Kategoria: Mała architektura - altana, ogrodzenie

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Żądanie usunięcia markizy tarasowej

Autor: Joanna Korzeniewska • Opublikowane: 2017-08-07

Kilka lat temu pod naszym balkonem, u jego podstawy została zawieszona za szeroka markiza tarasowa (szer. 4 m, wyciąg ok. 3 m) – jej końce wystają poza nasz balkon po 60 cm z obu stron. Nieodpowiednie wymiary markizy i niezgodny z instrukcjami producenta montaż powodują, że jest to urządzenie niebezpieczne, które na deszczu zamaka, zwiększając jeszcze swój ciężar. Dodatkowo właściciele markizy rozciągnęli nad nią linki, po których płoży się winobluszcz, co sprowadziło ptactwo, które żywi się owocami i wypróżnia na płótno markizy. Na zimę sąsiad zwija markizę wraz z brudem i ptasimi odchodami, a wiosną rozwija i wtedy ta mieszanina brudu i ptasich odchodów śmierdzi okropnie, dokuczając nam i pozostałym lokatorom. A więc nie dość, że grozi nam katastrofa budowlana, to mamy jeszcze smród. Nie wychodzimy na balkon, nie otwieramy z tej strony mieszkania okien. Co zrobić, aby wróciła normalność?

Joanna Korzeniewska

»Wybrane opinie klientów

Jestem zadowolony ze szczegółowych informacji. Są podparte paragrafami i zawierają istotę prawną. Chociaż zwykłym ludziom , takim jak ja czasem jest potrzebna odpowiedź -tak lub nie. Wtedy się nie gubią w tym wszystkim. Jednak zawsze istnieje u Państwa możliwość zadania, dodatkowego pytania. Jest to bardzo potrzebne. Jesteście Profesjonalni. Dziękuję!
Krzysztof
Sprawna obsługa, łatwa dostępność i krótki termin odpowiedzi.
Maria, 51 lat, praca biurowa
Opinia była rzeczowa i na temat zadany w pytaniu.
Jacek, prezes, 65 lat
Precyzyjna porada, super napisana, jasna i czytelna :)
Dominika, 28 lat
Informacja z komentarzem jest bardzo wyczerpujaca. Skierowala mnie w dobrym kierunku. Podparla filarami prawa. Dziekuje
Joanna, 58 lat
Porada profesjonalna całkowicie rozwiązująca moje wątpliwości.
Jacek, emeryt, 70 lat
Oceniam bardzo wysoko włożoną pracę w wyjaśnienie sprawy; szybko i wyczerpująco
Anna, kierownik marketingu, 32 lata
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po raz kolejny skorzystałam z Państwa pomocy i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze raz dziękuję.
Jolanta
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Odpowiedź dostałam szybko, i była ona wyczerpującą. Prawnik Pan Maciej Sądej, przedstawił sprawę jasno i przede wszystkim przestałam się martwić sprawa na którą nie mam wpływu. Bo oczywiście, jak się czyta w internecie, to dostaje się masę różnych opcji, opinii, które mogą być nieprawdziwe lub są sprzeczne. 
Edyta, nauczyciel, 46 lat
Dziękuję, choć cena porady tania nie była to jednak w pełni wyczerpująca interesujące mnie zagadnienie.
Bożena
Polecam tą formę usługi. Na spokojnie można w domu zastanowić się jakie jeszcze ważne pytanie zadać, i kolejny raz poradzić się w tej samej cenie.
Barbara, 58 lat
Są to dla mnie jasne odpowiedzi 
Andrzej, 59 lat, kierowca
Pan Marcin Sądej po raz trzeci udzielał mi porady w sprawach podatkowych i po raz trzeci jestem w pełni usatysfakcjonowana Jego poradą. Do tej pory 4 razy korzystałam z usług ePorad24 i za każdym razem otrzymywałam poradę składającą się dwóch członów. Pierwszy to prezentacja przepisów dotyczących mego pytania, a druga to zwięzły \"łopatologiczny\" przepis co i jak uczynić w moim przypadku. Jestem zadowolona w 100% z porady. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat
Tak jak czytałam w innych opiniach, wyjaśnienia są bardzo prosto sformułowane, zrozumiałe dla kogoś, kto na co dzień nie ma czynienia z prawem. Wspaniałą rzeczą jest możliwość zadawania dodatkowych pytań. Pozwala to rozwiać jakiekolwiek wątpliwości.
Joanna, nauczyciel, 44 lata
Jestem zadowolony z udzielonej mi porady. Odpowiedz szybka, napisana prostym , zrozumiałym językiem, wyczerpująca temat. 
Czarek
Na moje zapytanie , otrzymałam bardzo szybką wyczerpującą odpowiedź , zrozumiałym językiem (nie prawniczym) napisaną . Korzystała z ePorady24 moja znajoma , która była bardzo zadowolona z szybkiej i solidnej usługi . Dlatego ja również zwróciłam się do nich o pomoc. Z czystym sumieniem POLECAM TĄ FIRMĘ .Zamykam swoją opinie w krótkich słowach, SZYBKO , SOLIDNIE , PROFESJONALNIE I NIE DROGO!!!
Grażyna
Serdeczne dzieki za porade
Grzegorz
Nie wypowiadam się na forach internetowych i nie wystawiam opinii- jednak tym razem poczułam, że muszę napisać o Państwa portalu, ponieważ jest wspaniały. Jestem zachwycona. Rzadko zdarzają się mi problemy natury prawnej, więc nie mam kontaktu z prawnikami. Ten portal okazał się najlepszym dla mnie rozwiązaniem, gdy nastąpiło takie zdarzenie. Przystępna cena, natychmiastowe odpowiedzi i to bardzo wyczerpujące. Zostałam poprowadzona znakomicie, aby rozwiązać swój problem. Gratulacje dla założycieli, dla świetnych prawników. Już poleciłam swoim znajomym i polecam wszystkim. 
Małgorzata
Udzielona odpowiedź w pełni mnie satysfakcjonuje. Z całą pewnością będę korzystać z eporady24, jeżeli oczywiście zajdzie taka potrzeba.
Dorota, nauczyciel, 52 lata
Odpowiedzi na zadane problemy są naprawdę fachowe ale co cenię najbardziej to że są rzetelne.
Adam
Jestem zadowolony, szybka ,rzetelna odpowiedź, profesjonalna.
Andrzej
Bardzo fachowa i zrozumiała odpowiedz od prawnika
Hubert
Szybka i rzeczowa odpowiedź, w której odniesiono się do każdego mojego pytania. Jestem bardzo zadowolony i cieszę, że jest taki serwis. To o wiele wygodniejsze rozwiązanie niż próba szukania i umawiania się z prawnikiem face-to-face.
Marcin
Wyczerpujące wyjaśnienia.
Jarosław, 55 lat, nauczyciel
Wszystko super
Ihor, 24 lata, przedsiębiorca
Drugi raz skorzystałam z porady prawnej ePorady24. W obu przypadkach porady udzielił mi p. Marcin Sądej. Sprawy bardzo dokładnie omówił, a na zakończenie wypunktował kolejne etapy postępowania. To co wydawało mi się dość zawikłane po przeglądaniu darmowych portali internetowych z poradami prawnymi, nagle stało się jasne i proste. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat

Grażyna, 58 lat, nauczyciel
Dla mnie wszystko jest super
IRENA, 65 lat, technik - ekonomista,obecnie na emeryturze
Szybka i terminowa obsługa. Jestem zadowolona z wykonania usługi. Dziękuję bardzo za pomoc.
Grażyna
Porada jaką otrzymałam jest wnikliwa i satysfakcjonująca. W wątpliwej sytuacji na pewno będę korzystała z Państwa usług
Joanna, księgowa, 58 lat

Znaleźli się Państwo w dość trudnej i kłopotliwej sytuacji, zwłaszcza że opis świadczy o tym, że markiza bezpośrednio przeszkadza w funkcjonowaniu Panu i Pańskiej rodzinie, w prowadzeniu normalnego życia.

W takiej sytuacji są tak naprawdę dwa wyjścia, dwie drogi, które wcale się nie wykluczają i które można stosować równolegle. Nie wiem, co prawda, kto zamontował tę markizę, czy to wspólnota (spółdzielnia mieszkaniowa), czy też osoba prywatna. Jeśli to zrobiła osoba prywatna, wówczas jest jeszcze kwestia, czy uzyskano najpierw zgodę wspólnoty (spółdzielni). Już to samo mogłoby być podstawą do żądania usunięcia markizy, jeśli została ona zawieszona bez takiej zgody.

Podstawową instytucją, do której można się zwrócić w tej sprawie, jest Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Przede wszystkim, zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 3b Prawa budowlanego (P.b.) – zgłoszeniu właściwemu organowi podlega budowa urządzeń o wysokości powyżej 3 m na obiektach budowlanych. Z tymi wymiarami markiza ta mogłaby podlegać tym przepisom. Wówczas budowa takiego urządzenia bez zgłoszenia skutkowałaby konsekwencjami opisanymi w art. 49b Prawa budowanego, tj. obowiązkiem rozbiórki lub koniecznością zapłaty opłaty legalizacyjnej, która w niektórych przypadkach może być naprawdę wysoka. Można ewentualnie zgłosić zagrożenie katastrofą budowlaną (sama katastrofa nie nastąpiła, ale można twierdzić, iż istnieje taka możliwość). Nie trzeba przytaczać konkretnych przepisów, wystarczy opis sytuacji i wówczas organ nadzoru budowlanego powinien podjąć interwencję, od której nie może się uchylać. Powinien on podjąć postępowanie, zbadać sprawę i w razie potrzeby powziąć odpowiednie kroki, aby wyeliminować zagrożenie. Doradzałabym najpierw zwrócenie się właśnie do nich, zwłaszcza że nie wiąże się to dla Pana z kosztami i może to okazać się najprostszą drogą do załatwienia tej sprawy.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Oprócz tego istnieje inna możliwość – mianowicie droga postępowania sądowego. Podstawą tutaj mogłyby być przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.), a konkretnie przepisy tak zwanego prawa sąsiedzkiego. Otóż w art. 144 K.c. zawarto zapis, zgodnie z którym właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. To podstawowy przepis dotyczący prawa sąsiedzkiego. Prawo sąsiedzkie to zespół przepisów prawa cywilnego regulujących wykonywanie własności nieruchomości w stosunkach sąsiedzkich. Mają one za zadanie zapobieganie konfliktom. Należy korzystać z nieruchomości w taki sposób, aby nie stanowiło to niedopuszczalnego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie. Takie oddziaływanie może przybrać różne postaci, m.in. zakłócenie przebywania na swojej nieruchomości bez znoszenia niewygód. Każde takie mieszkanie stanowi osobną nieruchomość i można w związku z tym stosować przepisy prawa sąsiedzkiego.

Właściciel sąsiedniej nieruchomości powinien w sposób bierny znosić oddziaływanie od sąsiada, ale w określonym stopniu, chyba że jest to szykana, czyli umyślnie szkodzi innym osobom (ale jest to trudne do wykazania). Oddziaływania nieruchomości sąsiedniej nie powinny wykraczać poza przeciętną miarę, którą wyznacza społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości. Takie oddziaływanie określa się jako immisję – mogą być one bezpośrednie i pośrednie. Immisje bezpośrednie to skierowanie na inną nieruchomość określonych substancji, np. woda, pyły, ścieki i są one bezwzględnie zakazane. Immisje pośrednie mogą być materialne i niematerialne, pierwsze to np. gazy czy dymy, a niematerialne mogą oddziaływać np. na sferę psychiki. Immisje negatywne polegają na przeszkadzaniu w dostępie, przenikaniu pewnych dóbr z otoczenia, np. światła, powietrza czy widoku.

Jeśli nie zostały naruszone przepisy Prawa budowlanego, to taki spór będzie traktowany jako spór sąsiedzki w postępowaniu przed sądem powszechnym. Dodatkowo, jeśli to zakłócenie korzystania z nieruchomości wywołuje szkodę, np. w postaci obniżenia wartości mieszkania, można domagać się jej naprawienia, na podstawie art. 415 K.c. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 17.12.2008 r. (sygn. akt I CSK 191/08) „ograniczenie możliwości korzystania z lokalu mieszkalnego w postaci nadmiernego zacienienia może prowadzić do obiektywnego obniżenia jego wartości, a tym samym wartości całej nieruchomości i w konsekwencji powodować szkodę jej właściciela”. Jeśli do tego dochodzą jakieś konkretne koszty, związane np. z leczeniem, również jak najbardziej zasadne jest podniesienie tej kwestii i domaganie się zwrotu tych kosztów, gdyż jest to realna szkoda poniesiona w związku z tą markizą.

Tak więc podsumowując, są dwie możliwości: po pierwsze, należy przedstawić sprawę Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego. Jeśli to nic nie da, można (albo równocześnie z tamtym postępowaniem) wystosować do tego, kto zamontował markizę, oficjalne pismo wzywające go do zaniechania tych naruszeń i zastrzegając, iż jeśli tego nie zrobi, zostanie wszczęte przeciwko niemu postępowanie sądowe łącznie z dochodzeniem odszkodowania. Dobrze uargumentowane i poparte licznymi przepisami i orzecznictwem pismo może sprawić, że sąsiedzi się zastanowią i nie będą chcieli mieć takich problemów. Jeśli zaś to nie zadziała, to niestety zostaje jedynie skierowanie pozwu do sądu. Innych możliwości nie widzę.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Dobudowanie ganku

W 2012 r. dobudowałam ganek przy wejściu do budynku mieszkalnego bez pozwolenia na budowę. Po kontroli nadzoru budowlanego dostałam decyzję o rozbiórce lub legalizacji. Podjęłam decyzję zalegalizowania. Dostarczyłam do nadzoru niezbędne dokumenty do legalizacji. W jakiej wysokości poniosę opłatę legalizacyjną?

Zgoda sąsiada na budowę ogrodu zimowego w zabudowie bliźniaczej

Jestem współwłaścicielem domu bliźniaka. Do mojego lokalu przypisana jest działka o powierzchni 49% procent ogrodu. Czy jeśli sąsiad jako udziałowiec nie zgodzi się na budowę ogrodu zimowego, mogę składać zawiadomienie do gminy, że planuję taką budowę? Czy dostanę odmowę?

Zwłoka w przestawieniu ogrodzenia

Sąsiad przed laty krzywo ogrodził swoją działkę, przejmując część mojego lasu. Zwleka z przestawieniem ogrodzenia. Co robić?

Czy potrzebna zgoda wspólnoty na altanę w ogródku do wyłącznego korzystania?

Zakupiłam „mieszkanie z ogródkiem do wyłącznego dysponowania” – tak jest wpisane w akcie notarialnym. Postawiłam w ogródku altanę związaną fundamentem z gruntem, altana jest oszklona, zamykana, o wymiarach 3 x 3 m, ogródek ma 190 m2. Następnie otrzymałam informację od wspólnoty, że potrzebuję ich zgody, ponieważ ogródek owszem – jest do mojego wyłącznego dysponowania, ale jest też częścią wspólną. Dziś było posiedzenie wspólnoty i nie zgodzili się na obecność altany. To osiedle składa się z trzech domów, każdy 3-piętrowy. Osoby, które się nie zgodziły, to mieszkańcy domów, z okien których nawet nie widać tej altany, więc im na pewno nie przeszkadza. Najbliżsi sąsiedzi wyrazili zgodę. Czy czeka mnie rozbiórka altany?

Odsunięcie ogrodzenia 6 metrów od drogi

Chce postawić ogrodzenie od strony drogi. Jest to droga wojewódzka. Zarządca drogi wydał decyzję, aby odsunąć ogrodzenie 6m od krawędzi drogi (jest to pas drogowy). Chce się odwołać, aby odstąpić 4 m. Czy są jakieś szanse na pozytywną odpowiedź? Sąsiednie ogrodzenia znajdują się w odległości 4 m i mniej. Mój dom znajduje się blisko drogi. Jeśli odstąpię 6 m, to ogródka zostanie mi niecałe 5 m. Ogrodzenie znajdowałoby się pośrodku placu przed domem.

Jak uzyskać zgodę na budowę domku letniskowego na działce leśnej?

Wystąpiłem do gminy o wydanie warunków zabudowy na mały domek letniskowy 35 m2 na działce leśnej. Niestety Lasy Państwowe odmówiły zgody i tym samym gmina, mimo chęci wydania WZ, wydała decyzję odmowną. Działka ma dostęp do drogi publicznej, zapewnione są media (prąd, woda), po drugiej stronie drogi wszystkie działki są już zabudowane. W planie zagospodarowania, który utracił ważność, nie było zgody na zmianę przeznaczenia na cele nieleśne. Czy w takiej sytuacji jest szansa na zmianę decyzji lasów państwowych?

Budowa ogrodzenia wzdłuż drogi gminnej

Planuję budowę ogrodzenia na działce, która jest moją własnością. Działka graniczy z drogą gminną. Chciałbym ustalić, w jakiej minimalnej odległości od granicy mojej działki z drogą gminną mogę wybudować ogrodzenie. Ogrodzenie będzie miało wysokość około 1,5 m i będzie wykonane z siatki ogrodzeniowej. Czy potrzebuje uzyskać pozwolenie na budowę tego ogrodzenia oraz które przepisy prawne regulują te kwestie?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »