• Stan prawny na: 2026-08-08 | Autor: Redakcja Prawo-budowlane.info
Zadaszenie przydomowego tarasu może w 2026 r. nie wymagać ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia, ale tylko po spełnieniu ustawowych limitów powierzchni. Większy taras może wymagać zgłoszenia, a przekroczenie ustawowych parametrów – pozwolenia na budowę.
Osobną kwestią jest położenie tarasu przy granicy działki. Brak obowiązku uzyskania pozwolenia nie oznacza, że można dowolnie zbliżyć konstrukcję do sąsiada. Trzeba sprawdzić sposób zakwalifikowania inwestycji, jej wymiary, odległości, plan miejscowy oraz rozwiązanie konstrukcyjne zadaszenia.
.jpeg)
Najczęstszy błąd przy planowaniu zadaszenia tarasu polega na założeniu, że skoro konstrukcja jest niewielka albo lekka, to można ją wykonać bez żadnych ograniczeń. Prawo budowlane rzeczywiście przewiduje obecnie korzystne zwolnienia dla przydomowych tarasów naziemnych, także zadaszonych, ale posługuje się konkretnymi limitami powierzchni.
Drugim problemem jest granica działki. Zwolnienie z pozwolenia lub zgłoszenia dotyczy trybu administracyjnego, natomiast nie uchyla wymagań dotyczących prawidłowego usytuowania inwestycji. Dlatego przed zamówieniem konstrukcji warto ustalić trzy rzeczy: czym w sensie prawnym będzie planowana konstrukcja, jaką będzie miała powierzchnię oraz jak daleko znajdzie się od granicy sąsiedniej działki.
Od 7 stycznia 2026 r. Prawo budowlane wprost reguluje przydomowe tarasy naziemne, w tym tarasy zadaszone. Ma to duże znaczenie praktyczne, ponieważ przy określonych wymiarach inwestor może skorzystać ze zwolnienia z pozwolenia na budowę, a w najmniejszym wariancie również ze zwolnienia ze zgłoszenia.
Zgodnie z art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego budowa przydomowego tarasu naziemnego o powierzchni zabudowy nie większej niż 35 m2, jeżeli jest on zadaszony, a powierzchnia jego dachu również nie przekracza 35 m2, co do zasady nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę ani zgłoszenia.
Trzeba zwrócić uwagę na dwa odrębne parametry: powierzchnię zabudowy tarasu oraz powierzchnię dachu. Nie wystarczy więc ustalić wyłącznie powierzchni posadzki.
Jeżeli powierzchnia zabudowy przydomowego tarasu naziemnego jest większa niż 35 m2, ale w przypadku tarasu zadaszonego powierzchnia dachu nie przekracza 50 m2, art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego pozwala co do zasady na realizację inwestycji na podstawie zgłoszenia, bez uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Przykładowo taras naziemny o powierzchni 42 m2 z dachem o powierzchni 45 m2 mieści się co do zasady w kategorii wymagającej zgłoszenia, o ile konkretna konstrukcja rzeczywiście może zostać zakwalifikowana jako przydomowy taras naziemny i nie zachodzą szczególne okoliczności powodujące konieczność uzyskania pozwolenia.
Jeżeli parametry inwestycji wykraczają poza zwolnienia określone w art. 29 Prawa budowlanego, należy przyjąć, że może być wymagane pozwolenie na budowę. Dotyczy to w szczególności sytuacji, w której zadaszony taras nie spełnia warunków przewidzianych dla tarasów realizowanych bez formalności albo na zgłoszenie.
Istotna jest także kwalifikacja całego zamierzenia. Jeżeli planowane zadaszenie jest konstrukcyjnie związane z budynkiem w sposób powodujący jego rozbudowę, zmienia charakterystyczne parametry budynku albo w rzeczywistości tworzy inny obiekt budowlany, nie należy automatycznie stosować zasad dotyczących przydomowego tarasu naziemnego. W takiej sytuacji dokumentację powinien ocenić projektant albo właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej.
Nawet inwestycja niewymagająca pozwolenia ani zgłoszenia musi być zgodna z przepisami techniczno-budowlanymi, przepisami miejscowymi i innymi regulacjami dotyczącymi działki.
§ 12 ust. 6 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych przewiduje, że w przypadkach objętych tym przepisem odległość od granicy działki budowlanej nie może być mniejsza niż 1,5 m m.in. do tarasu oraz do okapu lub gzymsu zwróconego w stronę tej granicy. Dlatego przy tarasie połączonym z budynkiem trzeba kontrolować nie tylko położenie samej posadzki, lecz także elementy zadaszenia.
Nie można zatem przyjąć ogólnej zasady, że zadaszony taras wolno wykonać dokładnie w granicy tylko dlatego, że jego powierzchnia nie przekracza 35 m2. Najpierw trzeba ustalić kwalifikację konstrukcji i przepisy dotyczące jej usytuowania.
Podobna ostrożność jest potrzebna przy innych obiektach stawianych bardzo blisko sąsiada. Inaczej ocenia się przykładowo garaż, inaczej niewielki obiekt gospodarczy, a jeszcze inaczej rozbudowę domu o ganek. Zasady dotyczące takich przypadków zostały szerzej omówione w osobnych poradnikach dotyczących sytuacji takich jak garaż za blisko granicy działki, składzik na drewno przy granicy działki oraz dobudowa ganku przy domu 1,5 m od granicy.
Jeżeli planowany zadaszony taras mieści się w kategorii wymagającej zgłoszenia, zgłoszenia dokonuje się do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej. W typowej sprawie organem pierwszej instancji jest starosta, a w mieście na prawach powiatu jego zadania wykonuje prezydent miasta. W przypadkach szczególnych właściwy może być wojewoda.
Zgodnie z art. 30 Prawa budowlanego w zgłoszeniu należy określić:
Zadaszenie tarasu ma powstać blisko granicy?
Prawnik przeanalizuje konstrukcję zadaszenia, odległości, plan miejscowy i zakres robót oraz ustali, czy inwestycja wymaga zgłoszenia, pozwolenia lub korekty projektu.
Wyślij sprawę do bezpłatnej wyceny ›Opisanie sprawy i wycena są bezpłatne • Dopiero później decydujesz, czy zamawiasz poradę
Do zgłoszenia dołącza się przede wszystkim oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W zależności od sytuacji potrzebne mogą być również odpowiednie szkice lub rysunki, decyzja o warunkach zabudowy, jeżeli jest wymagana, a także pozwolenia, uzgodnienia lub inne dokumenty wymagane przepisami szczególnymi.
W praktyce przy zadaszonym tarasie warto przygotować czytelny rysunek pokazujący co najmniej położenie konstrukcji względem domu i granic działki, wymiary tarasu, powierzchnię zadaszenia, wysokość i podstawowe rozwiązanie konstrukcyjne. Ułatwia to organowi ocenę, czy planowane zamierzenie rzeczywiście mieści się w przepisach dotyczących przydomowego tarasu naziemnego.
Zgłoszenia można dokonać w postaci papierowej albo elektronicznie za pośrednictwem portalu e-Budownictwo.
Zgłoszenie należy złożyć przed rozpoczęciem robót. Organ administracji architektoniczno-budowlanej ma co do zasady 21 dni od doręczenia zgłoszenia na wniesienie sprzeciwu w drodze decyzji.
Jeżeli w tym terminie sprzeciw nie zostanie wniesiony, inwestor może rozpocząć roboty. Jest to potocznie określane jako milcząca zgoda.
Organ może również przed upływem 21 dni wydać z urzędu zaświadczenie o braku podstaw do wniesienia sprzeciwu. Wydanie takiego zaświadczenia umożliwia rozpoczęcie robót bez czekania do końca 21-dniowego terminu.
Trzeba uważać na wezwanie do uzupełnienia dokumentów. Jeżeli zgłoszenie jest niekompletne, organ może nałożyć obowiązek uzupełnienia braków w określonym terminie. Takie postanowienie przerywa bieg 21-dniowego terminu. Jeżeli braków nie uzupełniono, organ wnosi sprzeciw.
Jeżeli roboty nie zostaną rozpoczęte przed upływem 3 lat od terminu rozpoczęcia wskazanego w zgłoszeniu, ich późniejsze rozpoczęcie wymaga dokonania ponownego zgłoszenia.
Organ ma obowiązek wnieść sprzeciw m.in. wtedy, gdy zgłoszenie dotyczy inwestycji, która w rzeczywistości wymaga pozwolenia na budowę, albo gdy planowana budowa narusza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, decyzję o warunkach zabudowy, inne akty prawa miejscowego lub inne przepisy.
Sprzeciw może pojawić się również wtedy, gdy inwestor rozpoczął roboty przed upływem wymaganego terminu, zanim uzyskał możliwość legalnego rozpoczęcia prac.
Ponadto w przypadkach określonych w Prawie budowlanym organ może nałożyć obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę także w odniesieniu do zamierzenia, które co do zasady podlega zgłoszeniu, jeżeli jego realizacja może m.in. zagrażać bezpieczeństwu ludzi lub mienia, pogorszyć warunki zdrowotno-sanitarne albo zwiększyć ograniczenia lub uciążliwości dla terenów sąsiednich.
Przy zadaszeniu położonym bardzo blisko granicy właśnie wpływ na sąsiednią nieruchomość może mieć szczególne znaczenie. W praktyce należy sprawdzić nie tylko odległość konstrukcji, ale również sposób odprowadzania wód opadowych, rozwiązania przeciwpożarowe i zgodność z lokalnymi ustaleniami planistycznymi.
Nie należy też przenosić automatycznie zasad z innych niewielkich obiektów. Przykładowo kojec dla psa w granicy działki może podlegać odmiennej ocenie w zależności od jego konstrukcji i sposobu związania z gruntem.
Rozpoczęcie budowy bez wymaganego pozwolenia albo bez wymaganego zgłoszenia nie oznacza, że inwestor może później po prostu uzupełnić brakujący dokument. Prawo budowlane przewiduje odrębne postępowanie prowadzone przez organ nadzoru budowlanego.
Zgodnie z art. 48 Prawa budowlanego organ nadzoru budowlanego wydaje postanowienie o wstrzymaniu budowy obiektu lub jego części, jeżeli budowa jest prowadzona albo została zakończona:
W dalszym postępowaniu możliwa jest legalizacja, jeżeli spełnione są ustawowe wymagania. Wiąże się ona z koniecznością przedłożenia odpowiednich dokumentów, a w przypadkach określonych ustawą również z opłatą legalizacyjną. Jeżeli warunki legalizacji nie zostaną spełnione, konsekwencją może być nakaz rozbiórki.
Jeżeli natomiast sam taras jest legalny, ale został wykonany niezgodnie z przepisami dotyczącymi usytuowania albo w sposób istotnie odbiegający od zatwierdzonego lub zgłoszonego zamierzenia, możliwe jest zastosowanie innych procedur nadzoru budowlanego. Dlatego formalność właściwą dla inwestycji warto ustalić przed montażem słupów, fundamentów i konstrukcji dachowej.
O tym, czy potrzebne są formalności, decyduje połączenie wymiarów inwestycji, sposobu jej wykonania i położenia na działce.
Właściciel domu planuje przydomowy taras naziemny o powierzchni zabudowy 28 m2. Dach nad tarasem ma powierzchnię 30 m2. Jeżeli konstrukcja spełnia warunki przewidziane dla przydomowego tarasu naziemnego i nie zachodzą szczególne ograniczenia, taka budowa mieści się co do zasady w zwolnieniu z pozwolenia i zgłoszenia. Nadal trzeba jednak sprawdzić jej dopuszczalne usytuowanie względem granicy działki oraz miejscowe przepisy planistyczne.
Inwestor chce wykonać przy domu taras naziemny o powierzchni zabudowy 44 m2 i zadaszyć 48 m2 jego powierzchni. Parametry mieszczą się co do zasady w kategorii przydomowego zadaszonego tarasu naziemnego wymagającego zgłoszenia. Inwestor powinien więc złożyć zgłoszenie przed rozpoczęciem prac i co do zasady odczekać 21 dni, o ile wcześniej nie otrzyma zaświadczenia o braku podstaw do sprzeciwu.
Właściciel ma już niewielki taras przy domu i zamierza wykonać nad nim dużą, trwale połączoną z budynkiem konstrukcję dachową opartą na fundamentach, dochodzącą niemal do granicy sąsiedniej działki. W takiej sytuacji nie powinien opierać się wyłącznie na powierzchni istniejącego tarasu. Najpierw trzeba ustalić kwalifikację planowanych robót, sposób związania konstrukcji z budynkiem, powierzchnię dachu oraz zgodność usytuowania z przepisami. Dopiero na tej podstawie można stwierdzić, czy wystarczy zwolnienie, zgłoszenie, czy potrzebne jest pozwolenie.
Jeżeli chodzi o budowę przydomowego tarasu naziemnego o powierzchni zabudowy nie większej niż 35 m2, który jest zadaszony dachem o powierzchni nie większej niż 35 m2, Prawo budowlane co do zasady zwalnia taką inwestycję zarówno z pozwolenia na budowę, jak i ze zgłoszenia. Trzeba jednak spełniać pozostałe przepisy, w tym dotyczące usytuowania.
Nie. Zadaszony przydomowy taras naziemny o powierzchni zabudowy większej niż 35 m2 może być realizowany na zgłoszenie, jeżeli powierzchnia jego dachu nie przekracza 50 m2 i inwestycja spełnia pozostałe wymagania prawa.
Nie można przyjąć takiej zasady tylko na podstawie zwolnienia z pozwolenia. Trzeba zbadać przepisy o usytuowaniu oraz kwalifikację konstrukcji. § 12 ust. 6 warunków technicznych przewiduje w przypadkach objętych tym przepisem minimalną odległość 1,5 m m.in. dla tarasu oraz okapu zwróconego w stronę granicy.
Sama prywatna zgoda sąsiada nie zastępuje przepisów techniczno-budowlanych, ustaleń planu miejscowego ani wymaganej procedury administracyjnej. Może mieć znaczenie w relacjach między właścicielami, ale nie legalizuje rozwiązania sprzecznego z bezwzględnie obowiązującymi przepisami.
Co do zasady 21 dni od dnia doręczenia zgłoszenia. Jeżeli organ w tym terminie nie wniesie sprzeciwu, można rozpocząć roboty. Organ może też wcześniej wydać zaświadczenie o braku podstaw do wniesienia sprzeciwu.
Dla typowego zgłoszenia przydomowego tarasu objętego omawianym zwolnieniem nie stosuje się automatycznie pełnego projektu budowlanego właściwego dla inwestycji wymagających projektu. Do zgłoszenia trzeba jednak dołączyć dokumenty wymagane przez art. 30 Prawa budowlanego, w tym w zależności od potrzeb szkice lub rysunki oraz inne wymagane decyzje i uzgodnienia.
Wtedy procedura może być inna niż dla przydomowego tarasu naziemnego. Kluczowe są rzeczywiste cechy konstrukcji i zakres ingerencji w istniejący budynek. Przy trwałym połączeniu konstrukcyjnym i zmianie parametrów budynku warto przed rozpoczęciem prac uzyskać ocenę projektanta.
Nie, jeżeli dana inwestycja wymaga zgłoszenia. Zgłoszenia trzeba dokonać przed planowanym rozpoczęciem robót. Rozpoczęcie budowy bez wymaganego zgłoszenia może skutkować interwencją nadzoru budowlanego i koniecznością prowadzenia procedury legalizacyjnej.
Przy planowaniu zadaszonego tarasu trzeba oddzielić dwie kwestie. Pierwsza to formalność budowlana: niewielki przydomowy taras naziemny z dachem mieszczący się w limicie 35 m2 może być zwolniony z pozwolenia i zgłoszenia, natomiast większy taras z dachem do 50 m2 może wymagać zgłoszenia. Druga kwestia to prawidłowe usytuowanie konstrukcji – zwłaszcza odległość od granicy działki.
Przed rozpoczęciem robót najlepiej zmierzyć osobno powierzchnię tarasu i dachu, ustalić dokładną odległość od granicy oraz sprawdzić plan miejscowy. Jeżeli zadaszenie jest rozbudowane, trwale łączy się z domem albo ma stanąć niemal w granicy, bezpieczne jest wcześniejsze ustalenie kwalifikacji inwestycji na podstawie konkretnego projektu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje