przywrócenie stanu poprzedniego” to skorzystanie albo z roszczenia windykacyjnego, albo negatoryjnego, albo najpierw negatoryjnego i następnie windykacyjnego (zob. post. SN z 9.2.2007 r., sygn. akt III CZP 159/06). Roszczenia te (stosownie do stopnia ingerencji) przysługują mu jednak, jeśli zaistnieje choćby jedna z dwóch przesłanek. Z uwagi na powyższe, a także przede wszystkim brak sprzeciwu poprzednich właścicieli, dla zastosowania powództwa negatoryjnego, konieczne jest wykazanie, iż sąsiad wznosząc budynek celowo posadowił go na granicy gruntów, a wiec można przypisać mu winę umyślną.

Wtedy bowiem możemy mówić o możliwości zastosowania powództwa negatoryjnego, a więc zgodnie z treścią art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.

Artykuł 222 § 2 reguluje roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń. W celu określenia naruszeń, przeciwko którym wymierzone jest roszczenie negatoryjne, ustawodawca posługuje się określeniem negatywnym, definiując je jako wszelkie „naruszenia własności w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą”.

Żądanie zaprzestania naruszeń prawa własności oznacza roszczenie o zaniechanie na przyszłość trwałego lub powtarzającego się wkraczania w sferę cudzego prawa własności. Roszczenie negatoryjne zabezpiecza obowiązek odpowiadający prawu własności polegający na biernym zachowaniu się i przestrzeganiu zakazu naruszania prawa własności.

Funkcją roszczenia negatoryjnego jest ochrona prawa własności. Artykuł 222 § 2 stanowi, że właściciel może żądać od innej osoby przede wszystkim zaniechania naruszenia prawa własności. Z punktu widzenia procesowego roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń własności nieruchomości, zgłoszone na podstawie art. 222 § 2, należy do kategorii powództw o świadczenie (por. post. SN z 21.03.1997 r., sygn. akt II CZ 25/97) i ocenić je należy jako majątkowe (por. post. SN z 13.11.2003 r., sygn. akt IV CK 306/03, niepubl.; post. SN z 19.12.2002 r., sygn. akt V CZ 162/02).

Z uwagi na to, w pierwszej kolejności powinna Pani wystosować do sąsiada pismo/wezwanie do zaniechania dalszych naruszeń (pod warunkiem, że wina jest umyślna), a także przywrócenia stanu zgodnego z prawem. W przypadku braku reakcji lub zgody z jego strony sprawa będzie wymagała skierowania na drogę sądową.

Z doświadczenia wskażę, iż w tego rodzaju sprawach kluczowe znaczenie ma opinia biegłego rzeczoznawcy – którą może Pani wykonać przed sprawą sądową, a który to biegły wskaże istotę naruszenia, wielkość wejścia na granicę działki, wpływ immisji, a także szacunkową wycenę naruszeń.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Wygaśnięcie pozwolenia na budowę wydanego na poprzedniego właściciela

Miesiąc temu zakupiliśmy wspólnie z mężem grunt. Poprzedni właściciel miał już wydane warunki zabudowy, które na nas scedował. Jak się jednak okazało, nie wspomniał o tym, że na podstawie warunków zabudowy zostało mu wydane rok wcześniej pozwolenie na budowę. W akcie notarialnym kupna nie ma o tym wzmianki, jest informacja, że dla gruntu nie są wydane żadne decyzje. Problem w tym, że gmina oraz starostwo nie chcą uznać przepisania warunków, gdyż zostały „skonsumowane”. Poprzedni właściciel za przepisanie pozwolenia zażądał okrągłej sumki. Co możemy w tej sytuacji zrobić? Byliśmy przekonani, że kupujemy działkę z możliwością zabudowy. Czy można „wygasić” pozwolenie wydane na poprzedniego właściciela?

Jak uzyskać pozwolenie na budowę na dwóch działkach?

Na działce P/S/U chciałbym wybudować duży magazyn i wtedy pozostałoby wolne mniej niż 20% terenu zielonego. Czy dokupienie działki obok o przeznaczeniu na cele sportowe można potraktować jako część terenu zielonego do budowy? Jak uzyskać pozwolenie na budowę na dwóch działkach?

Jak odrolnić działkę, aby podzielić ją na mniejsze?

Jestem właścicielem gruntu rolnego o powierzchni 0,9 ha (klasa ziemi IV i V). Dla miejscowości, w której znajduje się działka, nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nieruchomość posiada dostęp do drogi publicznej. Jakie są możliwości, aby taką działkę odrolnić i podzielić na mniejsze. Czy procedura jest długotrwała i kosztowna? W internecie jest dużo artykułów na ten temat, niestety bardzo nieprecyzyjnych.

Budowa domu przed przekształceniem działki

Moi rodzice posiadają działkę rolną i chcą ją przekwalifikować na budowlaną, lecz to długo trwa. Czy po przepisaniu działki na mnie (mam wykształcenie rolnicze), mogę starać się o pozwolenie na budowę, wybudować dom i dopiero potem zabrać się za przekształcenie działki na budowlaną?

Decyzja o warunkach zabudowy wydana na zmarłą osobę

Ojciec w ramach aktu darowizny odziedziczył po ciotce ziemię. Ziemia była ziemią rolniczą, która następnie została przekształcona i podzielona na 3 działki budowlane. Wójt gminy wydał decyzję o warunkach zabudowy na te 3 działki. Decyzja ta została wydana jeszcze w 2009 roku na ciotkę, która później zmarła. Nie dysponujemy decyzją o warunkach zabudowy, a urząd gminy odmawia wydania tego dokumentu, argumentując, że był wystawiony na osobę, która już nie żyje. Stąd też pytanie, czy istnieją przepisy, które umożliwiają przepisanie decyzji o warunkach zabudowy na ojca lub też na mnie? Jeśli tak, to jak to można wykonać? Problem w tym, że urząd gminy takiego rozwiązania nie widzi, a wystąpienie z wnioskiem o wydanie nowej decyzji jest czasochłonne i wymaga uzyskania opinii od wielu instytucji.

Zmiana źródła ogrzewania w projekcie na budowę

Interesuje mnie porada z zakresu prawa budowlanego. Mam warunki zabudowy wydane na budowę domu jednorodzinnego z ogrzewaniem z instalacji gazowej. Dlatego w projekcie budowy też musiałem uwzględnić ogrzewanie gazowe. Ale ze względów ekonomicznych i ekologicznych zależy mi na zmianie źródła ogrzewania na powietrzną pompę ciepła. Próbowałem uzyskać pozwolenie na budowę z ogrzewaniem z pompą ciepła, ale urząd mi odmówił, bo to było niezgodne z warunkami zabudowy. Dom jest już w trakcie budowy. Nadal zamierzam wykorzystać pompę ciepła do ogrzewania budynku. Czy można taką zmianę wprowadzić podczas budowy i potraktować jako odstąpienie nieistotne od projektu? Jaka jest podstawa prawna zarówno na tak, jak i na nie? Zaznaczam, że załatwienie sprawy przez wystąpienie o zmianę warunków zabudowy nie wchodzi w grę. Próbowałem tej drogi, ale wystąpiły problemy z uzyskaniem decyzji o zmianie warunków (niezależne ode mnie i od urzędu).

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »