• Stan prawny na: 2026-08-13 | Autor: Redakcja Prawo-budowlane.info
Jeżeli budynek stoi przy granicy, wykonanie izolacji fundamentów może wymagać wykopu lub ustawienia sprzętu na działce sąsiada. Sam fakt, że remont jest potrzebny, nie daje jednak prawa do wejścia na cudzy grunt. Co do zasady trzeba najpierw uzyskać zgodę i uzgodnić warunki korzystania z nieruchomości.
Gdy porozumienie nie jest możliwe, inwestor może wystąpić o decyzję o niezbędności wejścia na sąsiednią nieruchomość na podstawie art. 47 Prawa budowlanego. Poniżej wyjaśniamy, kiedy ta procedura ma zastosowanie, jakie dokumenty przygotować, co może zrobić urząd oraz jak zabezpieczyć się na wypadek szkody lub sporu.
.jpeg)
Najczęstszy problem wygląda podobnie: ściana piwnicy lub fundament znajduje się bardzo blisko granicy albo dokładnie przy granicy, a prawidłowe wykonanie hydroizolacji od zewnątrz wymaga odsłonięcia fundamentu. Wykop, pracownik, rusztowanie, osłony albo sprzęt muszą wtedy znaleźć się częściowo po stronie sąsiada. W takiej sytuacji trzeba oddzielić dwie kwestie: prawo do wykonania samych robót oraz prawo do czasowego korzystania z cudzej nieruchomości. Pozwolenie na budowę, skuteczne zgłoszenie albo zwolnienie z tych formalności nie zastępują zgody na wejście na cudzy grunt.
Najważniejszy jest art. 47 ustawy – Prawo budowlane. Jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych niezbędne jest wejście do sąsiedniego budynku, lokalu albo na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor ma przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę uprawnionej osoby oraz uzgodnić przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z nieruchomości, a także ewentualną rekompensatę.
Jeżeli warunków nie uda się uzgodnić, inwestor może zwrócić się do organu administracji architektoniczno-budowlanej. Organ bada wtedy przede wszystkim, czy wejście na teren sąsiada jest rzeczywiście niezbędne, a nie tylko wygodniejsze lub tańsze dla wykonawcy. W razie uwzględnienia wniosku decyzja powinna określić granice niezbędnej potrzeby i warunki korzystania z nieruchomości.
Prawo budowlane nie wyłącza ochrony własności przewidzianej w Kodeksie cywilnym. Znaczenie mogą mieć w szczególności art. 144 k.c. dotyczący zakłóceń korzystania z nieruchomości sąsiednich, art. 147 k.c. zakazujący prowadzenia robót ziemnych w sposób grożący nieruchomości sąsiedniej utratą oparcia, art. 222 § 2 k.c. dotyczący roszczenia o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i zaniechanie naruszeń oraz przepisy o naprawieniu szkody, w tym art. 361, 363 i 415 k.c.
Jeżeli budynek należy do wspólnoty mieszkaniowej, dochodzi jeszcze ustawa o własności lokali. Fundamenty i inne elementy konstrukcyjne budynku co do zasady są częścią nieruchomości wspólnej, jeżeli nie służą wyłącznie do użytku jednego właściciela. To oznacza, że właściciel pojedynczego lokalu nie powinien zakładać, że może samodzielnie zlecić dowolną ingerencję w fundament tylko dlatego, że wilgoć pojawiła się w jego lokalu.
Przy nowych budynkach § 12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych przewiduje co do zasady minimalne odległości ściany budynku od granicy działki budowlanej: 4 m dla ściany z oknami lub drzwiami zwróconej w stronę granicy oraz 3 m dla ściany bez okien i drzwi, z wyjątkami określonymi w przepisach. Dla istniejącego budynku stojącego bliżej granicy albo w granicy te przepisy nie tworzą jednak automatycznego prawa wchodzenia na działkę sąsiada przy remoncie.
W praktyce dla izolacji fundamentów kluczowe jest ustalenie, gdzie dokładnie przebiega granica i jaki pas terenu jest rzeczywiście potrzebny wykonawcy. Inaczej wygląda sytuacja, gdy wystarczy odsłonić ścianę od własnej strony, a inaczej gdy ściana fundamentowa pokrywa się z granicą i wykopu technicznie nie da się wykonać bez zajęcia części działki obok.
Prawo budowlane nie wymaga szczególnej formy zgody, ale dla celów dowodowych najlepiej sporządzić ją na piśmie. Warto wskazać:
Nie należy utożsamiać zgody na wejście z prawem do trwałego przekroczenia granicy. Jeżeli projektowana warstwa izolacji, drenaż, ocieplenie, obróbka lub inny element miałby pozostać na cudzym gruncie, trzeba odrębnie ustalić podstawę prawną takiego rozwiązania. Decyzja z art. 47 Prawa budowlanego służy czasowemu korzystaniu z nieruchomości potrzebnemu do wykonania robót, a nie trwałemu zajęciu działki sąsiada.
Przesłanka niezbędności powinna być rozumiana ściśle. Jeżeli roboty da się racjonalnie i bezpiecznie wykonać w całości z własnej nieruchomości, sama wygoda wykonawcy, krótszy czas pracy albo niższy koszt zwykle nie uzasadniają przymusowego udostępnienia gruntu sąsiada. Dlatego przy sporze przydatny jest szkic, opis technologii lub opinia osoby posiadającej odpowiednie kwalifikacje, pokazujące, dlaczego bez wejścia na określony pas gruntu wykonanie izolacji nie jest możliwe.
Typowe zawilgocenie fundamentów nie uprawnia do samowolnego wejścia na cudzą działkę. Jeżeli występuje nagłe zagrożenie dla ludzi albo mienia, sytuacja może podlegać dodatkowym przepisom dotyczącym stanów zagrożenia, ale nie należy z góry zakładać, że zwykły remont hydroizolacji jest takim wyjątkiem.
Bez zgody sąsiada można wykonać tylko te czynności, które nie wymagają wejścia na jego nieruchomość ani korzystania z niej. Jeżeli wykonawca mieści się z wykopem, zabezpieczeniami, sprzętem i pracownikami po stronie inwestora, art. 47 Prawa budowlanego nie jest podstawą do żądania zgody na wejście, bo do wejścia w ogóle nie dochodzi. Nadal trzeba jednak odrębnie sprawdzić, czy zakres robót wymaga pozwolenia, zgłoszenia, projektu, kierownika budowy albo innych formalności.
Do izolacji fundamentów potrzebujesz wejścia na grunt sąsiada?
Prawnik oceni niezbędny zakres wejścia, korespondencję z sąsiadem i plan robót oraz pomoże przygotować zgodę albo wniosek o decyzję umożliwiającą czasowe korzystanie z działki.
Wyślij sprawę do bezpłatnej wyceny ›Opisanie sprawy i wycena są bezpłatne • Dopiero później decydujesz, czy zamawiasz poradę
Nie można natomiast wejść na sąsiedni grunt tylko dlatego, że właściciel nie odpowiedział na wiadomość, jest nieobecny albo uważa remont za niepotrzebny. Brak odpowiedzi nie jest zgodą. Jeżeli negocjacje kończą się bez porozumienia, właściwą drogą jest wniosek o decyzję administracyjną.
W budynku z wyodrębnionymi lokalami fundament zwykle stanowi część nieruchomości wspólnej. Zarząd może samodzielnie podejmować czynności zwykłego zarządu, natomiast czynność przekraczająca zwykły zarząd wymaga uchwały właścicieli lokali zgodnie z art. 22 ustawy o własności lokali. To, czy konkretna izolacja jest zwykłym remontem utrzymaniowym, czy ingerencją przekraczającą zwykły zarząd, zależy m.in. od technologii, zakresu, kosztu, wpływu na konstrukcję i sposobu finansowania.
W małej wspólnocie, w której liczba lokali wyodrębnionych i niewyodrębnionych nie przekracza trzech, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego o współwłasności. Dlatego przed rozpoczęciem prac właściciel lokalu powinien ustalić, kto jest uprawniony do podjęcia decyzji w imieniu nieruchomości wspólnej. Zgoda wspólnoty na remont i zgoda sąsiada na wejście na jego grunt to dwie odrębne kwestie.
W sprawie samego przymusowego wejścia na nieruchomość sąsiada właściwy jest organ administracji architektoniczno-budowlanej, a nie powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Co do zasady organem pierwszej instancji jest starosta, z wyjątkami, w których właściwy jest wojewoda. W mieście na prawach powiatu zadania starosty wykonuje prezydent miasta.
Aktualny formularz to PB-14 – wniosek o wydanie decyzji o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. Można go złożyć w postaci papierowej albo elektronicznie za pośrednictwem portalu e-Budownictwo. Wzór formularza od 2026 r. określa rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki z 18 lutego 2026 r.
Do wniosku warto dołączyć przede wszystkim materiały, które pozwolą organowi zobaczyć dwa elementy: brak porozumienia z sąsiadem oraz techniczną niezbędność wejścia. W praktyce przydatne są:
Art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego przewiduje, że organ rozstrzyga w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Decyzja pozytywna powinna wskazywać granice niezbędnej potrzeby i warunki korzystania z nieruchomości. Nie oznacza to blankietowej zgody na dowolne wejście, składowanie materiałów lub korzystanie z całej działki.
Od decyzji pierwszej instancji przysługuje odwołanie na zasadach Kodeksu postępowania administracyjnego. Co do zasady wnosi się je za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od jej doręczenia lub ogłoszenia. Pouczenie w konkretnej decyzji należy zawsze sprawdzić, ponieważ wskazuje właściwy organ odwoławczy i sposób wniesienia środka zaskarżenia.
Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego może wkroczyć wtedy, gdy problem nie dotyczy już wyłącznie zgody na wejście, lecz sposobu prowadzenia robót: na przykład pojawia się podejrzenie wykonywania robót z naruszeniem przepisów, niezgodnie z wymaganymi dokumentami albo w sposób stwarzający zagrożenie. Uprawnienia nadzoru zależą od konkretnej podstawy prawnej i stanu robót.
Przy odsłanianiu fundamentu szczególne znaczenie ma bezpieczeństwo. Art. 147 k.c. zakazuje prowadzenia robót ziemnych w taki sposób, aby groziło to nieruchomościom sąsiednim utratą oparcia. Z tego powodu sposób etapowania wykopu, jego głębokość, ewentualne podparcie, odwodnienie i zabezpieczenie konstrukcji powinny wynikać z realnych warunków technicznych, a nie wyłącznie z wygody wykonawcy.
Wejście na cudzy grunt bez zgody i bez skutecznej podstawy prawnej może prowadzić do sporu cywilnego. Właściciel może korzystać z ochrony własności, w tym żądać przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaniechania naruszeń na podstawie art. 222 § 2 k.c. W zależności od sytuacji mogą mieć znaczenie także przepisy o ochronie posiadania.
Nawet legalne wejście na podstawie zgody lub decyzji nie zwalnia inwestora z odpowiedzialności za szkody. Art. 47 ust. 3 Prawa budowlanego nakłada na inwestora po zakończeniu robót obowiązek naprawienia szkód powstałych wskutek korzystania z sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu na zasadach Kodeksu cywilnego. Naprawienie szkody może polegać na przywróceniu stanu poprzedniego albo – gdy zachodzą ustawowe przesłanki – na zapłacie odpowiedniej sumy pieniężnej.
Jeżeli przy okazji sporu pojawia się problem odprowadzania wody na sąsiedni grunt, nawierzchni wykonanej przy granicy albo zmiany spadków terenu, jest to odrębny problem prawny od samego wejścia w celu izolacji. Podobnie osobno należy oceniać remont dachu budynku stojącego w granicy oraz sytuację, w której wykonawca chce czasowo składować ziemię lub odpady na cudzej działce. W takich przypadkach nie należy automatycznie przenosić wniosków z art. 47 na wszystkie inne formy korzystania z gruntu.
Poniższe sytuacje pokazują, kiedy procedura z art. 47 może mieć znaczenie i kiedy sam konflikt z sąsiadem nie wystarcza do uzyskania decyzji.
Dom stoi ścianą bezpośrednio przy granicy. Ekspertyza i opis technologii wskazują, że wykonanie pionowej hydroizolacji od zewnątrz wymaga wykopu o szerokości około 80 cm po stronie sąsiada. Właściciel sąsiedniej działki odmawia wejścia mimo propozycji odtworzenia trawnika i ustalenia krótkiego terminu prac. Inwestor może przygotować wniosek PB-14 i wykazać dokumentami, że wejście na ściśle określony pas terenu jest technicznie niezbędne. Organ nie musi jednak zaakceptować szerszego zajęcia działki, jeżeli nie jest ono potrzebne do robót.
Budynek stoi 1,5 m od granicy. Wykonawca może wykonać wykop i izolację w całości z działki inwestora, ale wolałby ustawić minikoparkę u sąsiada, bo skróciłoby to prace. Sąsiad odmawia. W takim stanie faktycznym problemem jest wygoda organizacji robót, a nie wykazana niezbędność wejścia. Decyzja z art. 47 nie powinna służyć do wymuszania dostępu tylko dlatego, że jest on korzystniejszy ekonomicznie.
Właściciel lokalu w budynku wielorodzinnym ma zawilgoconą piwnicę i chce na własny koszt odkopać oraz zaizolować fragment ściany fundamentowej. Fundament jest częścią nieruchomości wspólnej, a do wykonania wykopu potrzebny jest dodatkowo pas działki sąsiada. Najpierw trzeba ustalić uprawnienie do zlecenia ingerencji w nieruchomość wspólną według zasad zarządu wspólnotą, a następnie osobno uregulować wejście na działkę sąsiada. Zgoda jednego z tych podmiotów nie zastępuje zgody lub decyzji potrzebnej w relacji z drugim.
Może odmówić dobrowolnego udostępnienia działki, ale jeżeli wejście jest obiektywnie niezbędne do wykonania legalnych robót, inwestor może wystąpić o decyzję na podstawie art. 47 Prawa budowlanego. Organ oceni niezbędność i zakres potrzebnego korzystania.
Przepisy nie wymagają dla takiej zgody szczególnej formy, ale przy robotach przy fundamentach bezpieczniej mieć ustalenia na piśmie. Pozwala to wykazać termin, zakres, zasady odtworzenia terenu i ewentualną rekompensatę.
Nie. Uprawnienie do wykonania robót na własnej nieruchomości i uprawnienie do czasowego korzystania z nieruchomości sąsiedniej to odrębne kwestie. Wejście wymaga zgody albo właściwej decyzji, jeżeli spełnione są przesłanki art. 47.
Tylko jeżeli taki sposób korzystania mieści się w granicach niezbędnej potrzeby i warunkach określonych w decyzji. Nie można zakładać, że zezwolenie na wejście automatycznie obejmuje dowolne składowanie urobku, materiałów lub odpadów.
Nie należy wywodzić takiego prawa z samej decyzji o wejściu. Art. 47 służy czasowemu dostępowi potrzebnemu do robót. Trwałe umieszczenie elementu na cudzym gruncie wymaga odrębnej podstawy prawnej i oceny zgodności rozwiązania z przepisami.
Inwestor ma obowiązek naprawić szkody powstałe wskutek korzystania z sąsiedniej nieruchomości. Najlepiej przed rozpoczęciem robót udokumentować stan terenu i uzgodnić sposób jego odtworzenia, aby ograniczyć późniejszy spór o zakres szkody.
Brak odpowiedzi nie oznacza zgody. Warto wysłać precyzyjne pismo z proponowanym zakresem i terminem oraz zachować dowód doręczenia. Jeżeli mimo realnej próby uzgodnienia warunków porozumienie nie zostanie osiągnięte, można rozważyć wniosek PB-14.
Nie powinien tego zakładać bez sprawdzenia zasad zarządu nieruchomością wspólną. Fundament zwykle jest częścią wspólną, a zakres wymaganej zgody zależy od tego, czy czynność mieści się w zwykłym zarządzie, czy go przekracza, oraz od sposobu zarządu danej wspólnoty.
Przy izolacji fundamentów przy granicy najpierw trzeba ustalić przebieg granicy, technologię robót i rzeczywisty pas potrzebny wykonawcy. Jeżeli prace można wykonać w całości z własnej działki, nie ma podstaw do żądania wejścia do sąsiada. Jeżeli wejście jest niezbędne, pierwszym krokiem jest konkretna próba uzgodnienia zgody i warunków korzystania z terenu.
Gdy porozumienia nie ma, inwestor może skorzystać z procedury z art. 47 Prawa budowlanego i złożyć wniosek PB-14. Warto dołączyć korespondencję z sąsiadem, szkic, opis technologii i dokumenty pokazujące niezbędność wejścia. Po zakończeniu prac trzeba przywrócić teren i naprawić szkody. Jeżeli sprawa dotyczy również wspólnoty mieszkaniowej, spornego przebiegu granicy albo ryzyka konstrukcyjnego, te kwestie wymagają odrębnego uporządkowania przed rozpoczęciem wykopu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje