• Stan prawny na: 2026-05-27
Jeżeli komórka sąsiada przylega do ściany domu, przecieka i powoduje zawilgocenie, trzeba oddzielić dwie sprawy: zgodność obiektu z przepisami budowlanymi oraz odpowiedzialność za szkodę wyrządzaną przez wodę.
W praktyce należy zawiadomić powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, a równolegle zabezpieczyć dowody zalewania i wezwać właściciela albo użytkownika obiektu do usunięcia przyczyny szkody.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Sam fakt, że do bocznej ściany domu przylega inny obiekt, nie przesądza jeszcze o naruszeniu prawa. Przepisy dopuszczają w określonych sytuacjach lokalizowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki, a czasem także przy ścianie istniejącego budynku. Zawsze trzeba jednak sprawdzić, czy konkretny obiekt został wybudowany legalnie, czy spełnia warunki techniczne i czy nie stwarza zagrożenia dla sąsiedniej nieruchomości.
Zgodnie z zasadą wynikającą z § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zasadnicze odległości budynku od granicy działki budowlanej wynoszą:
Od tych zasad istnieją wyjątki. Budynek może być usytuowany bliżej granicy albo bezpośrednio przy granicy między innymi wtedy, gdy pozwalają na to ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, decyzja o warunkach zabudowy albo szczególne przepisy dotyczące zabudowy jednorodzinnej i budynków gospodarczych. Dlatego w pierwszej kolejności trzeba ustalić, czy komórka została wybudowana na podstawie pozwolenia, zgłoszenia, legalizacji, czy też powstała bez wymaganych formalności.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W opisanej sytuacji właściwym organem będzie zasadniczo powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Zawiadomienie nie powinno ograniczać się do stwierdzenia, że sąsiad wyrządza szkodę. Warto wskazać konkretne okoliczności budowlane: przyleganie obiektu do ściany domu, brak możliwości konserwacji ściany, zły stan techniczny dachu, zawilgocenie, odprowadzanie wody na cudzy budynek oraz podejrzenie, że obiekt mógł powstać bez wymaganych formalności.
Po zawiadomieniu organ może przeprowadzić kontrolę, wezwać do okazania dokumentów, ocenić stan techniczny obiektu i ustalić, czy doszło do samowoli budowlanej albo niewłaściwego utrzymania obiektu. W zależności od ustaleń możliwe są różne rozstrzygnięcia, na przykład nakaz usunięcia nieprawidłowości, wykonania robót zabezpieczających, doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, a w przypadkach przewidzianych w Prawie budowlanym także nakaz rozbiórki.
Nie należy jednak zakładać z góry, że nadzór budowlany nakaże odsunięcie albo rozbiórkę komórki. Jeżeli obiekt jest stary, został legalnie wybudowany albo może zostać zalegalizowany, organ może ograniczyć się do nakazania usunięcia stwierdzonych uchybień technicznych. Kluczowe znaczenie będą miały dokumenty budowlane, data powstania obiektu, jego rzeczywiste wymiary, sposób posadowienia i wpływ na sąsiedni budynek.
Jeżeli teren, na którym stoi komórka, należy do gminy, trzeba ustalić tytuł prawny sąsiada do korzystania z tego gruntu. Może to być dzierżawa, najem, użyczenie, bezumowne korzystanie albo inna forma władania. Od tego zależy, do kogo kierować wezwania i roszczenia.
Co do zasady budynek trwale związany z gruntem jest częścią składową nieruchomości. W praktyce nie można jednak automatycznie przyjąć, że tylko gmina ponosi odpowiedzialność za każdą nieprawidłowość. Za utrzymanie obiektu może odpowiadać właściciel, zarządca albo osoba faktycznie nim władająca. Dlatego w piśmie do gminy warto zażądać wskazania, na jakiej podstawie sąsiad korzysta z gruntu i kto odpowiada za utrzymanie komórki.
Gmina nie powinna ograniczać się do lakonicznej odpowiedzi, że sprawą ma zająć się wyłącznie nadzór budowlany, jeżeli jest właścicielem gruntu lub ma wpływ na sposób jego wykorzystywania. Może jednak mieć rację co do tego, że legalność i stan techniczny obiektu ocenia organ nadzoru budowlanego, a nie urząd gminy w trybie zwykłej korespondencji.
Zawiadomienie do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego powinno być konkretne i oparte na faktach. Najlepiej wskazać adres nieruchomości, opisać położenie komórki względem domu, zaznaczyć, że dach przecieka lub odprowadza wodę na ścianę, oraz wyjaśnić, że skutkiem jest zawilgocenie ściany i brak możliwości wykonania remontu albo ocieplenia.
Do pisma warto dołączyć:
Warto zachować potwierdzenie złożenia zawiadomienia. Jeżeli organ nie podejmuje czynności przez dłuższy czas, możliwe jest kierowanie ponagleń zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego. W praktyce pomocne bywa także równoległe wystąpienie do gminy o udostępnienie informacji dotyczących tytułu prawnego sąsiada do gruntu oraz dokumentów związanych z posadowieniem obiektu, o ile gmina nimi dysponuje.
Nadzór budowlany zajmuje się legalnością i stanem technicznym obiektu, ale nie zasądzi odszkodowania za zniszczoną ścianę ani kosztów remontu pokoju. Jeżeli woda z komórki powoduje szkodę, trzeba rozważyć roszczenia cywilne.
W zależności od stanu faktycznego można powoływać się między innymi na przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące immisji sąsiedzkich, ochrony własności oraz odpowiedzialności odszkodowawczej. Właściciel nieruchomości może żądać zaniechania naruszeń, przywrócenia stanu zgodnego z prawem, a gdy powstała szkoda, także jej naprawienia. W praktyce przed pozwem warto wysłać pisemne wezwanie do usunięcia przyczyny zawilgocenia i zapłaty kosztów naprawy, wyznaczając rozsądny termin.
Jeżeli szkoda już wystąpiła, należy zadbać o dowody. Przydatne będą zdjęcia, nagrania, korespondencja, opinia fachowca od budownictwa lub wilgoci, kosztorys naprawy, rachunki za osuszanie i remont oraz zeznania świadków. Im lepiej udokumentowany związek między wadliwym obiektem a zawilgoceniem domu, tym większa szansa na skuteczne dochodzenie roszczeń.
Do gminy warto skierować osobne pismo, w którym nie tylko prosi się o interwencję, ale także żąda konkretnych informacji. Można poprosić o wskazanie, kto korzysta z gruntu, na jakiej podstawie, czy gmina wyraziła zgodę na postawienie komórki, czy posiada dokumenty dotyczące tego obiektu i czy podejmowała czynności wobec użytkownika gruntu.
Jeżeli gmina jest właścicielem gruntu i ma możliwość oddziaływania na użytkownika, może zostać wezwana do podjęcia działań w ramach przysługujących jej uprawnień właścicielskich. Jeżeli natomiast odmawia pomocy, odpowiedź gminy warto dołączyć do zawiadomienia kierowanego do nadzoru budowlanego oraz zachować na potrzeby ewentualnego postępowania cywilnego.
W opisanej sprawie najbezpieczniej działać dwutorowo. Po pierwsze, trzeba złożyć zawiadomienie do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, wskazując na możliwe nieprawidłowe usytuowanie komórki, jej zły stan techniczny i zawilgocenie ściany domu. Po drugie, należy ustalić, kto odpowiada za obiekt i skierować do tej osoby albo podmiotu wezwanie do usunięcia przyczyny szkody.
Jeżeli komórka stoi na gruncie gminnym, gmina powinna wyjaśnić tytuł prawny sąsiada do gruntu i zakres swojej odpowiedzialności. Samo odesłanie do nadzoru budowlanego nie kończy sprawy, zwłaszcza gdy korzystanie z gminnej nieruchomości powoduje szkodę u właściciela sąsiedniego domu.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie mogą zostać ocenione podobne sytuacje w zależności od dokumentów budowlanych, stanu technicznego obiektu i tego, kto faktycznie z niego korzysta.
Sąsiad użytkuje mały budynek gospodarczy stojący przy granicy działki. Dach jest nieszczelny, a rynny urwane, przez co w czasie deszczu woda spływa na elewację domu obok. Właściciel domu składa zawiadomienie do PINB z dokumentacją zdjęciową. Organ przeprowadza kontrolę i nakazuje usunięcie nieprawidłowości technicznych, ponieważ stan obiektu wpływa na bezpieczeństwo i użytkowanie sąsiedniej nieruchomości.
Komórka stoi na działce należącej do gminy, ale od lat korzysta z niej konkretny mieszkaniec. Gmina odsyła właściciela sąsiedniego domu do nadzoru budowlanego. Właściciel kieruje więc dwa pisma: do PINB o kontrolę legalności i stanu technicznego obiektu oraz do gminy o wskazanie tytułu prawnego użytkownika i podjęcie działań właścicielskich. Dzięki temu ustala, przeciwko komu kierować dalsze roszczenia.
Po kilku miesiącach zawilgocenia właściciel domu zleca ekspertyzę i osuszanie ściany. Fachowiec potwierdza, że przyczyną jest woda spływająca z dachu sąsiedniej komórki. Właściciel wysyła do użytkownika obiektu wezwanie do zapłaty kosztów naprawy oraz do wykonania rynien i uszczelnienia dachu. Jeżeli wezwanie nie przyniesie skutku, może rozważyć pozew cywilny.
Nie zawsze. Jeżeli obiekt został legalnie wybudowany i spełnia warunki techniczne, samo przyleganie do granicy albo ściany nie musi oznaczać naruszenia prawa. Problem pojawia się wtedy, gdy komórka jest nielegalna, źle utrzymana, zagraża bezpieczeństwu albo powoduje szkodę.
PINB nie zasądza odszkodowania za wilgoć, ale może zbadać, czy źródłem problemu jest obiekt budowlany utrzymywany niezgodnie z prawem lub wybudowany bez wymaganych formalności. Dlatego w zawiadomieniu trzeba opisać związek między stanem komórki a zawilgoceniem domu.
Można żądać od gminy wyjaśnienia, kto korzysta z gruntu i na jakiej podstawie, oraz podjęcia działań właścicielskich, jeżeli korzystanie z gruntu narusza prawa właściciela sąsiedniej nieruchomości. To, czy gmina odpowiada za usunięcie obiektu, zależy od tytułu prawnego, dokumentów i faktycznego władania obiektem.
Nie należy samowolnie wchodzić na cudzy teren ani ingerować w cudzy obiekt. Jeżeli remont ściany wymaga dostępu od strony sąsiedniej nieruchomości, najlepiej uzyskać zgodę właściciela lub użytkownika, a w razie odmowy rozważyć formalne działania prawne.
Najważniejsze są zdjęcia i nagrania pokazujące spływanie wody, ślady zawilgocenia, stan dachu i położenie komórki przy ścianie. Warto zachować pisma do sąsiada, odpowiedzi gminy, potwierdzenia nadania oraz rachunki za naprawy i osuszanie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane - Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414 ze zm.
2. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. - w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
3. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym ,...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.