• Stan prawny na: 2024-07-14
Jeżeli remont dachu wymaga wejścia na działkę sąsiada, najpierw trzeba uzyskać jego zgodę oraz ustalić zakres, termin i sposób korzystania z nieruchomości. Gdy porozumienia nie ma, inwestor może wystąpić do starosty o decyzję na podstawie art. 47 Prawa budowlanego.
Inaczej należy ocenić sytuację, gdy część budynku faktycznie znajduje się na cudzym gruncie. Wtedy sama zgoda na wejście może nie wystarczyć — potrzebne może być również uregulowanie tytułu do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Jeżeli planowana wymiana poszycia dachu wymaga jedynie czasowego wejścia na działkę sąsiada, ustawową podstawą jest art. 47 ustawy Prawo budowlane. Przepis ten stanowi, że gdy do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor powinien przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu, a także uzgodnić z nim sposób, zakres i terminy korzystania z tej nieruchomości oraz ewentualną rekompensatę.
W praktyce najbezpieczniejsza jest zgoda pisemna. Ustna zgoda może wystarczyć w prostych relacjach sąsiedzkich, ale w razie sporu trudno będzie wykazać, na co dokładnie sąsiad się zgodził. W piśmie warto wskazać: zakres prac, przewidywany termin wejścia, miejsce ustawienia rusztowania lub drabiny, sposób zabezpieczenia terenu, zasady naprawienia ewentualnych szkód i osobę odpowiedzialną za kontakt.
Nie zawsze potrzebna jest umowa dzierżawy. Jeżeli chodzi wyłącznie o krótkotrwałe wejście na grunt sąsiada po to, aby wymienić poszycie dachu, wystarczy zgoda właściciela sąsiedniej nieruchomości. Dzierżawa, użyczenie, służebność albo inna umowa cywilnoprawna mogą być jednak potrzebne wtedy, gdy problem nie ogranicza się do dostępu do dachu, lecz dotyczy trwałego korzystania z części cudzej działki.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Wymiana poszycia dachu najczęściej jest kwalifikowana jako remont, jeżeli polega na odtworzeniu stanu pierwotnego i nie jest jedynie bieżącą konserwacją. Zgodnie z art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego remont to wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, niestanowiących bieżącej konserwacji, przy czym można stosować wyroby budowlane inne niż użyte pierwotnie.
Jeżeli remont dotyczy budynku, którego budowa wymagała pozwolenia na budowę, i obejmuje przegrody zewnętrzne albo elementy konstrukcyjne, co przy dachu często może mieć znaczenie, zasadą jest zgłoszenie robót na podstawie art. 29 ust. 3 pkt 2 lit. b Prawa budowlanego. Jeżeli prace są szersze, ingerują w konstrukcję, zmieniają parametry techniczne lub użytkowe obiektu, mogą zostać uznane za przebudowę albo roboty wymagające pozwolenia. Ocena zależy od konkretnego zakresu prac.
W zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres, miejsce i sposób wykonywania robót oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia dołącza się m.in. oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a w zależności od potrzeb także szkice, rysunki, uzgodnienia, opinie lub inne wymagane dokumenty. Organ ma 21 dni od doręczenia zgłoszenia na wniesienie sprzeciwu. Jeżeli sprzeciwu nie ma, można rozpocząć roboty, chyba że wcześniej organ wyda zaświadczenie o braku podstaw do wniesienia sprzeciwu.
Jeżeli około 15% powierzchni budynku znajduje się na działce sąsiada, sprawa jest poważniejsza niż samo wejście na cudzy grunt w celu wykonania robót. Art. 47 Prawa budowlanego dotyczy dostępu do sąsiedniej nieruchomości, ale nie rozstrzyga, komu przysługuje własność spornego fragmentu budynku, czy doszło do naruszenia granicy, ani czy inwestor ma tytuł do wykonywania robót na części obiektu znajdującej się na cudzym gruncie.
Przy zgłoszeniu robót inwestor składa oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Prawo to może wynikać nie tylko z własności, ale także z użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego przewidującego uprawnienie do wykonywania robót budowlanych. Jeżeli prace mają dotyczyć również części budynku stojącej na gruncie sąsiada, nie należy pochopnie podpisywać takiego oświadczenia bez odpowiedniej podstawy prawnej.
W takiej sytuacji pisemna zgoda sąsiada powinna być szersza niż zwykła zgoda na wejście. Powinna jasno wskazywać, że sąsiad wyraża zgodę na wykonanie określonych robót przy części budynku położonej na jego nieruchomości oraz — jeżeli jest to potrzebne do zgłoszenia — że umowa daje inwestorowi tytuł do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w oznaczonym zakresie. W sprawach bardziej złożonych warto rozważyć trwałe uregulowanie stanu prawnego, np. przez umowę, ustanowienie służebności, zniesienie współwłasności, podział albo korektę granic, jeżeli jest to prawnie i geodezyjnie możliwe.
Jeżeli wejście na sąsiednią nieruchomość jest niezbędne do wykonania robót, a sąsiad nie wyraża zgody albo strony nie mogą uzgodnić warunków, inwestor może złożyć do organu administracji architektoniczno-budowlanej wniosek o wydanie decyzji na podstawie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego. Co do zasady właściwy będzie starosta, a w mieście na prawach powiatu — prezydent miasta.
Organ powinien rozstrzygnąć sprawę w terminie 14 dni od złożenia wniosku. Jeżeli uzna wniosek za zasadny, określi granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości. Taka decyzja nie daje jednak prawa do dowolnego prowadzenia robót na cudzej nieruchomości. Uprawnia tylko w zakresie koniecznym do wykonania określonych prac.
Do wniosku warto dołączyć dowody, że inwestor próbował uzyskać zgodę sąsiada. Może to być kopia pisma wysłanego listem poleconym, wiadomość e-mail, potwierdzenie odbioru, projekt porozumienia albo notatka z rozmowy. Orzecznictwo dopuszcza przyjęcie, że już udokumentowana próba uzyskania zgody może uzasadniać uruchomienie procedury z art. 47, jeżeli porozumienie nie zostało osiągnięte.
Dobrze przygotowana zgoda sąsiada powinna być krótka, ale konkretna. Powinna obejmować co najmniej oznaczenie stron, wskazanie nieruchomości, opis robót, termin wejścia, sposób korzystania z gruntu, zasady zabezpieczenia mienia oraz obowiązek przywrócenia terenu do poprzedniego stanu. Jeżeli prace wymagają ustawienia rusztowania, składowania materiałów albo czasowego zajęcia przejazdu, należy to wyraźnie wpisać.
W przypadku budynku częściowo położonego na cudzym gruncie warto dodać, że zgoda obejmuje konkretną część budynku i określony zakres robót. Jeżeli umowa ma stanowić podstawę do złożenia oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, powinno to wynikać z niej wprost. Ogólne zdanie, że sąsiad „nie sprzeciwia się remontowi”, może być niewystarczające.
Inwestor, który korzysta z sąsiedniej nieruchomości na podstawie zgody sąsiada albo decyzji organu, musi po zakończeniu robót naprawić szkody powstałe w wyniku tego korzystania. Wynika to bezpośrednio z art. 47 ust. 3 Prawa budowlanego, który odsyła do zasad określonych w Kodeksie cywilnym.
Warto więc przed rozpoczęciem prac sporządzić dokumentację fotograficzną terenu, ogrodzenia, elewacji, kostki brukowej, nasadzeń i innych elementów, które mogą zostać uszkodzone. Pozwoli to ograniczyć spór o to, czy szkoda powstała podczas remontu, czy istniała wcześniej.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy wystarczy pisemna zgoda sąsiada, a kiedy konieczne może być wystąpienie do starosty albo szersze uregulowanie stanu prawnego.
Właściciel budynku gospodarczego chce wymienić blachę na dachu. Budynek stoi przy granicy, ale w całości znajduje się na jego działce. Do bezpiecznego ustawienia rusztowania konieczne jest wejście na grunt sąsiada na trzy dni. W takiej sytuacji wystarczająca może być pisemna zgoda sąsiada określająca termin, miejsce ustawienia rusztowania i obowiązek uporządkowania terenu po zakończeniu prac.
Sąsiad odmawia wejścia na działkę, mimo że bez dostępu od jego strony nie da się bezpiecznie wymienić poszycia dachu. Inwestor wysyła pisemną prośbę o zgodę i proponuje konkretny termin oraz sposób zabezpieczenia nieruchomości. Gdy porozumienia nadal nie ma, składa do starosty wniosek o decyzję z art. 47 Prawa budowlanego, dołączając kopię korespondencji i opis planowanych robót.
Po sprawdzeniu mapy okazuje się, że narożnik starego budynku gospodarczego znajduje się na działce sąsiada. Planowany remont obejmuje także tę część dachu. W takiej sytuacji zwykła zgoda na wejście może nie wystarczyć. Strony powinny przygotować umowę, która wyraźnie pozwala na wykonanie konkretnych robót przy części budynku położonej na cudzym gruncie, a w razie potrzeby także uregulować stan prawny nieruchomości.
Prawo budowlane nie narzuca szczególnej formy zgody z art. 47, ale dla celów dowodowych powinna być pisemna. W piśmie warto opisać zakres prac, termin wejścia, sposób korzystania z nieruchomości i zasady naprawienia ewentualnych szkód.
Nie, jeżeli chodzi tylko o krótkotrwałe wejście na działkę sąsiada w celu wykonania robót. Dzierżawa albo inna umowa może być potrzebna wtedy, gdy inwestor ma korzystać z cudzej nieruchomości szerzej albo gdy część budynku znajduje się na gruncie sąsiada i potrzebny jest tytuł do wykonywania robót.
Tak, ale tylko w zakresie niezbędnego wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu albo na teren sąsiedniej nieruchomości. Decyzja starosty określa granice potrzeby i warunki korzystania z nieruchomości, lecz nie rozstrzyga sporów o własność ani nie przenosi prawa do gruntu.
Tak, co do zasady organ administracji architektoniczno-budowlanej ma 21 dni od doręczenia zgłoszenia na wniesienie sprzeciwu. Roboty można rozpocząć po bezskutecznym upływie tego terminu albo wcześniej, jeżeli organ wyda zaświadczenie o braku podstaw do wniesienia sprzeciwu.
Jeżeli prace wymagają wejścia na cudzy grunt, a inwestor zrobi to bez zgody albo decyzji organu, naraża się na spór cywilny, żądanie opuszczenia nieruchomości, roszczenia odszkodowawcze, a w skrajnych przypadkach także interwencję organów porządkowych. Brak wymaganych formalności budowlanych może dodatkowo skutkować sprzeciwem, wstrzymaniem robót albo postępowaniem nadzorczym.
Przy remoncie dachu budynku położonego przy granicy działki trzeba rozdzielić dwie kwestie: formalności budowlane związane ze zgłoszeniem robót oraz prawo wejścia na nieruchomość sąsiada. Jeżeli potrzebny jest tylko dostęp do dachu od strony sąsiada, najprostsza jest pisemna zgoda na podstawie art. 47 Prawa budowlanego. Jeżeli zgody nie ma, inwestor może wystąpić do starosty o decyzję o niezbędności wejścia.
Jeżeli jednak część budynku znajduje się na działce sąsiada, sprawę trzeba ocenić ostrożniej. Sama decyzja z art. 47 nie reguluje własności i nie zastępuje tytułu do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W takim przypadku warto przygotować precyzyjną umowę z sąsiadem i sprawdzić, czy dla zgłoszenia robót nie będzie potrzebne szersze uregulowanie stanu prawnego.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 524 – ISAP
2. Art. 47 ustawy – Prawo budowlane, dotyczący wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości – OpenLEX
3. Art. 29 ustawy – Prawo budowlane, dotyczący robót niewymagających pozwolenia na budowę – OpenLEX
4. Art. 30 ustawy – Prawo budowlane, dotyczący zgłoszenia budowy lub wykonywania innych robót budowlanych – OpenLEX
5. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1819/09
6. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 11 października 2007 r., sygn. akt II SA/Op 201/07
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Wioletta Dyl
Radca prawny, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Udziela porad prawnych z zakresu prawa autorskiego , nowych technologii , ochrony danych osobowych , a także prawa konkurencji ,...
>> więcej informacji o autorzePotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.