Kategoria: Inne

Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przejęcie drogi przez gminę i dalsze naliczanie podatku

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-03-23

Biuro planowania i rozwoju mojego miasta nakazało mi w liniach rozgraniczających cofnąć ogrodzenie na poszerzenie drogi. Razem z sąsiadami, przy aprobacie gminy, zbudowaliśmy tę drogę. Gmina przejęła od nas już wybudowaną drogę, ale nadal nalicza mi podatek od oddanego jej terenu. Jak należy ostatecznie załatwiać tę sprawy i jakie dokumenty trzeba złożyć, żeby wyłączyć z całej mojej działki część oddaną gminie?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Sprawna obsługa, łatwa dostępność i krótki termin odpowiedzi.
Maria, 51 lat, praca biurowa
Opinia była rzeczowa i na temat zadany w pytaniu.
Jacek, prezes, 65 lat
Precyzyjna porada, super napisana, jasna i czytelna :)
Dominika, 28 lat
Informacja z komentarzem jest bardzo wyczerpujaca. Skierowala mnie w dobrym kierunku. Podparla filarami prawa. Dziekuje
Joanna, 58 lat
Porada profesjonalna całkowicie rozwiązująca moje wątpliwości.
Jacek, emeryt, 70 lat
Oceniam bardzo wysoko włożoną pracę w wyjaśnienie sprawy; szybko i wyczerpująco
Anna, kierownik marketingu, 32 lata
Dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Po raz kolejny skorzystałam z Państwa pomocy i jestem bardzo zadowolona. Jeszcze raz dziękuję.
Jolanta
Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Odpowiedź dostałam szybko, i była ona wyczerpującą. Prawnik Pan Maciej Sądej, przedstawił sprawę jasno i przede wszystkim przestałam się martwić sprawa na którą nie mam wpływu. Bo oczywiście, jak się czyta w internecie, to dostaje się masę różnych opcji, opinii, które mogą być nieprawdziwe lub są sprzeczne. 
Edyta, nauczyciel, 46 lat
Dziękuję, choć cena porady tania nie była to jednak w pełni wyczerpująca interesujące mnie zagadnienie.
Bożena
Polecam tą formę usługi. Na spokojnie można w domu zastanowić się jakie jeszcze ważne pytanie zadać, i kolejny raz poradzić się w tej samej cenie.
Barbara, 58 lat
Są to dla mnie jasne odpowiedzi 
Andrzej, 59 lat, kierowca
Pan Marcin Sądej po raz trzeci udzielał mi porady w sprawach podatkowych i po raz trzeci jestem w pełni usatysfakcjonowana Jego poradą. Do tej pory 4 razy korzystałam z usług ePorad24 i za każdym razem otrzymywałam poradę składającą się dwóch członów. Pierwszy to prezentacja przepisów dotyczących mego pytania, a druga to zwięzły \"łopatologiczny\" przepis co i jak uczynić w moim przypadku. Jestem zadowolona w 100% z porady. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat
Tak jak czytałam w innych opiniach, wyjaśnienia są bardzo prosto sformułowane, zrozumiałe dla kogoś, kto na co dzień nie ma czynienia z prawem. Wspaniałą rzeczą jest możliwość zadawania dodatkowych pytań. Pozwala to rozwiać jakiekolwiek wątpliwości.
Joanna, nauczyciel, 44 lata
Jestem zadowolony z udzielonej mi porady. Odpowiedz szybka, napisana prostym , zrozumiałym językiem, wyczerpująca temat. 
Czarek
Na moje zapytanie , otrzymałam bardzo szybką wyczerpującą odpowiedź , zrozumiałym językiem (nie prawniczym) napisaną . Korzystała z ePorady24 moja znajoma , która była bardzo zadowolona z szybkiej i solidnej usługi . Dlatego ja również zwróciłam się do nich o pomoc. Z czystym sumieniem POLECAM TĄ FIRMĘ .Zamykam swoją opinie w krótkich słowach, SZYBKO , SOLIDNIE , PROFESJONALNIE I NIE DROGO!!!
Grażyna
Serdeczne dzieki za porade
Grzegorz
Nie wypowiadam się na forach internetowych i nie wystawiam opinii- jednak tym razem poczułam, że muszę napisać o Państwa portalu, ponieważ jest wspaniały. Jestem zachwycona. Rzadko zdarzają się mi problemy natury prawnej, więc nie mam kontaktu z prawnikami. Ten portal okazał się najlepszym dla mnie rozwiązaniem, gdy nastąpiło takie zdarzenie. Przystępna cena, natychmiastowe odpowiedzi i to bardzo wyczerpujące. Zostałam poprowadzona znakomicie, aby rozwiązać swój problem. Gratulacje dla założycieli, dla świetnych prawników. Już poleciłam swoim znajomym i polecam wszystkim. 
Małgorzata
Udzielona odpowiedź w pełni mnie satysfakcjonuje. Z całą pewnością będę korzystać z eporady24, jeżeli oczywiście zajdzie taka potrzeba.
Dorota, nauczyciel, 52 lata
Odpowiedzi na zadane problemy są naprawdę fachowe ale co cenię najbardziej to że są rzetelne.
Adam
Jestem zadowolony, szybka ,rzetelna odpowiedź, profesjonalna.
Andrzej
Bardzo fachowa i zrozumiała odpowiedz od prawnika
Hubert
Szybka i rzeczowa odpowiedź, w której odniesiono się do każdego mojego pytania. Jestem bardzo zadowolony i cieszę, że jest taki serwis. To o wiele wygodniejsze rozwiązanie niż próba szukania i umawiania się z prawnikiem face-to-face.
Marcin
Wyczerpujące wyjaśnienia.
Jarosław, 55 lat, nauczyciel
Wszystko super
Ihor, 24 lata, przedsiębiorca
Drugi raz skorzystałam z porady prawnej ePorady24. W obu przypadkach porady udzielił mi p. Marcin Sądej. Sprawy bardzo dokładnie omówił, a na zakończenie wypunktował kolejne etapy postępowania. To co wydawało mi się dość zawikłane po przeglądaniu darmowych portali internetowych z poradami prawnymi, nagle stało się jasne i proste. 
Małgorzata, licencjonowany zarządca nieruchomości, 71 lat

Grażyna, 58 lat, nauczyciel
Dla mnie wszystko jest super
IRENA, 65 lat, technik - ekonomista,obecnie na emeryturze
Szybka i terminowa obsługa. Jestem zadowolona z wykonania usługi. Dziękuję bardzo za pomoc.
Grażyna
Porada jaką otrzymałam jest wnikliwa i satysfakcjonująca. W wątpliwej sytuacji na pewno będę korzystała z Państwa usług
Joanna, księgowa, 58 lat
Wszystko jest tak, jak być powinno - SUPER!!
Grażyna, 60 lat, Asystent Prezesa

Podstawowe znaczenie ma stan prawny – kto jest właścicielem gruntu, który został przejęty przez określoną gminę. Niestety, zdarza się, że po zmianie właściciela nieruchomości w związku z drogami publicznymi nadal dochodzi do naliczania podatku (np. podatku od nieruchomości lub podatku rolnego) oraz żądania zapłaty podatku od byłego już właściciela gruntu, którego właścicielem stał się zarządca danej drogi publicznej (zarządcą takim może być np.: gmina, powiat). Takie nieprawidłowości – bo trudno o inne określenie dla żądania podatku „gruntowego” od byłego właściciela danego gruntu – mają różne przyczyny. Część z nich dotyczy jakości pracy urzędników lub sposobu zarządzania biegiem spraw. Dość często urzędnicy zachowują się racjonalnie z perspektywy indywidualnej – zajmują się tylko tym, co im powierzono; jest to racjonalne nie tylko ze względów pracowniczych (za pracę należy się zapłata), ale także z uwagi na zagrożenie odpowiedzialnością (przynajmniej dyscyplinarną) za „przekroczenie uprawnień”. Niekiedy ktoś jest na urlopie lub na zwolnieniu i nie wyznaczono zastępcy, niekiedy zaś nie wyznaczono nikogo do danego zakresu zadań. W niektórych urzędach pracownicy są przeciążeni pracą i zwyczajnie po ludzku nie dają rady; całkiem niedawno widziałem ogłoszenie o naborze na stanowisko urzędnicze, na którym pracownik samorządowy (z zakresu „opieki społecznej”) powinien nie tylko przeciwdziałać biedzie w miasteczku, ale także zajmować się zagadnieniami dotyczącymi ksiąg wieczystych (a w ogłoszeniu zapomniano o ewidencji gruntów i budynków) oraz… okolicznościowym ozdabianiem przestrzeni publicznej (np. rynku). Zdarza się „oszczędzanie” (a nawet wprost dziadowanie) na kosztach związanych z opłatami sądowymi (dotyczącymi wpisów w księgach wieczystych). Czasami jakiś urzędnik liczy na dochody z nienależnych podatków.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Część przyczyn ma charakter systemowy. W Polsce nadal działa podwójny system oficjalnego ewidencjonowania nieruchomości – księgi wieczyste oraz ewidencja gruntów i budynków; w dodatku każdy z tych „systemów” podporządkowany jest innemu ministrowi: prowadzenie ksiąg wieczystych Ministrowi Sprawiedliwości, zaś ewidencja gruntów i budynków Ministrowi Infrastruktury i Budownictwa. Niedawno dowiedziałem się, że Geoportal (dane z ewidencji gruntów i budynków dostępne on-line) ma zostać przekazany do zakresu właściwości Ministra Cyfryzacji) – bałagan, a nawet chaos, może się powiększyć. Z tym wiąże się mentalność; masa ludzi – w tym urzędników bardzo ważnych instytucji centralnych – tak mocno przyzwyczaiła się do aktualnego stanu rzeczy, że wprost nie wyobraża sobie jednolitego katastru nieruchomości (utworzonego dość dawno temu np. w Republice Czeskiej); rozmowy z urzędnikami są bardzo trudne. Zachęcam do postulowania rozwiązania tego problemu także w instytucjach centralnych. Poza Rzecznikiem Praw Obywatelskich (który problemy dotyczące nieruchomości zna), na pierwszy plan wysuwa się Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa z Departamentem Gospodarowania Nieruchomościami na czele (proponuję sprawdzić dane kontaktowe w sieci).

Prawdopodobnie urzędnicy „od podatków” bazują na danych z ewidencji gruntów i budynków, a może także na danych z ksiąg wieczystych; trzeba by zapytać, bo bywa różne – zdarza się (zwłaszcza w urzędach niewielkich gmin) nawet wystawianie nakazów płatniczych na podstawie jakiegoś zeszytu z notatkami (np. dotyczącymi tego, kto płaci podatek od gruntów o nieaktualnym stanie prawnym, np. z uwagi na brak „postępowań spadkowych”).

Oczywiście, samą decyzję podatkową (nakaz płatniczy) należy zaskarżyć – najlepiej przedstawiają (np. jako załączniki do odwołania) odpisy albo kopie (ale odpisy mają większe znaczenie dowodowe) dokumentu (np. decyzje administracyjne) w celu udowodnienia, że dana powierzchnia gruntu przestała należeć do Pana, a więc bezzasadne jest domaganie się płacenia przez Pana podatku (np. podatku od nieruchomości) w związku z gruntem, którego Pan przestał być właścicielem. Być może taka argumentacja okazałaby się skuteczna już przed wystawieniem nakazu zapłaty – gdyby Pan (na piśmie i w sposób dający się udowodnić) przedstawił dowody dotyczące zmian „na gruncie” lub złożył nową deklarację podatkową.

Różne są podstawy prawne zmian własności gruntu w związku z funkcjonowaniem dróg publicznych. W przypadku bardzo wielu dróg dochodzi do tego na podstawie artykułu 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami – być może tak stało się także z odnośnym gruntem (co proponuję sprawdzić). Także w gminach (i to w związku z przebudową lub rozbudową dróg gminnych) stosowana jest tak zwana specustawa drogowa. Podstawa prawna powinna być wskazana w decyzji administracyjnej (decyzjach administracyjnych). Pan – jako strona postępowania (dotyczącego „pasa gruntu pod drogę”) – powinien mieć możność zapoznania się z aktami odnośnego postępowania; minął jakiś czas od prowadzenia tamtego postępowania, więc proponowałbym wcześniej ustalić czas i miejsce zapoznawania się z aktami administracyjnymi (np. w jakimś archiwum urzędu).

Proszę sprawdzić, czy dokonano właściwych zmian w księgach wieczystych; przydać się może także skorzystanie z Geoportalu (by zobaczyć układ działek ewidencyjnych). Czasami zdarza się tak, że administracja publiczna zgłasza określone zmiany wyłącznie odnośnie swych własnych nieruchomości, ale brakuje zgłoszeń w związku z nieruchomościami prywatnymi (np. pomniejszonymi w związku z rozbudową pasa drogowego). Do tego dochodzi dominujący w sądowych wydziałach ksiąg wieczystych wymóg wnioskowania „o wszystko” – nawet w przypadku okoliczności, które na tak zwany zdrowy rozum powinny być uwzględniane z urzędu. Być może przyjdzie Panu zawnioskować w sądowym wydziale ksiąg wieczystych o dokonanie zmian we właściwej księdze wieczystej – byłoby to łatwiejsze, jeśli dokonano już zmian w ewidencji gruntów i budynków. W przypadku zauważenia poważniejszych nieprawidłowości proponuję zgłaszać problemy organom nadzorczym – właściwym ministrom oraz wojewodzie (mającemu kompetencje nadzorcze wobec samorządu terytorialnego).

Proszę sprawdzić, czy wydano decyzję administracyjną o odjęciu Panu własności (opinia nie jest decyzją administracyjną) np. decyzję wydaną na podstawie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami albo decyzję wydaną na podstawie przepisów tak zwanej specustawy drogowej. Podstawowe znaczenie ma to, kto jest aktualnie właścicielem (Pan, czy określony podmiot publiczny) – samo przestawienie płotu nie oznacza zmiany granic miedzy nieruchomościami.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z prawem budowlanym?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Kanalizacja położona bez pozwoleń na drodze gminnej, co robić?

Kupiłem działkę bez mediów celem wybudowania na niej domków letniskowych. Porozumiałem się z mieszkańcami i uzyskałem zgodę na podłączenie kanalizacji u jednego z sąsiadów. Prace wykonywała miejscowa firma. Teraz, kiedy zacząłem gromadzić dokumentację, okazało się, że rury mojej kanalizacji przebiegają przez nieutwardzoną drogę gminną. Nie miałem o tym pojęcia, szef firmy budowlanej, która wykonywała tę kanalizację, o niczym mnie nie poinformował. Dotarło do mnie, że popełniłem samowolę budowlaną. Jakie kroki teraz powinienem podjąć, żeby to zalegalizować? Czy grozi mi z tego tytułu jakaś kara?

Uporządkowanie zaniedbanej nieruchomości

Kupuję zaniedbaną nieruchomość (nieużytki), na której w granicy są wybudowane budynki gospodarcze sąsiadów. Chciałbym to jakoś uporządkować, bo nieruchomość pójdzie do dalszej odsprzedaży, a w tym przypadku spodziewam się problemów ze zbyciem takiej własności. Co mogę zrobić?

Bezprawne nawożenie ziemi na działkę przez sąsiada

Mam problem z bezprawnym nawożeniem ziemi na działkę przez sąsiada. Mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych, od jakiegoś czasu właściciel sąsiadującej, ponad 3-hektarowej działki nawozi bez żadnego pozwolenia ziemię, podnosząc poziom. Teren ten wg studium stanowi teren leśny bez prawa zabudowy. Różnica poziomu wynosi już ok. 1,7 do 2 metrów. Cały teren stanowi dla nas mieszkańców naturalny polder dla występującej wody z pobliskiej rzeki. Przeżyliśmy już kilka lat temu powódź. Jest to więc ewidentne naruszenie stosunków wodnych i naszego bufora bezpieczeństwa. Dodam, że jest to teren objęty programem Natura 2000. Jak powstrzymać takie działania? Czy mają tu zastosowanie przepisy prawa budowlanego, prawa wodnego? Słyszałem, że ziemia z wykopów z różnych inwestycji jest odpadem i potrzeba na jej przewiezienie i magazynowanie pozwolenie. Czy ochrony szukać w przepisach o odpadach? Proszę o pomoc!

Kara za usunięcie drzewa bez zezwolenia

Mam kłopot z usunięciem drzewa w miejscowości pod Warszawą (miejscowość jest wpisana do rejestru zabytków). Konserwator zabytków w urzędzie miasta, który wydaje zezwolenia pozwalające usunąć drzewo, moją prośbę odrzucił. Jaka kara finansowa grozi mi, jeśli zdecyduję się na usunięcie drzewa bez zezwolenia? Sosna posiada 2 pnie o średnicy 180 i 180 cm mierzone na wysokości 130 cm od gruntu. Jestem osobą fizyczną, drzewa nie wycinam, by prowadzić działalność gospodarczą na działce.

Brak dojazdu do działek budowlanych

Rodzice przekazali bratu w darowiźnie duży teren budowlany. Brat zobowiązał się, że zrobi podział gruntu na rodzeństwo. Mamy jednak problem – brak dojazdu do przyszłych działek budowlanych. Poinformowano nas, że brat musi wystąpić o przeprowadzenie drogi koniecznej. Gdzie to się załatwia i jakie dokumenty są potrzebne do przeprowadzenia takiej sprawy?

Usunięcie lokatorów z budynku w złym stanie technicznym

W należącym do mnie budynku mieszka od dłuższego czasu synowa. Chciałbym ją z tego budynku usunąć lokatorów. Dodam, że budynek nie posiada odbioru technicznego i ma zdewastowaną instalację gazową i elektryczną, jest w złym stanie technicznym. Synowa jest w tym budynku zameldowana, ale pod innym numerem. Jak zgodnie z prawem mogę usunąć synową z tego budynku?

Prawidłowe odprowadzenie wód opadowych - rynny w granicy

Dziadek z ojcem w 1968 r. uzyskali pozwolenie na budowę płotu z materiałów trwałych na fundamentach. Rok później je wybudowali. W 1978 r. sąsiadka chciała zbudować garaż obok tego ogrodzenia. Zależało jej, aby go wybudować jak najbliżej ogrodzenia, gdyż jej działka była wąska. Uzyskała zgodę ojca i dziadka, czego potwierdzeniem podpisane przez nich oświadczenie, że nie wnoszą uwag, aby garaż znajdował się w odległości 50 cm od przedmiotowego ogrodzenia. Sąsiadka zrobiła spad i rynnę w kierunku naszej działki. W ubiegłym roku ociepliła garaż i wymieniła rynnę na nową, i tym samym jeszcze bardziej zmniejszyła się odległość naszego ogrodzenia od garażu. Rynna już praktycznie wchodzi na płot. Czy w świetle obowiązujących uprzednio, jak i aktualnych przepisów, działanie sąsiadki było prawidłowe? Jak teraz mamy na przykład odnowić ogrodzenie? Dodam jeszcze, że na ogrodzeniu, które jest usytuowane 10 cm od granicy z sąsiadką, ojciec położył dachówkę. W starostwie poinformowano nas, że jeśli płot jest na naszej działce, to na dachówkę nie jest potrzebna żadne pozwolenie ani zgłoszenie. Jest to element ogrodzenia. Jak cała ta sytuacja przedstawia się w świetle prawa? Czy takie usytuowanie spadów i rynny jest prawidłowe?



Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika » wizytówka Zadaj pytanie »