Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przejęcie drogi przez gminę i dalsze naliczanie podatku

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-03-23

Biuro planowania i rozwoju mojego miasta nakazało mi w liniach rozgraniczających cofnąć ogrodzenie na poszerzenie drogi. Razem z sąsiadami, przy aprobacie gminy, zbudowaliśmy tę drogę. Gmina przejęła od nas już wybudowaną drogę, ale nadal nalicza mi podatek od oddanego jej terenu. Jak należy ostatecznie załatwiać tę sprawy i jakie dokumenty trzeba złożyć, żeby wyłączyć z całej mojej działki część oddaną gminie?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Na moje pytanie odpowiadała pani mec. Katarzyna Bereda. Z jej pomocą sama napisałam zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Jaki będzie skutek - nie wiem ale wyjaśniała moje wątpliwości w sposób klarowny i robiła to szybko. Zdarzyło się, że pytanie zadałam o godzinie 22.00 a odpowiedź miałam już po dwóch godzinach tego samego dnia czyli o północy! Trochę dłużył mi się czas do otrzymania pierwszej porady. rozumiem jednak, że wynikało to z konieczności zapoznania się z materiałem.
Dorota, plastyk, 57 lat
Wypowiedź wyczerpała moje pytania. Dziękuję
Miłosz
Błyskawiczna odpowiedź !! Bardzo rzeczowa. Dziękuję !!
Robert
Porada wyczerpująca, optymistyczna, choć wymaga odpowiedzi na pytanie dodatkowe (które właśnie wysłałem), gdyż wygląda że druga strona sporu zupełnie inaczej interpretuje sytuację.
Paweł, przedsiębiorca, 56 lat
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Miałam takie samo stanowisko jak przedstawione przez Państwa, jednak zrodził się spór i zdania były podzielone. Teraz wszystko jest jasne :) 
Beata, księgowa

Podstawowe znaczenie ma stan prawny – kto jest właścicielem gruntu, który został przejęty przez określoną gminę. Niestety, zdarza się, że po zmianie właściciela nieruchomości w związku z drogami publicznymi nadal dochodzi do naliczania podatku (np. podatku od nieruchomości lub podatku rolnego) oraz żądania zapłaty podatku od byłego już właściciela gruntu, którego właścicielem stał się zarządca danej drogi publicznej (zarządcą takim może być np.: gmina, powiat). Takie nieprawidłowości – bo trudno o inne określenie dla żądania podatku „gruntowego” od byłego właściciela danego gruntu – mają różne przyczyny. Część z nich dotyczy jakości pracy urzędników lub sposobu zarządzania biegiem spraw. Dość często urzędnicy zachowują się racjonalnie z perspektywy indywidualnej – zajmują się tylko tym, co im powierzono; jest to racjonalne nie tylko ze względów pracowniczych (za pracę należy się zapłata), ale także z uwagi na zagrożenie odpowiedzialnością (przynajmniej dyscyplinarną) za „przekroczenie uprawnień”. Niekiedy ktoś jest na urlopie lub na zwolnieniu i nie wyznaczono zastępcy, niekiedy zaś nie wyznaczono nikogo do danego zakresu zadań. W niektórych urzędach pracownicy są przeciążeni pracą i zwyczajnie po ludzku nie dają rady; całkiem niedawno widziałem ogłoszenie o naborze na stanowisko urzędnicze, na którym pracownik samorządowy (z zakresu „opieki społecznej”) powinien nie tylko przeciwdziałać biedzie w miasteczku, ale także zajmować się zagadnieniami dotyczącymi ksiąg wieczystych (a w ogłoszeniu zapomniano o ewidencji gruntów i budynków) oraz… okolicznościowym ozdabianiem przestrzeni publicznej (np. rynku). Zdarza się „oszczędzanie” (a nawet wprost dziadowanie) na kosztach związanych z opłatami sądowymi (dotyczącymi wpisów w księgach wieczystych). Czasami jakiś urzędnik liczy na dochody z nienależnych podatków.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Część przyczyn ma charakter systemowy. W Polsce nadal działa podwójny system oficjalnego ewidencjonowania nieruchomości – księgi wieczyste oraz ewidencja gruntów i budynków; w dodatku każdy z tych „systemów” podporządkowany jest innemu ministrowi: prowadzenie ksiąg wieczystych Ministrowi Sprawiedliwości, zaś ewidencja gruntów i budynków Ministrowi Infrastruktury i Budownictwa. Niedawno dowiedziałem się, że Geoportal (dane z ewidencji gruntów i budynków dostępne on-line) ma zostać przekazany do zakresu właściwości Ministra Cyfryzacji) – bałagan, a nawet chaos, może się powiększyć. Z tym wiąże się mentalność; masa ludzi – w tym urzędników bardzo ważnych instytucji centralnych – tak mocno przyzwyczaiła się do aktualnego stanu rzeczy, że wprost nie wyobraża sobie jednolitego katastru nieruchomości (utworzonego dość dawno temu np. w Republice Czeskiej); rozmowy z urzędnikami są bardzo trudne. Zachęcam do postulowania rozwiązania tego problemu także w instytucjach centralnych. Poza Rzecznikiem Praw Obywatelskich (który problemy dotyczące nieruchomości zna), na pierwszy plan wysuwa się Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa z Departamentem Gospodarowania Nieruchomościami na czele (proponuję sprawdzić dane kontaktowe w sieci).

Prawdopodobnie urzędnicy „od podatków” bazują na danych z ewidencji gruntów i budynków, a może także na danych z ksiąg wieczystych; trzeba by zapytać, bo bywa różne – zdarza się (zwłaszcza w urzędach niewielkich gmin) nawet wystawianie nakazów płatniczych na podstawie jakiegoś zeszytu z notatkami (np. dotyczącymi tego, kto płaci podatek od gruntów o nieaktualnym stanie prawnym, np. z uwagi na brak „postępowań spadkowych”).

Oczywiście, samą decyzję podatkową (nakaz płatniczy) należy zaskarżyć – najlepiej przedstawiają (np. jako załączniki do odwołania) odpisy albo kopie (ale odpisy mają większe znaczenie dowodowe) dokumentu (np. decyzje administracyjne) w celu udowodnienia, że dana powierzchnia gruntu przestała należeć do Pana, a więc bezzasadne jest domaganie się płacenia przez Pana podatku (np. podatku od nieruchomości) w związku z gruntem, którego Pan przestał być właścicielem. Być może taka argumentacja okazałaby się skuteczna już przed wystawieniem nakazu zapłaty – gdyby Pan (na piśmie i w sposób dający się udowodnić) przedstawił dowody dotyczące zmian „na gruncie” lub złożył nową deklarację podatkową.

Różne są podstawy prawne zmian własności gruntu w związku z funkcjonowaniem dróg publicznych. W przypadku bardzo wielu dróg dochodzi do tego na podstawie artykułu 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami – być może tak stało się także z odnośnym gruntem (co proponuję sprawdzić). Także w gminach (i to w związku z przebudową lub rozbudową dróg gminnych) stosowana jest tak zwana specustawa drogowa. Podstawa prawna powinna być wskazana w decyzji administracyjnej (decyzjach administracyjnych). Pan – jako strona postępowania (dotyczącego „pasa gruntu pod drogę”) – powinien mieć możność zapoznania się z aktami odnośnego postępowania; minął jakiś czas od prowadzenia tamtego postępowania, więc proponowałbym wcześniej ustalić czas i miejsce zapoznawania się z aktami administracyjnymi (np. w jakimś archiwum urzędu).

Proszę sprawdzić, czy dokonano właściwych zmian w księgach wieczystych; przydać się może także skorzystanie z Geoportalu (by zobaczyć układ działek ewidencyjnych). Czasami zdarza się tak, że administracja publiczna zgłasza określone zmiany wyłącznie odnośnie swych własnych nieruchomości, ale brakuje zgłoszeń w związku z nieruchomościami prywatnymi (np. pomniejszonymi w związku z rozbudową pasa drogowego). Do tego dochodzi dominujący w sądowych wydziałach ksiąg wieczystych wymóg wnioskowania „o wszystko” – nawet w przypadku okoliczności, które na tak zwany zdrowy rozum powinny być uwzględniane z urzędu. Być może przyjdzie Panu zawnioskować w sądowym wydziale ksiąg wieczystych o dokonanie zmian we właściwej księdze wieczystej – byłoby to łatwiejsze, jeśli dokonano już zmian w ewidencji gruntów i budynków. W przypadku zauważenia poważniejszych nieprawidłowości proponuję zgłaszać problemy organom nadzorczym – właściwym ministrom oraz wojewodzie (mającemu kompetencje nadzorcze wobec samorządu terytorialnego).

Proszę sprawdzić, czy wydano decyzję administracyjną o odjęciu Panu własności (opinia nie jest decyzją administracyjną) np. decyzję wydaną na podstawie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami albo decyzję wydaną na podstawie przepisów tak zwanej specustawy drogowej. Podstawowe znaczenie ma to, kto jest aktualnie właścicielem (Pan, czy określony podmiot publiczny) – samo przestawienie płotu nie oznacza zmiany granic miedzy nieruchomościami.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Pytania i odpowiedzi

Czy w serwisie można otrzymać pomoc prawną?

W serwisie udzielamy porad prawnych. Wystarczy wypełnić formularz i opisać problem. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Ile czasu trzeba czekać na poradę prawną?

Porada prawna udzielana jest do 24 godzin. W bardziej skomplikowanych sprawach terminy ustalane są indywidualnie.

Podobne materiały

Kanalizacja położona bez pozwoleń na drodze gminnej, co robić?

Kupiłem działkę bez mediów celem wybudowania na niej domków letniskowych. Porozumiałem się z mieszkańcami i uzyskałem zgodę na podłączenie...

Uporządkowanie zaniedbanej nieruchomości

Kupuję zaniedbaną nieruchomość (nieużytki), na której w granicy są wybudowane budynki gospodarcze sąsiadów. Chciałbym to jakoś uporządkować, bo...

Bezprawne nawożenie ziemi na działkę przez sąsiada

Mam problem z bezprawnym nawożeniem ziemi na działkę przez sąsiada. Mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych, od jakiegoś czasu właściciel...

Kara za usunięcie drzewa bez zezwolenia

Mam kłopot z usunięciem drzewa w miejscowości pod Warszawą (miejscowość jest wpisana do rejestru zabytków). Konserwator zabytków w urzędzie...

Brak dojazdu do działek budowlanych

Rodzice przekazali bratu w darowiźnie duży teren budowlany. Brat zobowiązał się, że zrobi podział gruntu na rodzeństwo. Mamy jednak problem –...

Usunięcie lokatorów z budynku w złym stanie technicznym

W należącym do mnie budynku mieszka od dłuższego czasu synowa. Chciałbym ją z tego budynku usunąć lokatorów. Dodam, że budynek nie posiada odbioru...

Prawidłowe odprowadzenie wód opadowych - rynny w granicy

Dziadek z ojcem w 1968 r. uzyskali pozwolenie na budowę płotu z materiałów trwałych na fundamentach. Rok później je wybudowali. W 1978 r....

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »