• Data: 2026-03-25 • Autor: Marta Słomka
Na mojej działce stoi słup energetyczny, który mi zupełnie nie przeszkadza. Problem pojawił się dopiero teraz, gdy zacząłem budowę pomieszczenia gospodarczego. Okazało się, że z tego słupa biegnie przyłącze do domu sąsiada i przebiega ono dokładnie nad dachem mojego nowego budynku. Nie mogę położyć pokrycia dachowego, bo linia przeszkadza. Sąsiad twierdzi, że to nie jego sprawa – ma w domu prąd i tyle go interesuje. Działkę kupił mój zmarły ojciec, otrzymał też pozwolenie na budowę właśnie w tym miejscu. Chcę wiedzieć, czy mogę domagać się od sąsiada odszkodowania za bezumowne korzystanie z mojej działki oraz zmusić go do usunięcia lub przełożenia kabla, żebym mógł dokończyć budowę przed zimą.
.jpg)
W opisanej sytuacji sąsiad może korzystać z działki na podstawie dawnej ustnej zgody poprzednich właścicieli lub – częściej – bez jakiegokolwiek tytułu prawnego. Takie korzystanie może tworzyć posiadanie służebności w dobrej lub złej wierze, ale brak jest formalnych dokumentów.
W pierwszej kolejności obecny właściciel działki może wypowiedzieć dotychczasowe użyczenie i wezwać sąsiada do usunięcia kabla z terenu nieruchomości, o ile fragment instalacji rzeczywiście należy do niego, a nie do przedsiębiorstwa energetycznego.
Można wezwać sąsiada do usunięcia kabla oraz do zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego właścicielowi przysługuje roszczenie zarówno o usunięcie urządzeń, jak i o wynagrodzenie za korzystanie z jego gruntu (wyrok SN z 6.01.2005 r., III CK 129/2004).
W piśmie warto wskazać termin na usunięcie kabla, np. 14 dni od doręczenia wezwania, oraz przedstawić kwotę wynagrodzenia należnego za okres ostatnich 10 lat. Wynagrodzenie powinno odpowiadać wartości czynszu dzierżawnego uwzględniającego stopień ingerencji urządzeń w prawo własności.
Sąd Najwyższy wielokrotnie potwierdzał, że właścicielowi przysługuje roszczenie o usunięcie urządzeń i wynagrodzenie (m.in. wyrok SN z 22.04.2005 r., II CK 594/04; wyrok SN z 16.07.2004 r., I CK 26/04; uchwała SN z 28.02.2002 r., III CZP 1/02; uchwała SN z 17.06.2005 r., III CZP 29/05).
Ważne jest także orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie, I ACa 1367/11. W sprawie tej nakazano usunięcie legalnie wybudowanej linii energetycznej, ponieważ przedsiębiorca nie posiadał tytułu do korzystania z nieruchomości. Sąd uznał, że zaniechanie przedsiębiorcy w zakresie wniosku o ustanowienie służebności przesyłu działa na jego niekorzyść.
Granica własności instalacji energetycznej określana jest w umowach, takich jak umowa przyłączeniowa, umowa kompleksowa lub umowa sprzedaży energii. Aby ustalić, kto jest właścicielem spornego odcinka, trzeba odnieść się do tych dokumentów lub wezwać zarówno przedsiębiorstwo energetyczne, jak i sąsiada do zajęcia stanowiska.
Możliwe jest wysłanie dwóch oddzielnych pism – jednego do przedsiębiorcy, drugiego do sąsiada.
Jeżeli linia znajduje się na działce od około 30 lat, istnieje ryzyko, że sąsiad nabył służebność przez zasiedzenie. Zasiedzenie może uniemożliwić usunięcie kabla bez postępowania sądowego dotyczącego zmiany lub zniesienia służebności za wynagrodzeniem.
Jeżeli urządzenia zostały położone bez tytułu prawnego, właściciel może:
żądać ich usunięcia, jeśli uda się ustalić ich właściciela (art. 222 § 2 KC);
domagać się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu oraz odszkodowania za pogorszenie stanu nieruchomości (art. 224 § 2 KC);
domagać się ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem (art. 305² § 2 KC).
Możliwe jest również żądanie zmiany przebiegu kabla, jeśli przemawia za tym ważna potrzeba gospodarcza (art. 291 KC w zw. z art. 305? KC).
W pierwszym kroku warto skierować do sąsiada wezwanie do usunięcia kabla i uregulowania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Jeżeli nie ustali się jednoznacznie, kto jest właścicielem spornego odcinka, pisma należy skierować także do przedsiębiorstwa energetycznego.
Właściciel działki ma szerokie uprawnienia do ochrony swojego prawa własności, nawet gdy urządzenia znajdują się tam od wielu lat. Może domagać się zarówno usunięcia kabla, jak i wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu. Ostateczne rozstrzygnięcie zależy jednak od tego, do kogo należy sporny odcinek przyłącza. W razie sporu co do własności lub zasiedzenia konieczne może być postępowanie sądowe. Najlepiej zacząć od oficjalnych wezwań i ustalenia stanu prawnego.
Na działce pana Jana znajdowała się linia zasilająca sąsiada. Po wezwaniu do usunięcia kabla okazało się, że właścicielem jest przedsiębiorstwo energetyczne. Przedsiębiorca przełożył linię w inne miejsce, a właściciel działki otrzymał wynagrodzenie za wieloletnie korzystanie z gruntu.
Pani Katarzyna odkryła, że sąsiad bez zgody przeprowadził przyłącze przez jej ogród. Wezwała go do zapłaty za bezumowne korzystanie oraz do zmiany przebiegu kabla. Sprawa zakończyła się mediacją i ustanowieniem służebności za wynagrodzeniem.
Pan Marek chciał usunąć z działki starą linię energetyczną. Po analizie okazało się, że przedsiębiorstwo nabyło służebność przez zasiedzenie. Właściciel wystąpił o zmianę przebiegu linii, argumentując ważną potrzebę gospodarczą, i uzyskał korzystny wyrok.
Jeżeli potrzebujesz indywidualnej analizy swojej sytuacji lub przygotowania pism do sąsiada albo przedsiębiorstwa energetycznego, chętnie pomożemy. Udzielamy profesjonalnych porad prawnych online w sprawach dotyczących nieruchomości, służebności i prawa budowlanego.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2005 r., sygn. akt III CK 129/2004
3. Orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie,sygn. akt I ACa 1367/11
4. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2005 r., sygn. akt III CZP 29/05
5. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 luty 2002 r., sygn. akt III CZP 1/02
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika