• Stan prawny na: 2026-05-29
Organ nadzoru budowlanego nie powinien legalizować robót budowlanych w zakresie, w jakim inwestor nie ma prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Jeżeli obiekt lub jego elementy wchodzą na cudzą działkę albo wykorzystują cudze ogrodzenie jako mur oporowy, właściciel powinien aktywnie zgłaszać swoje zastrzeżenia w postępowaniu.
Równolegle można dochodzić ochrony własności na podstawie art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego, zwłaszcza gdy nawiezione masy ziemi naciskają na ogrodzenie, zagrażają jego stabilności albo powodują inne naruszenia.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Co do zasady organ nadzoru budowlanego nie powinien zalegalizować robót budowlanych w zakresie, w jakim inwestor nie wykaże prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Dotyczy to także sytuacji, w której obiekt stoi częściowo na cudzej działce, opiera się o cudze ogrodzenie albo w praktyce wykorzystuje cudzy element budowlany do pełnienia nowej funkcji, na przykład funkcji muru oporowego — zob — por — zob — przypadek ten opisuje porada skarpa i mur oporowy. powiązaną poradę mur oporowy przy granicy a pozwolenie. sytuację z porady skarpa i mur oporowy. powiązaną poradę skarpa i mur oporowy.
Nie chodzi więc tylko o formalne pytanie, czy inwestor złożył oświadczenie. Jeżeli właściciel sąsiedniej nieruchomości wskazuje, że nie wyrażał zgody, a część robót dotyczy jego gruntu lub jego ogrodzenia, organ powinien odnieść się do tej okoliczności w postępowaniu. W zależności od trybu sprawy znaczenie mogą mieć przepisy dotyczące legalizacji samowoli budowlanej albo postępowania naprawczego, w tym art. 51 Prawa budowlanego.
Trzeba jednak odróżnić dwie kwestie. Organ budowlany ocenia zgodność robót z przepisami prawa budowlanego i możliwość ich doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. Nie zastępuje sądu cywilnego w definitywnym rozstrzyganiu sporu o własność, przebieg granicy albo zakres uprawnień właściciela. Jeżeli z dokumentów i stanowisk stron wynika realny spór co do prawa do terenu, właściciel powinien równolegle korzystać ze środków cywilnoprawnych.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zobacz też
Zwykłe ogrodzenie przy granicy działek i mur oporowy pełnią różne funkcje. Ogrodzenie ma przede wszystkim oddzielać nieruchomości. Mur oporowy ma natomiast przenosić parcie gruntu i zabezpieczać różnicę poziomów terenu. Jeżeli sąsiad nawiózł ziemię w taki sposób, że dotychczasowa podwalina ogrodzenia zaczęła pełnić funkcję muru oporowego, mogło dojść do zmiany sposobu oddziaływania obiektu oraz do powstania zagrożenia dla jego stabilności.
W takiej sytuacji nie wystarczy argument, że ogrodzenie kiedyś powstało legalnie. Istotne jest to, czy późniejsze działania sąsiada doprowadziły do wykonania robót budowlanych albo zmiany warunków posadowienia i obciążenia obiektu. Jeżeli masy ziemi zostały nawiezione bez uzgodnienia i naciskają na cudzy element, właściciel może domagać się nie tyle rozbiórki własnego ogrodzenia, ile usunięcia przyczyny naruszenia, czyli odpowiedniego obniżenia lub odsunięcia nasypu.
W piśmie do PINB warto jasno opisać, że właściciel nie żąda rozbiórki legalnie wykonanego ogrodzenia, lecz sprzeciwia się wykorzystaniu go jako muru oporowego dla gruntu sąsiada. Dobrze jest wskazać, kiedy doszło do nawiezienia ziemi, czy zmienił się poziom terenu, czy pojawiły się pęknięcia, przechylenie, zawilgocenie albo inne widoczne skutki nacisku.
W postępowaniach budowlanych inwestor co do zasady składa oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Oświadczenie to ma znaczenie formalne i jest składane pod odpowiedzialnością prawną. Nie oznacza to jednak, że organ ma ignorować konkretne zarzuty właściciela sąsiedniej działki.
Jeżeli z akt sprawy, map, dokumentów geodezyjnych, księgi wieczystej, zdjęć lub oświadczeń stron wynika, że roboty mogły objąć cudzy grunt albo cudzy obiekt, właściciel powinien żądać, aby organ wyjaśnił tę okoliczność przed zakończeniem postępowania. W praktyce warto złożyć pismo procesowe z załącznikami i wprost wskazać, że inwestor nie miał zgody na dysponowanie Państwa nieruchomością ani na obciążenie Państwa ogrodzenia.
Jeżeli organ mimo to wyda decyzję legalizacyjną lub inną decyzję kończącą postępowanie, należy ocenić możliwość wniesienia odwołania w terminie wskazanym w pouczeniu. W odwołaniu trzeba koncentrować się nie tylko na sprzeciwie wobec sąsiada, ale także na konkretnych uchybieniach organu: niewyjaśnieniu prawa do terenu, pominięciu dowodów, błędnej kwalifikacji robót lub braku oceny zagrożenia dla istniejącego ogrodzenia.
Art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego stanowi, że przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób niż przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, właścicielowi przysługuje roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.
To właśnie ten przepis ma znaczenie, gdy sąsiad nie zabrał właścicielowi działki, ale ingeruje w jego prawo własności w inny sposób. Przykładem może być nawiezienie ziemi przy granicy, skierowanie parcia gruntu na cudze ogrodzenie, spowodowanie osuwania się mas ziemnych, zmiana odpływu wody albo wykorzystanie cudzego elementu budowlanego bez zgody właściciela.
W ramach roszczenia negatoryjnego można domagać się przede wszystkim przywrócenia stanu zgodnego z prawem. W opisanej sytuacji praktyczne żądanie może polegać na usunięciu nadmiaru gruntu, odsunięciu nasypu od granicy, wykonaniu niezależnego zabezpieczenia po stronie sąsiada albo zaniechaniu dalszego obciążania ogrodzenia. Zakres żądania powinien być dostosowany do opinii technicznej i rzeczywistego stanu nieruchomości.
Nie należy ujmować tej sprawy jako prostego konfliktu, w którym jedno prawo zawsze jest nadrzędne wobec drugiego. Prawo budowlane i Kodeks cywilny regulują różne aspekty tej samej sytuacji. Postępowanie administracyjne dotyczy legalności robót budowlanych, bezpieczeństwa obiektu i obowiązków inwestora wobec organu. Postępowanie cywilne dotyczy ochrony własności, granic korzystania z nieruchomości i roszczeń między sąsiadami.
Decyzja organu budowlanego nie powinna legalizować robót wykonanych bez prawa do dysponowania cudzą nieruchomością. Jednocześnie nawet korzystna decyzja administracyjna nie zawsze wystarczy do pełnego usunięcia skutków naruszenia. Jeżeli sąsiad nadal utrzymuje nasyp, który naciska na ogrodzenie, właściciel może dochodzić ochrony przed sądem cywilnym.
W praktyce najlepsze jest równoległe działanie: aktywny udział w postępowaniu przed PINB oraz przygotowanie argumentacji cywilnoprawnej. Jeżeli sytuacja zagraża bezpieczeństwu, warto rozważyć także dokumentację techniczną sporządzoną przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami, ponieważ same zdjęcia mogą nie wystarczyć do wykazania skali nacisku gruntu.
Po pierwsze, należy złożyć do PINB pisemne stanowisko i zażądać dopuszczenia do udziału w postępowaniu, jeżeli właściciel ma interes prawny. W piśmie trzeba wskazać, że obiekt lub skutki robót oddziałują na Państwa nieruchomość, a inwestor nie uzyskał zgody na wykorzystanie gruntu albo ogrodzenia.
Po drugie, warto załączyć dowody: zdjęcia sprzed i po nawiezieniu ziemi, mapę z granicą działek, dokumenty własności, korespondencję z sąsiadem, opis uszkodzeń i ewentualną opinię techniczną. Jeżeli znany jest przebieg granicy, należy go wyraźnie wskazać. Jeżeli przebieg granicy jest sporny, może być potrzebne odrębne postępowanie geodezyjne lub sądowe.
Po trzecie, niezależnie od sprawy administracyjnej można wezwać sąsiada do dobrowolnego usunięcia naruszeń. Wezwanie powinno być konkretne: należy wskazać, czego właściciel żąda, w jakim terminie i z jakiego powodu. Jeżeli wezwanie nie przyniesie skutku, kolejnym krokiem może być pozew o ochronę własności.
Poniższe przykłady pokazują, jak rozdzielić działania administracyjne przed organem budowlanym od roszczeń cywilnych wobec sąsiada.
Właściciel działki wybudował ogrodzenie przy granicy. Po kilku latach sąsiad podniósł poziom swojej działki i dosypał ziemię bezpośrednio do podmurówki. Ogrodzenie zaczęło pękać. Właściciel zgłosił sprawę do PINB, wskazując, że nie zgadzał się na wykorzystanie ogrodzenia jako muru oporowego. Równolegle wezwał sąsiada do odsunięcia nasypu i przywrócenia poprzedniego poziomu terenu przy granicy.
Sąsiad wystąpił o legalizację robót przy granicy, twierdząc, że całość znajduje się na jego działce. Właściciel sąsiedniej nieruchomości przedstawił mapę, zdjęcia i dokumentację wskazującą, że część konstrukcji opiera się na jego gruncie. Organ powinien wyjaśnić kwestię prawa do dysponowania nieruchomością przed wydaniem rozstrzygnięcia. Jeżeli mimo to pominie zarzuty, właściciel powinien rozważyć odwołanie.
Nasyp nie wchodzi fizycznie na cudzą działkę, ale powoduje stały nacisk na ogrodzenie i zalewanie posesji po deszczu. Właściciel może wykorzystać postępowanie administracyjne do wykazania nieprawidłowości budowlanych, ale roszczenie o usunięcie skutków oddziaływania na nieruchomość powinien oprzeć także na przepisach Kodeksu cywilnego dotyczących ochrony własności.
Nie powinien tego robić, jeżeli inwestor nie ma prawa do dysponowania Państwa nieruchomością na cele budowlane. Trzeba jednak aktywnie przedstawić organowi dowody i zarzuty, bo organ działa na podstawie akt sprawy.
Samo stwierdzenie może być niewystarczające. Najlepiej złożyć pisemne stanowisko, wskazać numer sprawy, opisać naruszenie i dołączyć dokumenty: zdjęcia, mapę, wypis z księgi wieczystej, korespondencję oraz ewentualną opinię techniczną.
Nie. Jeżeli problemem nie jest samo ogrodzenie, lecz ziemia nawieziona przez sąsiada, żądanie może dotyczyć usunięcia nasypu, odciążenia ogrodzenia, zabezpieczenia skarpy albo zaniechania dalszego naruszania własności.
Nie zawsze. Postępowanie administracyjne i cywilne mają różne cele. Nawet jeśli organ rozstrzyga sprawę budowlaną, właściciel może nadal dochodzić ochrony własności przed sądem cywilnym, jeżeli naruszenie trwa.
Wtedy, gdy sąsiad narusza własność bez odbierania faktycznego władania rzeczą. Typowe sytuacje to nacisk gruntu na ogrodzenie, skierowanie wody na działkę, oparcie konstrukcji o cudzy element albo utrzymywanie nasypu powodującego szkody.
Organ budowlany nie powinien legalizować robót obejmujących cudzą nieruchomość, jeżeli inwestor nie ma prawa do dysponowania nią na cele budowlane. Właściciel powinien zgłosić swoje zastrzeżenia w postępowaniu, przedstawić dowody i domagać się wyjaśnienia, czy roboty nie naruszają jego prawa własności.
Równolegle można korzystać z ochrony cywilnej. Jeżeli nawieziona ziemia naciska na ogrodzenie i zmienia jego funkcję w mur oporowy, podstawowym roszczeniem może być żądanie przywrócenia stanu zgodnego z prawem oraz zaniechania naruszeń na podstawie art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła:
1. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion
Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym ,...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.